piątek, 20 października 2017 r.

Chełm

Komornik zajął konta chełmskiego szpitala. Leków starczy na tydzień

  Edytuj ten wpis
Dodano: 8 sierpnia 2011, 19:53

Nad chełmskim szpitalem dosłownie i w przenośni zbierają się czarne chmury. (Jacek Barczyński)
Nad chełmskim szpitalem dosłownie i w przenośni zbierają się czarne chmury. (Jacek Barczyński)

W chełmskim szpitalu leków wystarczy zaledwie na tydzień, opatrunki skończą się najpóźniej za dwa tygodnie, a zapas błon rentgenowskich wystarczy już tylko na jeden dzień. Szpital utracił płynność finansową, a jego konto zajął komornik.

Tylko za pierwszych sześć miesięcy tego roku szpital ma już blisko 10,3 mln zł długu. Prognoza na cały rok to ponad 18,5 mln zł. Szpitalne zobowiązania ogółem, bez odsetek, oszacowano na 43,9 mln zł, przy czym te wymagalne przekładają się na 12,8 mln zł. Kwota samych zaległych składek do ZUS to 4,01 mln zł.

– Podstawowa przyczyna tej sytuacji, to spadek przychodów wynikających z kontraktów z Narodowym Funduszem Zdrowia – mówi Robert Lis, dyrektor szpitala. – Z chwilą utraty części kontraktów, wskaźnik naszej płynności finansowej zaczął spadać.

Doszło do tego, że szpital stał się niewypłacalny. Dostawcy już o tym wiedzą i wstrzymali zaopatrzenie. Lis uspakaja, że szpital ma jeszcze zapasy, które pozwolą przetrwać najgorsze.

Nic dziwnego, że szpital wpadł w długi, skoro jego średnie miesięczne wpływy wynoszą około 5,5 mln zł, a miesięczne koszty to 7,4 mln zł. Na same płace z pochodnymi co miesiąc potrzeba ponad 4,6 mln zł, a na leki, materiały medyczne, odczynniki i podatki 1,6 mln zł.

Obecnie placówkę uratowałoby 7 mln zł. – Już wystąpiłem o pożyczkę do Zarządu Województwa Lubelskiego – mówi Lis. – Spotkałem się także z jego członkami, aby przedstawić naszą sytuację oraz możliwości jej naprawy. Naturalną koleją rzeczy to, czy pożyczkę otrzymamy, będzie zależało od przygotowywanego przez nas programu naprawczego.

Najważniejsze jest teraz przywrócenie szpitalowi płynności finansowej. Druga sprawa to uregulowanie zobowiązań wobec pracowników. Od Zarządu Województwa kierownictwo szpitala oczekuje zatem środków i czasu niezbędnego na działania naprawcze.

Te działania to zwiększenie i ustabilizowanie przychodów szpitala. Sposobem na to jest przekonanie NFZ, że chełmski szpital jest wart lepszych kontraktów, niż ma obecnie. Wzbogacając ofertę, dyrektor Lis planuje dokupienie specjalistycznego sprzętu medycznego, jak chociażby laparoskopu. Chce także doposażyć Szpitalny Oddział Ratunkowy oraz podnieść standard stacji dializ. Z kolei zarząd oczekuje od niego także wyzbycia się części niepotrzebnego majątku

– Nasz szpital przeżywa kryzys, ale niezmiennie służy ludziom – mówi Mariusz Kowalczuk, zastępca Lisa. – Wykorzystanie łóżek sięga u nas 86 proc. To bardzo dobry wynik.

Kowalczuk podkreśla również, że szpital pogrążył się przez tzw. nadwykonania, czyli świadczenia nierefundowane przez NFZ. Tylko w pierwszym półroczu kosztowały one placówkę 3,9 mln zł.

