poniedziałek, 23 października 2017 r.

Chełm

Kilkadziesiąt osób na castingu do filmu promującego Chełm

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 lipca 2010, 14:30
Autor: Monika Mojsym

Każdy z uczestników miał tylko parę minut, żeby zaprezentować walory Chełma, ale też samemu pokazać się z jak najlepszej strony. Żeby jak najlepiej wypaść, robili różne rzeczy. Na stół reżyserki wjechała między innymi… wypchana pirania.

Film to wspólne przedsięwzięcie urzędu miasta i lubelskiej TVP. Ma opowiadać o najciekawszych zakątkach miasta i jego walorach turystycznych. Chociaż budżet produkcji nie przewiduje honorarium dla aktorów i statystów, to jednak na casting przyszło kilkadziesiąt osób. Dlaczego?

– To taka moja wakacyjna przygoda, ale nie ukrywam, że chciałam sprawdzić, jak sobie poradzę przed kamerą – mówi Anna Harańczyk – Okazało się, że jest całkiem fajnie. Gdyby jeszcze udało się zagrać w filmie, to byłabym bardzo szczęśliwa.

Z kolei Radosław Sroczyński chciał zobaczyć kulisy filmowej produkcji. – Nie myślałem, że taka okazja kiedykolwiek się nadarzy – mówi pan Radosław. – Wszystko wyglądało bardzo profesjonalnie. Jednak muszę przyznać, że przez moment czułem się odrobinę stremowany.

– Od kilku lat występuję w teatrze, a wybieram się na studia reżyserskie – zwierzała się komisji Hanna Juszczak. – Wierzę, że udział w filmie mógłby być dla mnie szczególnym doświadczeniem.

Wśród uczestników przeważali przede wszystkim młodzi ludzie. Ale nie zabrakło też prawdziwych pasjonatów. Klaudiusz Kowalczuk zjawił się na castingu w kowbojskim kapeluszu. Opowiadał o miejscach swoich ulubionych wędrówek po Chełmie i o niezwykłym hobby. Komisji oceniającej prezentacje pokazywał wypchaną własnoręcznie piranię.

Z kolei pan Janusz z Wierzbicy, który jest pasjonatem seriali, zabrał na casting zdjęcia z planu filmowego serialu "Barwy Szczęścia”. Wśród chętnych do udziału w filmie nie brakowało też mieszkańców okolicznych miejscowości.

O tym, że atmosfera podczas castingu była bardzo przyjazna, świadczą zachowania uczestników. Nie mieli oporów, żeby przed reżyserem opowiadać o swoich problemach ze zdrowiem i szczególnych momentach z życia.

– Wszyscy uczestnicy zrobili na mnie ogromne wrażenie – zapewnia Grażyna Stankiewicz, reżyser filmu. – Pokazali się jako ludzie odważni i bardzo pozytywnie nastawieni do życia. Mają wiele ciekawych zainteresowań, a przede wszystkim kochają to miasto. Wierzę, że uda się to pokazać również w filmie.

Zdjęcia do filmu ruszą już jutro. Ekipę filmowców, wraz aktorami i statystami wyłonionymi w castingu będzie można spotkać na ulicach Chełma, ale też w jego najbliższych okolicach. Premierę filmu zaplanowano na sierpień. Film będzie można obejrzeć na antenie TVP, w Internecie. Będzie też dystrybuowany na płytach dvd.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
jshjshd
tuja
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

jshjshd
jshjshd (14 lipca 2010 o 20:58) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
dokladnie buehehe;D
Rozwiń
tuja
tuja (14 lipca 2010 o 20:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Świetny podpis pod zdjęciem Gratuluje.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!