poniedziałek, 23 października 2017 r.

Chełm

Chełmianin chce hipermarketu, handlowiec nie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 stycznia 2008, 09:32

Powstawanie hipermarketów pozytywnie wpłynie na wasz rynek pracy - prognozują specjaliści z Instytutu Usług Marketingowych Eurotest.

- Nieprawda. Przez nie popadniemy w ruinę i zwiększy się bezrobocie - ripostują chełmscy kupcy

Miasto zleciło badania, które miały wykazać, jakie będą skutki lokalizacji hipermarketów w Chełmie. Chodzi m.in. o wpływ na dotychczasowy handel, rynek pracy i potrzeby mieszkańców. Instytut Usług Marketingowych Eurotest przedstawił wyniki analiz na ostatnim posiedzeniu Komisji Budżetu i Rozwoju Gospodarczego Rady Miasta.

- Miejscowe prawo zostało tak skonstruowane, że ma chronić lokalny handel przed ekspansją hipermarketów. Jednak rozwój mniejszych sklepów, typu supermarket, wpływa bardziej destrukcyjnie niż jeden hipermarket - tłumaczył Wojciech Wroński, dyrektor Eurotest. To właśnie supermarkety bezpośrednio konkurują z małymi lokalnymi sklepami i odbierają im klientów.

Takie wnioski pracownicy instytutu wysunęli nie tylko na podstawie własnych doświadczeń, ale również w oparciu o ankietę, którą przeprowadzili wśród mieszkańców miasta. Wynika z niej m.in., że w Chełmie brakuje hipermarketów z asortymentem meblowym, wyposażenia wnętrz i branży odzieżowej. Większość pytanych uważa również, że na powstaniu wielkich sklepów miasto może tylko zyskać. Prawie połowa ankietowanych przyznała się, że jeździ na zakupy do Lublina i Warszawy.

- Nasze analizy pokazują, że powstanie hipermarketów wpłynie pozytywnie na rozwój miejsc pracy. Zmieni się jednak struktura zatrudnienia. Będzie się rozwijała praca najemna, a nie samozatrudnienie - wyliczał Wroński. - Niestety, stracą na tym sklepy tradycyjne. Ale ostatecznie miejski handel bardziej dostosuje się do potrzeb mieszkańców.

Wyniki ankiet nie przekonały radnej Małgorzaty Derlak. Uważa ona, że mogą być one niemiarodajne. - Przed rozpoczęciem tych badań nie przeprowadzono akcji informacyjnej. Poza tym, nikt nie sprawdził, jak budowa hipermarketów może wpłynąć na budżet miasta - stwierdziła Derlak. - Nie wiadomo również, jak lokalni przedsiębiorcy mogliby konkurować z dużymi sklepami.

Wroński radził kupcom, by starali się stworzyć grupę kapitałową, albo własną sieć handlową. - Co do badań, to pytamy mieszkańców o ich opinie, a nie stawiamy ich w roli ekspertów - wyjaśniał.

Swoją opinię na temat hipermarketów przedstawił też Jerzy Olchowski, właściciel hurtowni "Arkadia”. - Mówicie, że powstaną nowe miejsca pracy, a nie informujecie, ile ubędzie z dotychczasowych. Zobaczycie, co stanie się po otwarciu "Tesco” - mówił Olchowski. - Poza tym, z analiz wynika, że jedna hurtownia utrzymuje się tylko z 24 klientów. To bzdury. Jakby tak było naprawdę, to już dawno byśmy zbankrutowali.

W dyskusji zabrał głos również Artur Dziewa, dyrektor inwestycyjny spółki "Wilk”, która ma wybudować centrum handlowe między ulicą Lubelską i Rejowiecką. - Nie stworzymy hipermarketu, który zrujnuje chełmskie sklepy. Chcemy galerii handlowej na wzór lubelskiej Plazy. Zależy nam, żeby wpisała się w krajobraz miasta i dobrze służyła mieszkańcom - argumentował.

