poniedziałek, 23 października 2017 r.

Chełm

Ciasno w schronisku w Chełmie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 stycznia 2014, 09:00
Autor: (bar)

W Schronisku im. św. Brata Alberta praktycznie nie ma już wolnych miejsc. Mimo to ktokolwiek tam zapuka, zostanie przyjęty. Pod warunkiem, że będzie trzeźwy.

- Ostatnio pogotowie przywiozło nam prosto ze szpitala bezdomnego mężczyznę, którego wcześniej ktoś okradł i pobił - mówi Marianna Myka, prezes chełmskiego Koła Towarzystwa Pomocy im. Św. Brata Alberta. - Oczywiście przygarnęliśmy go, chociaż musi spać na podłodze w korytarzu. Aby w maksymalnym stopniu wykorzystać przestrzeń schroniska jego gospodynie oddały mieszkańcom nawet kaplicę. Wcześniej w tym samym celu zlikwidowały także jeden z magazynów i palarnię. Na papierosa podopieczni muszą wychodzić na zewnątrz. - W schronisku jest miejsce dla 57 osób, a obecnie mieszka w nim już 64 mężczyzn - dodaje Myka. - Bez względu na ciasnotę jakoś sobie radzimy i nikt nie narzeka. Dzięki życzliwości firmy Cemex, do której należy chełmska cementownia schronisko ma jeszcze zapas opału. Również spiżarnie są w miarę dobrze zaopatrzone. Sami podopieczni jeszcze w sezonie ukisili na zapas 700 kg kapusty.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o: Chełm
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!