piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Chełm

Chełmskie schronisko dla zwierząt bez strony internetowej

Dodano: 25 maja 2012, 13:55
Autor: sad

W chełmskim schronisku na dom czeka kilkadziesiąt psów <br />
 (Joanna Sadowska/Archiwum)
W chełmskim schronisku na dom czeka kilkadziesiąt psów
(Joanna Sadowska/Archiwum)

Dlaczego schronisko dla zwierząt nie ma strony internetowej – dopytuje radny PO Mariusz Kowalczuk. Zdaniem radnego dzięki witrynie łatwiej byłoby znaleźć nowe domy dla czworonogów. Jeśli ktoś chce psa, zapraszamy do schroniska – odpowiada administrator.

Schroniska i działające na rzecz zwierząt fundacje chętnie korzystają z dobrodziejstw, jakie daje Internet. Na swoich stronach prezentują m.in. zdjęcia psów czekających na adopcję.

– W przypadku naszego schroniska nie wykorzystuje się tej możliwości – mówi Mariusz Kowalczuk. – A szkoda.

– My przecież mamy stronę na portalu chelm24 – mówi administrator Mirosław Blacha. – Teraz jest niedostępna, bo w przebudowie. To potrwa około miesiąca.

Z sygnałów czytelników wynika, że dotychczasowa "strona” nie spełniała ich oczekiwań. Co zmieni się po przebudowie? – Raczej nic – przyznaje Blacha. – Tak jak dotąd będą tam najważniejsze informacje: adres, telefon. Chodzi o to, żeby schronisko nie było anonimowe.

A wykorzystanie strony na rzecz zwiększenia liczby adopcji? – A to rzeczywiście pomaga? – powątpiewa Blacha. – Jeśli komuś zależy na przygarnięciu psa i tak musi przyjechać do schroniska. Może poznać zwierzęta, a my możemy poznać jego. To najlepszy sposób.

Aktualnie w chełmskim schronisku mieszka około 80 psów. Ta liczba prawdopodobnie niebawem się zwiększy. Tak jest zawsze przed wakacjami. Są porzucane przy drogach, ale także podrzucane pod bramę schroniska, lub nawet osobiście tam odwożone.

– Ludzie mówią, że dziecko ma alergię, albo pies stał się agresywny. Sporo takich bajeczek wtedy słyszymy – przyznaje Blacha.

Ile z tych zwierząt znajdzie nowy dom? W schronisku zapewniają, że rocznie do adopcji idzie około setki czworonogów. Niektóre z nich są potem… zwracane. Ale są też w schronisku takie psy, których nikt nie chce. W swoim tymczasowym "domu” spędziły już wiele lat i prawdopodobnie właśnie tu skończą swoje życie.
Czytaj więcej o:
mietek
tost
Gość
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

mietek
mietek (7 czerwca 2012 o 19:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
chciałem jakieś 2 lata temu przygarnąć pieska ze schroniska i panowie pokazali mi tylko z 10 piesków a reszta nie była już dostępna, ciekawe dlaczego?
Rozwiń
tost
tost (26 maja 2012 o 09:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a dlaczego schronisko, finansowane z podatków ma stronę na prywatnym portalu? może jeszcze za to płaci? z moich pieniędzy?
Rozwiń
Gość
Gość (26 maja 2012 o 09:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dlaczego nie mozna na te schronisko przekazac 1% podatku?? Chętnie przez ostatnie lata bym to zrobił ale nie ma jak. ktos inny dostaje te pieniadze w innym miescie. Czy to blokuja jakies przepisy czy komus sie nie chce???
Rozwiń
bmx
bmx (26 maja 2012 o 06:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a dlaczego pan tam pracujacy nie chce widziec wolontariuszy???tylko pytam.
Rozwiń
bambuczko
bambuczko (25 maja 2012 o 21:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja mam kundelka wiec niestety nie wezme pieska. Ale szkoda mi psiaków...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!