poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Chełm

Chełmianie wstrząśnięci tragedią

Dodano: 10 kwietnia 2010, 14:50
Autor: sad

Coraz więcej narodowych flag przewiązanych kirem pojawia się na ulicach Chełma. O katastrofie prezydenckiego samolotu w Smoleńsku mówi się tu dosłownie wszędzie: na ulicy, w sklepach, restauracjach, w taksówce... – To niewyobrażalna tragedia – mówią ludzie.

O godz. 11 w Kościele pw. Rozesłania Apostołów rozdzwoniły się dzwony. Na ścianie kościoła umieszczono mapę Polski przepasaną kirem. Palą się przy niej znicze. Jutro o 15, właśnie w Rozesłaniu wierni będą się modlić w intencji ofiar.

Wszystkie zaplanowane wcześniej w mieście imprezy zostały odwołane. Taką decyzję, jeszcze przed ogłoszeniem żałoby narodowej podjęła prezydent Chełma Agata Fisz.

Prawdopodobnie jeszcze dziś w chełmskiej delegaturze Urzędu Wojewódzkiego (budynek Gmachu) z inicjatywy poseł Beaty Mazurek zostanie wyłożona księga kondolencyjna. Mieszkańcy będą mogli wpisać do niej to wszystko, co w tak dramatycznej chwili podpowiada im serce. Jak się dowiedzieliśmy, przy księdze wartę pełnić będą funkcjonariusze Straży Granicznej.

– To olbrzymia tragedia. Szok. Brak słów, które wyraziłyby mój ból – mówi poseł PiS Beata Mazurek.

– Wszyscy chełmianie łączą się w bólu po stracie tych osób – mówi prezydent Fisz. – Do mnie ogrom tej tragedii jeszcze nie dociera. Nie potrafię objąć tego myślami. W takiej chwili nie liczą się poglądy polityczne, opinie.. To wszystko nie ma znaczenia. To tragedia wszystkich Polaków.
Czytaj więcej o:
Mirek Czech
Beata
Anna
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Mirek Czech
Mirek Czech (11 kwietnia 2010 o 22:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Beata napisał:
Nie dociera do mnie ogrom tej tragedii. Mam nadzieje że w sercach Polaków uroni się łezka i zrozumiemy, że źle się dzieje w dzisiejszych czasach. Oby ból w sercach bliskich ofiar z czasem złagodził się. Śle szczere kondolencje;(



Nie znajduję słów, którymi można wyrazić ból i przygnębienie po takiej tragedii, jaka spotkała dziś Polskę i Polaków. Czuję się ponownie osierocony po śmierci Pana Prezydenta Lecha Kaczyńskiego łzy same się z oczu.......
Składam wyrazy najgłębszego współczucia i łączę się w bólu z rodzinami, bliskimi i przyjaciółmi ofiar katastrofy w Smoleńsku.
Ponieśliśmy niezwykle bolesną stratę.
Rozwiń
Beata
Beata (10 kwietnia 2010 o 23:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie dociera do mnie ogrom tej tragedii. Mam nadzieje że w sercach Polaków uroni się łezka i zrozumiemy, że źle się dzieje w dzisiejszych czasach. Oby ból w sercach bliskich ofiar z czasem złagodził się. Śle szczere kondolencje;(
Rozwiń
Anna
Anna (10 kwietnia 2010 o 20:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mamy żałobę narodową na skalę, jaką trudno było sobie nawet wyobrazić. Myślę, że słowa - Josepha Addisona są tu na miejscu:, „Gdy patrzę na grobowce wielkich, umiera we mnie wszelkie uczucie zazdrości; gdy czytam epitafia pięknych – odchodzą pragnienia nad miarę”, ”… gdy widzę królów leżących obok tych, co ich usunęli, gdy dostrzegam obok siebie rywali słowa lub świętobliwych mężów, co dzielili świat sporami i dysputami, rozmyślam ze smutkiem i zdziwieniem o małych rywalizacjach, frakcjach debatach ludzkości. Gdy czytam daty na nagrobkach tych, co umarli wczoraj, i tych - sześćset lat temu, myślę o wielkim dniu, – gdy zjawimy się wszyscy i będziemy współcześni”…Nie sposób w takiej chwili mówić o sympatiach czy antypatiach politycznych. W moim odczuciu zginęło wielu wybitnych ludzi. Do takich zaliczam Zbigniewa Wassermann, dla którego zawsze będę mieć ogromny szacunek. Jeszcze to do mnie nie dociera, że tych ludzi już nie ma w śród żywych…
Jeden z komentujących to zdarzenie polityków powiedział dziś, ze rodzinom ofiar zawaliły się plany życiowe.(Nie jest to zdanie wyrwane z kontekstu) Bardzo bym chciała, że ów polityk i jemu podobni mieli świadomość, że mniej więcej połowie Polakom zawaliło się życie już jakiś czas temu. O planach to możemy sobie tylko pomarzyć, ponieważ znakomita większość z nas nie ma za, co żyć. O opiece medycznej, edukacji i rozwoju osobistym nie wspomnę. Daleka jestem od umniejszania tragedii ofiar i ich rodzin. Pytam tylko gdzie jest przyszłość szarego obywatela w tym kraju?! 3/4 moich znajomych emigrowało za chlebem i normalnymi warunkami życia. Ryzykują każdego dnia, by nie musieć balansować na krawędzi. Tu bali się nawet pomyśleć o założeniu rodziny, wychowaniu dzieci i własnym rozwoju nie tylko na polu zawodowym. Osobiście znam ludzi, którzy żyją tak jakby już byli martwi, bo życie zepchnęło ich na margines. Kilkoro z nich to osoby o wartościach nie do przecenienia. Ilu takich w skali państwa dzieli ich los? To pytanie bez odpowiedzi do „elity” radzącej. Wiem, że to nie jest odpowiedni czas na dywagacje o takich rzeczach. Jednak naiwnie myślę, że w obliczu takich tragedii przychodzi nam szybciej dojrzewać. – W szerokim rozumieniu tego słowa. Mam nadzieję, że ta dojrzałość tyczyć się będzie również tych, którzy decydują, o jakości naszego życia i kształtują jego obraz. Dla mnie ta tragedia jest jak niemy krzyk. Pomnik z krwi dla współczesnych. Skończył się czas pustych i nic nieznaczących słów, haseł tak ogranych i wyświechtanych, że żal czasem czytać. Oby śmierć tych Ludzi nie poszła w zapomnienie i była drogowskazem dla potomnych.
Rozwiń
biedronka
biedronka (10 kwietnia 2010 o 18:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Żałosne LUDKI - trafne stwierdzenie
Rozwiń
~gość~
~gość~ (10 kwietnia 2010 o 18:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
TO ŻENADFA W CAŁEJ POLSCE ŻAŁOBA A W CHEŁMIE W NAJLEPSZE ODBYWAJĄ SIĘ WSZYSTKIE SEANSE
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!