piątek, 23 lutego 2018 r.

Chełm

Dróżnik odpowie za śmierć dwóch osób

Dodano: 7 listopada 2017, 19:10

Ponad pół roku trwało śledztwo dotyczące tragicznego wypadku, do którego doszło 4 kwietnia na przejeździe kolejowym przy ul. Metalowej. Zginęły w nim matka i córka. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia w tej sprawie. Dróżnikowi, który w porę nie opuścił szlabanów, grozi od 6 miesięcy do 8 lat więzienia.


– Dróżnik przyznał się do winy – powiedziała nam jeszcze w kwietniu Mariola Puławska, zastępca prokuratora rejonowego w Chełmie. – Potwierdził przyjęcie i odnotowanie w dokumentacji sygnału, że ze stacji Zawadówka ruszył w jego stronę pociąg. Następnie miał wyjść na zewnątrz do toalety. Kiedy z niej wyszedł, usłyszał sygnał dźwiękowy pociągu i zorientował się, że nie zamknął rogatek. Natychmiast podbiegł do nastawnika, aby to zrobić, ale było już na to za późno. Rozpędzony pociąg osobowy uderzył w znajdującą się na torowisku toyotę.

Kierująca toyotą yaris zginęła na miejscu. Jej 13-letnia córka, ciężko ranna, po miesiącu zmarła w szpitalu. W wypadku zginął także jej piesek. Zatrzymany dróżnik miał za sobą około 20-letni staż pracy i szereg wymaganych szkoleń. Składając zeznania 49-latek nie potrafił wytłumaczyć swojego zachowania. Powiedział, że bardzo żałuje czynu, który obciąża jego sumienie. Prokuratura zastosowała wobec niego środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru, zakazu opuszczania kraju oraz zawieszenia wykonywania pracy w zawodach związanych z ruchem kolejowym. Prowadząc śledztwo współpracowała także z Państwową Komisją Badań Wypadków Kolejowych przy Ministerstwie Infrastruktury i Budownictwa.

– W początkowej fazie dróżnik usłyszał zarzut spowodowania wypadku, w którym zginęła jedna osoba – mówi prokurator Puławska. – Kiedy 13-latka zmarła, wystąpiliśmy o opinię, czy śmierć ta miała związek z obrażeniami odniesionym w wypadku. Kiedy lekarze po przeprowadzeniu sekcji zwłok to potwierdzili, zarzut musiał już dotyczyć spowodowania wypadku, w którym zginęły dwie osoby. Sama kwalifikacja czynu nie uległa zmianie. 

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 listopada 2017 o 13:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten przejazd jest niebezpieczny szczególnie przy jeździe z ul. Złotej do Metalowej Najwyższy czas wybudować obwodnicę przynajmniej na odcinku do Ogrodowej!
Rozwiń
Gość
Gość (8 listopada 2017 o 07:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
...a wszystko przez potrzebę fizjologiczną? Nie ni, wymiękam na taką ignorancję. Trzeba było najpierw opuścić zapory a potem iść do klopa.
Rozwiń
Gość
Gość (8 listopada 2017 o 05:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Policyjny dozor, zakaz opuszczania kraju i zakaz wykonywania zawodow zwiazanych z ruchem kolejowym"...szkoda czlowieka. Przyznal sie do winy, wyraza skruchę, zlozyl wyjasnienia.. A traktują go gorzej niz bandziorow.
Rozwiń
Gość
Gość (8 listopada 2017 o 00:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe ile ten droznik zarabial I za jaki chajs bral na siebie taka odpowiedzialnosc.Znajc zycie nie godna kasa a takie problemy.Szkoda rodziny ale szkoda I tego czlowieka jaktak mu wlepia odsiadke on I tak do smierci bedzie zyl z tym pietnem.ludzie za pobicie ze skutkiem smiertelnym maja nizsze wyroki niz 8 lat :/
Rozwiń
Gość
Gość (7 listopada 2017 o 21:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Są naciski, aby prostego człowieka skazać za nie zachowanie ostrożności jak się należy przez kierującą pojazdem mechanicznym! Za zamordowanie całej naszej elity ( a nawet Prezydenta PR Lecha Kaczyńskiego na czele) w smoleńskim zamachu nikt nie skazany bo są za wysoko ustawieni hierarchicznie! Nieuki i ciemniaki jeszcze nie wszystkich się odstawiło od koryta!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!