poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Chełm

Chwila nieuwagi i zostajesz w kąpielówkach

Dodano: 26 czerwca 2008, 17:33

Jednym giną okulary przeciwsłoneczne i ręczniki. Innym komórki i portfele. Plaże to prawdziwy raj dla złodziei.

Portfele, dokumenty czy telefony komórkowe pozostawione bez opieki na plaży nierzadko wpadają w ręce złodziei. Ostatnio ich ofiarą padł 22-letni mieszkaniec Tomaszowa Lubelskiego, który wypoczywał w Okunince.

- Powiedział policjantom, że tylko na chwilę wszedł do jeziora - mówi Roman Juszczyński, rzecznik prasowy włodawskiej policji. - Gdy wrócił, okazało się, że stracił portfel. W środku miał 230 zł i kartę do bankomatu.

Przez całe wakacje policja ma takich zgłoszeń kilkadziesiąt. W rzeczywistości swoje rzeczy straciło znacznie więcej wczasowiczów. Wielu takich kradzieży w ogóle nie zgłasza.

Według policji, wina za stracony dobytek często leży po stronie jego właścicieli. Wystarczy, żeby mocniej przygrzało słońce, a plażowicze tracą zdrowy rozsądek.

- Jednego z turystów pamiętam do dziś - opowiada Juszczyński. - Wypoczywał sam i bardzo chciał popływać. Poprosił przypadkowych ludzi, żeby zwrócili uwagę na jego rzeczy. Gdy wrócił, nie było ani nowych znajomych, ani ubrań i dokumentów. Został w samych kąpielówkach.

Plażowi złodzieje nie są wybredni. Często to sami turyści, których skusił pozostawiony bez opieki materac czy okulary przeciwsłoneczne.

- Dlatego nigdy nie chodzę sama na plażę - mówi Joanna Szaruga. - Nawzajem z koleżankami pilnujemy swoich rzeczy. Dzięki temu nic jeszcze nic nam nie zginęło.

Na plażę lepiej w ogóle nie zabierać cennych przedmiotów. Biżuteria i dokumenty raczej nie przydadzą się podczas opalania. - Ja biorę tylko krem z filtrem, ręcznik i klapki - mówi Agnieszka Kuś, którą spotkaliśmy nad Jeziorem Białym. - Nawet jeśli ktoś skusi się na ręcznik, to strata będzie niewielka.

Policja przestrzega również przed spożywaniem alkoholu na plażach. To właśnie na podchmielonych turystów baczniej spoglądają złodzieje. A alkohol osłabia naszą czujność.
Czytaj więcej o:
Lisek.
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Lisek.
Lisek. (30 czerwca 2008 o 20:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Według policji, wina za stracony dobytek często leży po stronie jego właścicieli" coz za horreondalna bzdura!!!!
To nie jest zlodzij winien, tylko ofiara?
Tylko idiota moze wpasc na takie uzasadnienie powodow zlodziejstwa i dranstwa.
Zwierzchnik owego "geniusza" powinien natychmiast zastanowic sie nad przydatnoscia kogos takiego w szeregasz policji.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!