wtorek, 21 listopada 2017 r.

Chełm

Bezrobotni mogą przebierać w ofertach pracy. Ale tylko ci, którzy mają fach. Niewykwalifikowani pracownicy takiego szczęścia nie mają.

– Cały czas trwa ruch w interesie – twierdzi Danuta Cichowicz, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Chełmie. – Poszukiwani są specjaliści wysokiej klasy, głównie branży budowlanej. Ale wzięciem cieszą się też m.in. księgowi, informatycy, sprzedawcy, a ostatnio również hutnicy szkła. Trwa też boom na osoby pracujące
w  gastronomii, nauczycieli zawodu oraz języków obcych.
Pracy dla przedstawicieli tych grup zawodowych nie brakuje jednak również za granicą. I w zasadzie każdy, kto choć trochę zna język obcy, decyduje się na wyjazd. Pan Wiesław od roku pracuje w Wielkiej Brytanii. Tam założył własną firmę budowlaną. Pracy ma tyle, że trudno przerobić. – Ale nie narzekam. Jest praca i pieniądze – mówi. – Takie, które wystarczają nie tylko na moje utrzymanie, ale i rodzinny
w Chełmie.
W chełmskim pośredniaku przyznają, że coraz więcej ofert wpływa również od pracodawców poszukujących osób do opieki nad starszymi i niepełnosprawnymi. Na takie wyjazdy decydują się przede wszystkim kobiety. – Spora grupa chełmian, choć nie ukończyła żadnych kursów, nauczyła się języka podczas wyjazdów – przyznaje Cichowicz. – Są to zazwyczaj osoby z doświadczeniem zawodowym. I one byle czego nie biorą. Przebierają w ofertach i stawiają warunki.
Tymczasem miejscowi pracodawcy mają problemy ze znalezieniem fachowców. Coraz częściej, by zatrzymać tych, których już mają, inwestują w ich rozwój i stosują poza finansowe zachęty m.in. oferują samochody służbowe, telefony, dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne, organizują wyjazdy weekendowe. Wysyłają ludzi na kursy dokształcające, za które płacą.
– Rosną też płace oferowane nowoprzyjętym – dodaje dyrektor. – Nie jest to jeszcze duży skok, ale jednak. Zauważamy też, że wielu pracodawców nie czeka na skończenie okresu stażowego, tylko w jego trakcie zatrudnia na etat.
Nie wszyscy mają takie szczęście. W najgorszej sytuacji są osoby niewykształcone, bez konkretnego zawodu. Ci przyjmą każdą ofertę i za każde pieniądze. Problem w tym, że dla nich pracy nie ma. •
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!