poniedziałek, 23 października 2017 r.

Chełm

Dworzec kolejowy zmienił właściciela. Będzie produkcja i praca

Dodano: 28 września 2016, 19:15

W obecnym stanie dworzec w Rejowcu odstrasza podróżnych (fot. Jacek Barczyński)
W obecnym stanie dworzec w Rejowcu odstrasza podróżnych (fot. Jacek Barczyński)

Straszący od lat swoim wyglądem dworzec kolejowy w Rejowcu Fabrycznym ma nowego właściciela. Miasto sprzedało obiekt miejscowemu przedsiębiorcy. Ten obiecuje nowe miejsca pracy. Zobowiązał się też utrzymać w budynku kasę biletową wraz z poczekalnią.

W każdym mieście dworzec kolejowy jest jedną z jego wizytówek. Decyduje o pierwszym wrażeniu przyjezdnych. Tymczasem stan pochodzącego z początku lat 60. budynku przy międzynarodowym szlaku kolejowym w swoim obecnym stanie wręcz zawstydza.

– Nasze miasto już kilka lat temu przejęło ten obiekt w ramach rozliczeń podatkowych z kolejarzami – mówi Stanisław Bodys, burmistrz Rejowca Fabrycznego. – Od początku czuliśmy się odpowiedzialni za jego wygląd. Liczyliśmy, że uda nam się go wyremontować i zagospodarować ze środków unijnych, na przykład w ramach programu rewitalizacji terenów poprzemysłowych. Niestety, to się nam nie udało.

Między innymi rejowieccy samorządowcy planowali umieścić w dworcu klub dla dzieci i młodzieży z sąsiedniej dzielnicy, filię biblioteki, spółdzielnię socjalną czy bar mleczny, który przygotowywałby także posiłki dla miejskiego przedszkola oraz podopiecznych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Z braku środków pomysły te spełzły jednak na niczym. W sprawie dworca burmistrz zwołał naradę obywatelską. Podczas dyskusji rozważano nawet możliwość całkowitego rozebrania budynku.

– Sprzedaż dworca to na dziś najlepsze rozwiązanie – dodaje Bodys. – Tym bardziej, że nabywcą jest miejscowy przedsiębiorca z branży dziewiarskiej. Mam o nim jak najlepsze zdanie. W dworcowych pomieszczeniach planuje uruchomić kolejny swój zakład.

Nowy właściciel przystąpił już do prac porządkowych i zabezpieczających obiekt. Nabywając go zobowiązał się utrzymać w nim kasę biletową wraz z poczekalnią. Ze swojej strony miasto obiecało zagospodarować teren wokół dworca. Zadba o parkingi, zieleń i małą architekturę.
Miasto dąży też do przejęcia od PKP sąsiadującej z dworcem wieży ciśnień oraz budynku administracyjno-mieszkalnego. Pertraktacje w tej sprawie jeszcze trwają. Sama wieża ma być zaadaptowana na kolejną w mieście placówkę kultury.

Jaro
Użytkownik niezarejestrowany
karol
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Jaro
Jaro (3 października 2016 o 18:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To akurat PO, a wcześniej AWS jest odpowiedzialne za katastrofalny stan kolei, likwidację sieci połączeń, wygląd dworców itp.
Rozwiń
Gość
Gość (30 września 2016 o 13:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Co to za porządki w państwie PIS??? Miasto sprzedaje obiekty PKP????? A może by tak najpierw miasto ukarało PKP za brzydotę i nie utrzymanie dworca w eleganckim wyglądzie (bo ruscy nie wiedzą czy już są w Polsce czy jeszcze u siebie) i zobowiązało do remontu???? Państwo PIS w państwie PIS.
Rozwiń
karol
karol (29 września 2016 o 09:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
w Świdniku na dworcu PKP zrealizowano nowatorski pomysł, rozebrano ściany , żeby menele nie nocowali . kasy nie widać, czynna nie wiadomo kiedy
Rozwiń
olo
olo (29 września 2016 o 07:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak czytam to: "Między innymi rejowieccy samorządowcy planowali umieścić w dworcu klub dla dzieci i młodzieży z sąsiedniej dzielnicy, filię biblioteki, spółdzielnię socjalną czy bar mleczny, który przygotowywałby także posiłki dla miejskiego przedszkola oraz podopiecznych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Z braku środków pomysły te spełzły jednak na niczym. W sprawie dworca burmistrz zwołał naradę obywatelską. Podczas dyskusji rozważano nawet możliwość całkowitego rozebrania budynku. – Sprzedaż dworca to na dziś najlepsze rozwiązanie – dodaje Bodys. – Tym bardziej, że nabywcą jest miejscowy przedsiębiorca z branży dziewiarskiej. Mam o nim jak najlepsze zdanie. W dworcowych pomieszczeniach planuje uruchomić kolejny swój zakład." ...to zastanawiam się, jak Rejowieccy zarządcy (władze) gospodarują kasą miejską, skoro przez tyle lat budynek niszczeje, a oni mówią że to wizytówka, że taki ważny wizerunkowo. Tyle lat i nic nie robili? To na co idą podatki? Dupa nie zarządzanie. Najlepszy jest pomysł z rozebraniem - ten mnie rozwalił. Oto jakość zarządzania latami - rozebrać. Kropka. Załatwione. Suma sumarum chcą sprzedać przedsiębiorcy, który ma tam utworzyć zakład pracy związany z branżą dziewiarską..... Ewenement na skalę światową możliwy tylko w tym kraju. Dworzec z kasą i poczekalnią, a za ścianami zakład dziewiarski. W okienku kasowym pewnie będą obok biletów wisiały produkty branży dziewiarskiej które można by sobie nabyć. Kolej Polska XXI wieku. Dworce zmarnowane i rozsprzedane, zamienione na budynki zupełnie innego zastosowania, gdzieś w rogu okienko kasowe czynne od 12.00 do 14.00, poczekalnia 3 x 2 metry i nawet ławki nie ma. W PRL-u takiego burdelu nie było z koleją jak teraz, a przed wojną to już wogóle. Kto to pomyślał, aby właścicielem budynku dworca był kto inny, właścicielem peronu kto inny, właścicielem wiaty kto inny.... itd... Jak napisał kolega przede mną - kołchoz na całego.
Rozwiń
Gość
Gość (28 września 2016 o 20:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ale kołchoz
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!