piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Chełm

Chmielaki Kranostawskie. Jakie piwo zaprezentuje Jagiełło?

Dodano: 20 sierpnia 2015, 08:36

Rozmowa z Lucjanem Jagiełło, właścicielem rodzinnego browaru pod Chełmem.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

• Szykuje pan coś ekstra na tegoroczne Chmielaki Krasnostawskie?

– Specjalnie na tę imprezę wyprodukowaliśmy piwo „Jagiełło Chmielak”. To piwo jasne warzone na dwóch gatunkach chmielu: Sybilla i Marynka. Charakteryzuje się wzmożoną goryczką i aromatem. Na Facebooku ktoś już napisał, że to piwo dla twardzieli. Myślę, że to komplement.

• Zgłosi Pan ten produkt do konkursu piw?

– Będzie to najlepsza forma promocji i sprawdzianu nowego gatunku. Byłoby wspaniale, gdyby to piwo zostało wyróżnione medalem.

• W ubiegłym roku pana browar zdobył aż siedem medali: w tym trzy złote i cztery srebrne. Ma pan nadzieję powtórzyć ten sukces?

– Wszystko będzie zależało od oceniających, a to naprawdę świetni fachowcy. A jeśli chodzi o poprzedni rok, to rzeczywiście był on dla nas udany. Gigantyczna firma, jaką jest Grupa Żywiec, zdobyła o dwa medale mniej niż nasz, jak to określamy na kapslach Regionalny Browar Rodzinny.

• Regionalny, to znaczy chełmski?

– Zależy nam, abyśmy byli postrzegani jako Browar Jagiełło z Lubelszczyzny. Osobiście czuję się lokalnym patriotą. Wyrazem tego niech będzie chociażby to, że do produkcji kupuję jedynie lubelski chmiel, chociaż na rynku dostępny jest tańszy, na przykład z Chin. Ponadto właśnie wprowadzamy nowe etykiety, opatrzone wizerunkami najciekawszych miejsc w regionie. Na początek wybraliśmy Plac Gdański i Rynek w Chełmie. Później przyjdzie kolej na Krasnystaw, Włodawę i Zamość. Chcemy promować nasz region chociaż nikt nas do tego nie namawiał. To był nasz pomysł.

• Skoro browar rodzinny, to znaczy, że jako szef ma pan wsparcie najbliższych?

– Wszystko co do tej pory osiągnęliśmy zawdzięczam także żonie Grażynie. Z czasem do zarządzania browarem włączyły się także nasze dzieci, Joanna i Tomasz. Kiedy w 1993 r. uruchamialiśmy zakład to jego możliwości produkcyjne wynosiły 4 tys. hektolitrów na dobę. Dzisiaj sięgają już 70 tys. hl. Przy produkcji piwa pracuje u nas 25 osób, a efekt ich pracy to 15 gatunków piw jasnych, ciemnych i smakowych.

• Gdzie poza regionem trafia wasze piwo? 

– Praktycznie za sprawą dużych sklepów sieciowych jest już dostępne w całej Polsce. Był czas, że wysyłaliśmy je też do Australii. Teraz z kolei kroi się eksport do Szwecji. Szwedzi odwiedzili w kraju kilka browarów i wybrali nasz. Przede wszystkim docenili stosowane przez nas tradycyjne metody warzenia.

Chmielaki 2015

Krasnystaw, 21-13 sierpnia. Gwiazdami tegorocznej imprezy będą Mesajah, Sylwia Grzeszczak i Afromental. W ostatniej chwili Jerzego Grunwalda zastąpił Aro Kłusowski i Michał
Grobelny. Wszystkie koncerty są bezpłatne, jedynie za miejsce siedzące bezpośrednio pod sceną trzeba będzie zapłacić 2 zł. Swój udział zadeklarowało już także ponad 50 browarów
z kraju i zagranicy. Po raz pierwszy pojawi się strefa domowych piwowarów. Jej gospodarzami mają być członkowie lubelskiego oddziału Stowarzyszenia Piwowarów Domowych.
Będą służyć wszystkim zainteresowanym radami i prezentować warzenie piwa.

Gość
Gość
Gość
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (27 sierpnia 2015 o 11:23) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Super, ze Pan promuje lubelszczyzne. ja osobiście pijam też lokalne browary, ja też perełkę, bo wiadomo , że wyłącznie z lubelskiego chmielu, nie jak te wszystkie koncernowe na rynku.
Rozwiń
Gość
Gość (26 sierpnia 2015 o 13:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Dokładnie, trzeba wspierać lokalne biznesy. Podoba mi się podejście nieużywania do produkcji tanszego chmielu tylko lubelskiego- nie tak jak te wszystkie koncerniaki typu tyskie, co piwem nie powinno sie nazywac.
Rozwiń
Gość
Gość (21 sierpnia 2015 o 20:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pijany pisał tekst i wyolbrzymiał cyfry.Albo właściciel prosty chlopina i hektolitry z litrami się myla .a już zapytać ile mililitrów ma litr to odpowiedż by padła że sto
Rozwiń
Gość
Gość (20 sierpnia 2015 o 13:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Coś mi się z cyframi nie zgadza - albo pobliście już Hainekena. 70 tys. hektolitrów na dobę - czyli zchodzi im codziennie 14 milionów pólitrówek hehehe. Ktoś miał tróję z matmy.
Rozwiń
Gość
Gość (20 sierpnia 2015 o 10:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Brawo panie Jagiełło,piwo przepyszne,tylko na śląsku rzadko spotykane. brawo za promowanie lubelszczyzny.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!