środa, 18 października 2017 r.

Chełm

Kierowca BMW wjechał w dzieci wracające z kościoła i uciekł (zdjęcia)

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 listopada 2009, 19:05

W Siennicy Nadolnej pod Krasnymstawem kierowca BMW uderzył w grupę ludzi, którzy wyszli właśnie z nabożeństwa. Porzucił auto i uciekł. Policja dopadła go już po godzinie. Rany odniosło pięcioro dzieci i dwie kobiety.

Nabożeństwo w kościele parafialnym w Siennicy Nadolnej skończyło się tuż po godzinie 18. Wierni wyszli ze świątyni i szli grupkami wzdłuż szosy. Nie ma tam chodnika, droga jest nieoświetlona. BMW wjechało w pieszych w pobliżu stacji benzynowej, kilkaset metrów od kościoła.

– Usłyszałem tylko sygnały karetek, a potem zobaczyłem to BMW – opowiada nam jeden z księży.

Inny świadek mówi: Samochód wypadł z bocznej drogi na główną i z impetem uderzył w kilkuosobową grupę dzieci. Choć pod kołami miał rannych, próbował jeszcze cofać i wtedy potrącił kolejną osobę.

Po chwili wysiadł i rzucił się do ucieczki. Za jego samochodem jechał drugim autem jego kolega. Zabrał go i uciekli razem.

Ludzie, którzy dobiegli na miejsce wypadku, podnieśli BMW, żeby wyciągnąć spod niego uwięzione dziecko. Po kilku minutach przyjechały karetki pogotowia ratunkowego. Kursowały do szpitala w Krasnymstawie jedna za drugą.

BMW było zarejestrowane w innym województwie, ale świadkowie podali policjantom rysopis kierowcy. Mundurowi szybko ustalili jego nazwisko. Wytypowali też kilka miejsc, w których mógł się ukryć. Trafili w dziesiątkę. Sprawca tragedii został zatrzymany zaledwie po godzinie od wypadku. Ukrył się w Izbicy, gdzie prawdopodobnie kiedyś mieszkał.

– Wszyscy tu znamy tego człowieka. On już kiedyś miał wyrok za spowodowanie wypadku. Rozbił się jadąc motocyklem. Kolega, którego wiózł, nie przeżył – dodaje nasz świadek. – Tamta tragedia nie nauczyła go niczego. Dla takich, to tylko jedna kara.


– To 36-letni mieszkaniec Siennicy Nadolnej – mówi Jacek Deptuś z lubelskiej policji. – Alkomat pokazał u niego ponad dwa promile alkoholu.

Do szpitala lekarze pogotowia ratunkowego przewieźli pięcioro dzieci: czterech piętnastolatków, dziewięciolatkę oraz dwie dorosłe kobiety. Wieczorem lekarze zdecydowali, że dwoje dzieci – dwóch 15-latków i 9-latka trzeba przewieźć do Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie.

Lekarze powiedzieli nam, że raczej nie ma zagrożenia życia poszkodowanych.

Kierowca BMW spędzi noc w policyjnej izbie zatrzymań. Po wytrzeźwieniu usłyszy zarzuty – spowodowania wypadku po pijanemu. Policja będzie też ustalać czy sam dotarł do miejscowości, w której został zatrzymany, czy też ktoś mu w tym pomógł.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
CodeZero
~BMW~
LIT
(62) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

CodeZero
CodeZero (9 listopada 2009 o 18:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
manolo napisał:
.... ty już pokazałeś swoją inteligencję i może wystarczy - Nie widzisz tego że jesteś żałosny?
Ty też kiedyś staniesz przed Bogiem na którego tak sie teraz wytrząsasz.. i co mu wtedy powiesz?


Powiem mu że jest śmierdzącym oszustem ludzkości !
Rozwiń
~BMW~
~BMW~ (9 listopada 2009 o 02:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gość napisał:
Zgadzam się, ale wkurza mnie jak ludzie słysząc, że ktoś jeździ bmw od razu klasyfikują go jako buraka, dresa czy innego oszołoma nie dlatego, ze nim jest ale dlatego, ze ma takie a nie inne auto. Tymczasem największymi idiotami są ludzie którzy siadają za kierownicę będąc pod wpływem alkoholu, nagminnie łamiący przepisy i mający w czterech literach kulturę jazdy, obojętnie jaki mają samochód.

A JAK GO MAJĄ KLASYFIKOWAĆ? WŁASNIE TAK.
Rozwiń
LIT
LIT (9 listopada 2009 o 02:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bylem tam :/ napisał:
Bylem tam,samochod przejechal jakies pol metra kolomnie,wracalismy ze spowiedzi poniewaz dzis pierwszy piatek miesiaca,oraz zebranie w sprawie bieżmowania.Mialem wielkie szczescie.To moj pierwszy wypadek ktory widzialem,i mam nadzieje ze w zadnym nie bede juz uczestniczyl...

aLE PRZY TEJ OKAZJI POWINNI CIĘ WYBIERZMOWAĆ ZA PISANIE SŁOWA BIERZMOWANIE PRZEZ SAMO "ż".
Rozwiń
opiniak
opiniak (9 listopada 2009 o 02:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
allegrowicz napisał:
Jak mnie to denerwuje jak dziennikarz pisze że lekarze przewieźli poszkodowanych-to tylko lekarze jeżdżą w pogotowiu???Lekarz-kierowca,lekarz ratownik i lekarz.Nauczcie się że to załoga a nie jedna osoba.

WIESZ CO. POWINNI JESZCZE WYMIENIĆ JAKIEJ MARKI BYŁA KARETKA. Z JAKA SZYBKOŚCIĄ JECHAŁ KIEROWCA I SANITARIUSZ JAKIE RODZAJE BANDAŻY ZAKŁADAŁ I KONIECZNA BYŁABY JESZCZE WZMIANKA ILE WAZYŁ RANNY BY BYŁO WIADOMO JAKI WYSIŁEK WŁOZYŁA ZAŁOGA BY UNIEŚĆ NOSZE. WYMIENIĆ LEKI JAKIE PODAWANO. GDYBY NIE BYŁO LEKARZA TO NIE BYŁO BY SENSU CIE TRZYMAC W TEJ KARETCE NIEDOJDO ŻYCIOWA.
Rozwiń
acinneis
acinneis (8 listopada 2009 o 17:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
bobo63 powinien nie komentować jak czegoś nie wie, chyba że jest kompletnym idiotą. Ci ludzie wracali z kościoła oddalonego o mniej niż 1km na północ od ich domu, a według tego bobka, znaczy się bobo mieli jeszcze iść dalej na północ tak samo ruchliwą drogą 10km, a potem może jescze się wracać naokoło przez Siennicę Różaną (15km). Gratuluje znajomości topografii i inteligencji.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (62)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!