piątek, 24 listopada 2017 r.

Chełm

Jak strażnicy chorego uzdrowili

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 marca 2007, 17:00

Ma 23 lata, żonę, mieszkanie, auto i pomysł na biznes. Dziennie zarabia nawet 800 zł. W portfelu nosi gotówkę,

o jakiej większość z nas może tylko pomarzyć. On ją ma, bo... wyżebrał.

Lunca T. jest romskim obywatelem Rumunii. Mieszka w Biłgoraju, ale od czasu do czasu przyjeżdża do Chełma zarobić. Jego rewir to miejski deptak. Chodzi po nim z puszką i epatuje przechodniów powykręcanymi nienaturalnie kończynami. Budzi litość, gdy płaczliwym głosem prosi o datki. Ktoś wrzuci złotówkę, ktoś pięć złotych. No, bo jak nie pomóc chodzącemu nieszczęściu? Większość widzi tylko te krzywe ręce i nogi, ale ktoś zobaczył coś więcej. Zadzwonił do Straży Miejskiej. - Panowie, ten człowiek to oszust. Wcale nie jest chory. Sprawdźcie to!
Strażnicy sprawdzili, choć w to, co zobaczyli, trudno im było uwierzyć. - Okazało się, że mężczyzna rzeczywiście udaje - mówi Ryszard Bondyra, komendant Straży Miejskiej w Chełmie. - Przyjeżdża swoim samochodem, zostawia go na parkingu i idzie żebrać. Potem wraca do domu. Kiedy zainteresowali się nim strażnicy i pojawił się temat ewentualnego mandatu, można powiedzieć, że stał się cud. Chory wziął kule pod pachę i nagle ozdrowiał. Żadnych problemów z chodzeniem.
Po dokładnym sprawdzeniu żebraka okazało się, że ma mieszkanie w Biłgoraju, a do Chełma przyjeżdża tylko na gościnne występy. Ma też żonę, która zresztą także żebrze na ulicy. - Gdy przyszło do płacenia mandatu ten pan twierdził, że nie ma pieniędzy - mówi Bondyra. - Trochę rozminął się z prawdę. W portfelu miał ukryte dwa tysiące euro.
Żebrak przyznał, że wszystkie otrzymane od ludzi datki wymieniał na mocniejszą walutę. Miał przy sobie dokumenty świadczące, że w ciągu ostatniego miesiąca wymienił w ten sposób złotówki na trzy tysiące euro. Zdradził też, że dziennie jest w stanie "zarobić” nawet 800 zł.
Rumuna i jego żonę ukarano 300-złotowym mandatem i przekazano policji. Ta jednak stwierdziła, że para nie popełniła żadnego przestępstwa i puściła ich wolno.
Komendant Straży Miejskiej już zapowiedział, że po historii z cudownym uzdrowieniem, strażnicy wezmą pod lupę wszystkich żebraków.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!