piątek, 15 grudnia 2017 r.

Chełm

Głupota liczona w złotówkach

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 listopada 2006, 18:36

Około 1600 zł kosztowała każda z akcji ratowniczych przeprowadzonych w Zespole Szkół Ekonomicznych i III LO w Chełmie po fałszywych alarmach o podłożeniu bomby. Wyliczenia obejmują koszty poniesione przez policję, straż pożarną i pogotowie. Nie uwzględniono w nich wydatków związanych z przyjazdem pogotowia energetycznego i gazowego.

O tym, czy chłopcy, którzy zaalarmowali szkołę o niebezpieczeństwie wybuchu będą musieli pokryć koszty akcji, zadecyduje sąd. Policja już w poniedziałek informowała, że z takim wnioskiem wystąpi.
Na "bombowy” pomysł wpadł 17-letni Przemek. Do pomocy namówił 15-letniego Jonatana. Po raz pierwszy zadzwonili do szkoły 30 października. Tego dnia w klasie starszego z chłopców miało odbyć się zebranie rodziców. Odwołano je ze względu na ewakuację szkoły. Po dwóch tygodniach znów wyprowadzono uczniów z budynku. Miał być sprawdzian z rachunkowości. Przemek odetchnął z ulgą, bo nie był przygotowany. Radość nie trwała długo. Chłopcy zostali namierzeni i zatrzymani. W poniedziałek 17-latka przesłuchał prokurator. Zadecydował o zastosowaniu wobec nastolatka dozoru policyjnego.
Tadeusz Kupracz, dyrektor placówki, czeka na prawomocny wyrok. Od niego uzależnia, jakie kroki podejmie. - Jeżeli ich wina zostanie udowodniona, sprawca lub sprawcy zostaną usunięci ze szkoły. Dyrektor przestrzega też innych przed podobnymi żartami. - Kupiliśmy urządzenie pozwalające na identyfikację numerów telefonów - mówi. - Dzięki niemu żartowniś od razu zostanie namierzony. Uczniowie muszą mieć też świadomość, że lekcje, które się nie odbyły, będą odpracowane. Najprawdopodobniej w sobotę.
Na temat głupiego żartu głos zabrali internauci. "Szkoda
że to niczego nieświadomi
rodzice będą ponosić finansowe konsekwencje, a po nich kara spłynie... Wysłać bachory na przymusowe roboty w kamieniołomach niech odpracują. Rodzice się zapożyczą, spłacą za swoje dziecko marnotrawne, a jeden z drugim debile znów niebawem zadzwonią ...” - komentuje mimi. (szer)
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!