Poparł go radny Kazimierz Mazurek. - Reprezentuje emerytów, rencistów i inwalidów. Wszyscy są za zagospodarowaniem tego terenu i wierzą, że ta inwestycja przyśpieszy rozwój naszego miasta.

Monika Mojsym

Gdzie leży różnica

Hipermarket to obiekt handlowy o powierzchni sprzedaży powyżej 2 tys. mkw.
Supermarket ma powierzchnię sprzedaży od 400 mkw. do 2 tys. mkw.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
Michael
~monika~
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (11 listopada 2009 o 12:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czy w końcu ktoś zapyta o zdanie mieszkańców Chełm i okolic? Czy nadal będzie ten ktoś ferował mam ciągle poglądy zgredów-tzw. chełmskich "kupców"? A kim oni są aby za nas decydować, kto im odbierze prawo do posiadania własnego "interesu"? Chełm powinien się rozwijać, unowocześniać, iść z duchem czasu w przyszłość, a nie trwać w miejscu, bo kupcy nie pozwalają. Nie będzie ktoś taki decydował za mnie gdzie mam robić zakupy i kiedy. Bedzie ta galeria wizytówką Chełma jak inne w okolicznych miastach, a kupcy też znajdą swoje miejsce na peryferiach powiatu najlepiej. Do miłego otwarcia, a pani prezydent niech czyta wypowiedzi na forum i pozna głos ludu pracującego miast i wsi.
Rozwiń
Michael
Michael (10 listopada 2009 o 20:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jestem tego zdania,że nie powinno być w Chełmie hipermarketów.Dlatego,że Chełm jest małym miastem.Inni ludzie chca chełm stworzyć jak Warszawa czy Lublin.Powinny byc zwykle sklepy.To głupota jest jak tos pisal ze chelmskie hurtownia maja po 24klientów.
Biorąc pod uwagę np:"Arkadia"jest dobra Firmą i z obaszaró Lubelskich ma więcej klientów niż Hipermarket a to dzięki Prezesowi.
Mam pytanie do Chełmian czy tesco lub carrefour maja niskie ceny.polowa ludzi juz nie pracuje w tych sklepach.a biorąc pod uwagę Carrefour to sklepik a nie Hipermarket.wziąc do porównania Carrefoura c Lublina a z chełma.I np:tesco to nie jest takie tesco jak np:w lubliie to prywacaiaże
A CHEŁM TO WIEŚ!@!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rozwiń
~monika~
~monika~ (31 stycznia 2008 o 22:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jestem za hipermarketami. Mieszkam w Chełmie a na prawdziwe zakupy muszę jeździć do Lublina. To skandal, że chełmianim nie ma żadnego wyboru.
Rozwiń
JOANNA S.
JOANNA S. (31 stycznia 2008 o 00:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skoro tak bardzo chełmscy kupcy małych placówek wystrzegają się powstawaniu w naszym mieście hipermarketów to proponuję im by podwyższyli pensje swoim pracownikom wydawali dni wolne i urlopy zgodnie z kodeksem prawa pracy oraz niech przestaną w końcu zawyżać ceny na produkty którymi dysponują w swych sklepach. Gdy zaczną tego wszystkiego przestrzegać nie będą musieli bać się o brak klientów czy pracowników. Gdyby powstało więcej hipermarketów czy supermarketów na terenie Chełma to pracownicy z mniejszych sklepików przenieśli się do sklepów typu Biedronka czy Plus gdyż w ten sposób znalazły by się miejsca pracy, oferują dobre warunki pracy chociażby tym że dają większą płacę oraz bardziej odpowiedniejsze warunki pracy od ofert pracy handlowców mniejszych firm, pracują na kilka zmian częściej dostają dni wolne itd.
Rozwiń
ammal
ammal (22 stycznia 2008 o 09:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Panie mazurek ! Nie wypowiadaj się pan za wszystkich, bo to nie są te czasy gdy jeden mówił w imieniu wszystkich. Przyzwyczajenia z tamtej epoki jednak weszły w nawyk ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!