piątek, 20 października 2017 r.

Chełm

Dwa kółka mogą być niebezpieczne

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 maja 2009, 19:18

Do włodawskiego szpitala trafiła ośmioletnia dziewczynka z poważnym urazem głowy. Lekarze podejrzewali, że dziecko potrącił samochód. Okazało się, że do urazu doszło w wyniku banalnego wypadku.

Rana na głowie była tak poważna, że badający ośmiolatkę lekarze byli prawie pewni, że powstała podczas zderzenia rowerzystki z samochodem. Dlatego zawiadomili policję, a ta wyjaśniła, jak doszło do wypadku.

- Dziewczynka jechała rowerem, a na bagażniku wiozła swoją koleżankę - mówi Bożena Chomiczewska z włodawskiej policji.

- W pewnym momencie straciła równowagę i przewróciła się tak nieszczęśliwie, że uderzyła głową o asfalt. Niestety, nie miała kasku. Druga dziewczynka podobnie. Z tym, że jej na szczęście nic się nie stało.

Grzegorz Gorczyca, prezes Automobilklubu Chełmskiego uważa, że ten wypadek, to kolejny argument przemawiający za tym, aby rowerzyści zakładali na głowy kaski. Dotyczy to zwłaszcza najmłodszych miłośników dwóch kółek.

Jak zapewnia Gorczyca, na organizowanych przez klub imprezach nie ma mowy, aby zawodnicy nie zabezpieczali się w ten sposób.

- Przy każdej okazji apeluję do młodych ludzi, aby wsiadając na rower nie wstydzili się zakładać kasku i odblaskowej koszulki - mówi prezes.

- Na przykład w Czechach jest to wymóg ustawowy i dotyczy nie tylko dzieci, ale wszystkich cyklistów. Skoro Czesi mogli skorzystać z takiego rozwiązania, to dlaczego nie my?

Do apelu Gorczycy przyłącza się też Arkadiusz Kalita z KWP w Lublinie.

- W ubiegłym roku 283 rowerzystów było uczestnikami wypadków - mówi Kalita.
- Spośród nich 39 zginęło, a 233 zostało rannych. To zatrważająca statystyka.

Kalita zaznacza, że zagrożeniem dla jadących na rowerze nie musi być samochód. Przypomina przypadek, gdy zderzyło się dwóch rowerzystów. Niestety, jeden z nich tego nie przeżył.

Ale, choć trudno w to uwierzyć, bywa także, że tragicznie dla rowerzysty może się skończyć zderzenie z pieszym.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
norm
hallo
Jotgie
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

norm
norm (23 maja 2009 o 12:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jotgie napisał:
Gdyby Babcia miała wąsy byłaby dziadkiem! Nie przesadzajmy - w kaskach jeżdżą kolarze i wyczynowcy! Tu raczej trzeba zadać pytanie: gdzie byli rodzice?!

Gdzie Ty żyjesz - otwórz oczy pól Europy jeżdzi w kaskach i nie żadni tam wyczynowcy. Jestem totalnym amatorem i jeżdżę w kasku, podobnie jak wielu moich znajomych. To zwykle względy bezpieczeństwa. Podobnie jak szmatki rowerowe - wygoda, a nie wyczyn... , czy popis. Ciemnogrod i zabobon wieje z twojego postu!!! Ciekawe, czy ty masz pojęcie co mówisz - uważasz, że rodzic na każdym kroku biegnie za 8 - latkiem? Zejdż na ziemię, a po za tym oblig w opiece nad dzieckiem to wiek do 7 lat.
Rozwiń
hallo
hallo (19 maja 2009 o 11:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gdyby założyła kask i kamizelkę pewnie przejechałby leżącą już na ziemi jakiś samochód. Jest naukowo udowodnione, że kierowcy traktują takich wystrojonych rowerzystów z większym zaufaniem i nie zachowują wymaganej odległości od rowerzysty w trakcie wyprzedzania. Bez kamizelki ma większe szanse na przeżycie. Jednak dobrze dobrany i odpowiedniej jakości kask mógł ją pewnie uchronić przed poważnymi uszkodzeniami.

Nie przesadzajmy z przepisami, bo zabijemy ruch rowerowy. Jak rodzice wiedzą, że dziecko niezbyt sobie radzi to powinni zadbać o jego bezpieczeństwo i zakupić kask.
Rozwiń
Jotgie
Jotgie (18 maja 2009 o 21:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gdyby Babcia miała wąsy byłaby dziadkiem! Nie przesadzajmy - w kaskach jeżdżą kolarze i wyczynowcy! Tu raczej trzeba zadać pytanie: gdzie byli rodzice?!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!