wtorek, 24 października 2017 r.

Chełm

Komisje dyscyplinują mieszkańców

  Edytuj ten wpis
Autor: Monika Mojsym

Komisje sprawdzające czystość posesji ciągle pracują w terenie.
Do końca grudnia zakończą kontrole największych dzielnic.

Z kolei na początku przyszłego roku wezmą pod lupę wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe.

Do tej pory sprawdzono już ponad 1,3 tys. posesji. Na pierwszy ogień poszło osiedle Rejowiecka-Włodawska. Wizyty urzędnika, strażnika miejskiego i przedstawiciela Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej cały czas mogą się spodziewać mieszkańcy osiedla Cementowni i pozostała część Rejowieckiej.
Komisje na razie starają się edukować i informować mieszkańców. Chociaż przez miesiąc trwania akcji wystawili również kilka mandatów. - Na paru posesjach nasi przedstawiciele zauważyli poważne naruszenia. Chodziło przede wszystkim o straszny bałagan. Ich właściciele zostali ukarani - mówi Henryk Gołębiowski, dyrektor Wydziału Infrastruktury Komunalnej.
Urzędników najbardziej cieszą liczby. Po wizytach komisji prawie sto razy wzrosła liczba podpisywanych umów
na wywóz śmieci i odprowadzanie ścieków. Ludzie zaczęli również zaopatrywać
się w pojemniki na odpady. Dzięki akcji wydało się też,
ile osób do tej pory nie płaciło podatku za psa.
- Dużym zaskoczeniem
dla nas było to, że mieszkańcy są otwarci i gotowi nam pomagać - mówi Leszek Smutniak, starszy inspektor Straży Miejskiej w Chełmie. - Nie godzą się już na dzikie wysypiska w okolicy swoich posesji. Zapisują numery rejestracyjne aut, których właściciele przywożą śmieci. Starają
się zbierać informacje, żeby ustalić dane śmieciarzy. Między innymi dzięki temu
nie mamy problemu z ich namierzeniem i ukaraniem.
Akcja "Czyste miasto - wspólna sprawa” na razie ma charakter informacyjny. Urzędnicy zbierają również dane, dzięki którym będą wiedzieć m.in. jaka liczba chełmskich posesji jest wyposażona w kanalizację. Na wiosnę została zaplanowana akcja kontrolna. Komisja sprawdzi, czy właściciele posesji wywiązali
się ze swoich zobowiązań. Jeśli nie, posypią się mandaty.
Np. za brak tabliczki informacyjnej z numerem domu będzie trzeba zapłacić nawet 100 zł. Dwa razy więcej za brak aktualnego szczepienia psa.
- Mam nadzieję, że do takich sytuacji nie będzie dochodziło zbyt często - mówi Smutniak. - W końcu to właścicielom posesji powinno zależeć, by mieszkali w ładnym otoczeniu.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!