piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Chełm

Dziś kolejny dzień protestu


Po pięciu godzinach skończył się wczoraj protest pielęgniarek i położnych z chełmskiego szpitala. O siódmej rano odeszły od łóżek pacjentów. Do pracy wróciły dopiero w południe. W ten sposób domagają się obiecanej w czerwcu 30-procentowej podwyżki. Dyrekcja przystaje na podwyższenie wynagrodzeń, ale tylko
o 15 proc.

Na spotkaniu z protestującymi dyrektor Marek Słupczyński, po raz kolejny przekonywał, że nie ma pieniędzy na spełnienie żądań. Zapowiedział też, że pracownice, które zeszły z dyżuru mogą spodziewać się potrąceń z dniówki, - Dyrektor nikogo nie przekonał, a w związku z tym,
że niczego nam także nie zaproponował podjęliśmy decyzję o kontynuowaniu protestu - mówi Joanna Wójcik, przewodnicząca Związku Pielęgniarek i Położnych w chełmskim szpitalu. - Forma protestu pozostanie taka sama. Odejdziemy od łóżek pacjentów, z tym że już nie na pięć, ale na 12 godzin.
We wczorajszym proteście wzięło udział około dwustu osób. Do protestujących dołączyły się także te pielęgniarki i położne, które w tym dniu nie były w pracy. (sad)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!