środa, 18 października 2017 r.

Chełm

Dzieci i młodzież odliczają dni do ferii

  Edytuj ten wpis
Dodano: 2 stycznia 2008, 17:31

Do zimowych ferii pozostały dwa tygodnie. Tymczasem Henryk Radej z kuratorium przyjął dopiero kilka wniosków w sprawie zimowisk.

- Jak co roku organizatorzy czekają na ostatnią chwilę - zżyma się Radej. - Muszą jednak pamiętać, że po 14 stycznia nie wydamy już im zaświadczeń o zarejestrowaniu zimowisk.

Do tej pory zamiar zorganizowania zimowego wypoczynku zgłosił miedzy innymi Uczniowski Klub Sportowy "Rekord” z Włodawy. Tamtejsza młodzież wraz z opiekunami wybiera się na Słowację. Zespół Szkół w Starym Brusie uprzedził kuratorium, że przygotowuje zimowisko w oparciu o swoją bazę. Z kolei włodawskie Gimnazjum nr 2 chce urządzić szkolne schronisko młodzieżowe w poszkolnym budynku w Okunince nad Jeziorem Białym. Oznacza to, że wszystkie te placówki z różnych źródeł musiały pozyskać pieniądze na dofinansowanie swoim podopiecznym zimowego wypoczynku.

- W tym roku na organizację zimowego wypoczynku dzieci i młodzieży przekażemy co najmniej 35 tys. zł - mówi Augustyn Okoński, dyrektor Wydziału Oświaty Urzędu Miasta Chełm. - O dofinansowanie wystąpiło już do nas ponad 20 szkół. Warunkiem przyznania pieniędzy jest także przedstawienie preliminarza przewidzianych wydatków.

Szkolne oferty obejmują m.in. wycieczki oraz zajęcia muzyczne, plastyczne, sportowo-rekreacyjne czy komputerowe. W czasie całych ferii sale sportowe, czy pracownie informatyczne mają stać przed uczniami otworem. Z różnych powodów wyłamały się jedynie Szkoła Podstawowa nr 4 i Zespół Szkół Zawodowych nr 4.
Okoński szacuje, że w Chełmie szkolna oferta obejmie około 800 uczniów.

Wygospodarowane przez miasto pieniądze na zimowy wypoczynek mają być rozdysponowane już w najbliższych dniach. Wszystkie zainteresowane placówki mogą liczyć na dofinansowanie. To, ile która dostanie, będzie zależało między innymi od liczby uczestników i czasu trwania zimowiska oraz przyjętego programu.

Rodzice, którzy wysyłają dzieci na miejscowe, czy wyjazdowe zimowiska często pytają w kuratorium, czy zostały one zarejestrowane. Jeśli tak, to mają gwarancję, że ich pociechy będą miały zapewniony przemyślany program i odpowiedzialną opiekę. Organizatorzy zarejestrowanych zimowisk muszą się też liczyć z różnego rodzaju kontrolami.

Teoretycznie dzikie zimowiska powinno się rozganiać - mówi Radej. - Jednak w związku z tym, że obywałoby się to kosztem dzieci, jest to rzadka praktyka.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Aga
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Aga
Aga (2 stycznia 2008 o 21:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Szkoda, że ferie dla dzieci z Lubelszczyzny nie zaczynaja się już od nabliższego poniedziałku, oczywiście ironizuję. Wkurza mnie to, że tyle sie mówi o dobru dzieci, o zadbaniu o higienę pracy. Proszę mi powiedzieć, czy ustanowienie tego terminy ferii (od połowy syucznia, służy zagwarantowaniu higieny i odpoczynku uczniom. Dopiero dzieci wróciły z ferii światecznych, na chwlę, bo przecież po 8. dniach nauki znowu ferie. A póżniej cały luty, marzec w szkole. Dobrze, że Święta Wielkanocne w tym roku pod koniec marca. Ale przeciez własciciele domów wczasowych są ważniejsi (ich zarobek) a nie dzieci.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!