– Gdyby NFZ nam za to płacił, nie mielibyśmy obecnych problemów – dodaje Kowalczuk. Podliczył też, że za nadwykonania w latach 2008–2010 szpitalowi należy się od NFZ 16 mln zł. Przynajmniej część tej kwoty kierownictwo szpitala chce odzyskać na drodze sadowej.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
GS
rysiek
Gdzie tu logika?
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

GS
GS (15 sierpnia 2011 o 19:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Gdzie tu logika?' timestamp='1312878847' post='512425']
Skoro NFZ to twór Państwowy, to jest odpowiedzialny za Państwowe mienie. W Chełmie jest TYLKO JEDEN szpital, któremu NFZ obciął środki. Teraz placówka musi przygotowywać ofertę dla NFZ by dostać odebrane kontrakty. Rozumiem ideę kapitalizmu i konkurencji, ale to raczej działa w przypadku gdy jest więcej niż jedna strona zainteresowana. W artykule napisali, że długi powstały na skutek działań NFZ - pozwać NFZ o odszkodowanie!!!!!
[/quote]
Ciekawe rozwiązanie ekonomiczne wymusić sądownie zapłatę za usługi, na które nie została zawarta umowa.
Rozwiń
rysiek
rysiek (9 sierpnia 2011 o 14:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No tak poprzednik nic nie wiedział i nowemu dyrektorowi nie powiedział a zastępcą został. Uwierzy ktoś w te bajki? No chyba nie? Nowy dyrektor no może na ekonomii się nie zna, a może i czytać nie umie? No kto to wie? A tak miało być ładnie. Pani minister Kopacz szpital otworzyła, były kwiatki i mowy ładne i kicha!!! I ładny kwiatek!!! I "kuku" się stało. Kasy nie ma, nikt nie wiedział no to? No pracownikom najlepiej wstrzymać pensję. Dlaczego? No bo "naczalstwo" nie zrobiło wcześniej co do niego należało!!! Nawet nie wiedzieli ze wakacje są. Nie wiedzieli ze osoby decyzyjne na szczeblu województwa przerwę wakacyjna maja? No coś takiego, no!!!Ale w najjaśniejszej RP "Naczalstwo" za błędy nie odpowiada bo z nadania czy układów jest. Coś mi się zdaje że tak? No szpital nowy, no troszeczkę wyposażony, kadrę nie kiepską posiada toż to i kąsek łakomy, prawda? Więc wg starego porzekadła gdy nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze,lub o ich robienie. Proste jak budowa cepa. Gdy w normalnym kraju coś takiego ma miejsce to wszyscy odpowiedzialni za ten stan rzeczy idą z przysłowiowymi torbami. Ale to w normalnym kraju. Podejrzewam ze tym przypadku zrobi się redukcje zatrudnienia, obetnie pobory, i jakoś tam będzie do czasu kiedy placówki się nie sprzeda. No oczywiście to przecież jasne ze tzw. urzędasów się nie tknie tylko skupimy się na personelu, prawda? Dlaczego? Bo tak najprościej. No co z takim duzym biurowcem zrobić, no co? I co dalej? No nic jak to w Polsce.
Rozwiń
Gdzie tu logika?
Gdzie tu logika? (9 sierpnia 2011 o 10:34) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Skoro NFZ to twór Państwowy, to jest odpowiedzialny za Państwowe mienie. W Chełmie jest TYLKO JEDEN szpital, któremu NFZ obciął środki. Teraz placówka musi przygotowywać ofertę dla NFZ by dostać odebrane kontrakty. Rozumiem ideę kapitalizmu i konkurencji, ale to raczej działa w przypadku gdy jest więcej niż jedna strona zainteresowana. W artykule napisali, że długi powstały na skutek działań NFZ - pozwać NFZ o odszkodowanie!!!!!
Rozwiń
mosquito
mosquito (9 sierpnia 2011 o 07:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
taki jest stan całego państwa
Rozwiń
zdrów jak ryba
zdrów jak ryba (8 sierpnia 2011 o 20:55) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak najdalej od chełmskiego szpitala-ja chcę jeszcze pożyć
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!