niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Chełm

Konflikt po kontroli WOPR-u

  Edytuj ten wpis
Dodano: 17 sierpnia 2008, 16:39

Upublicznienie wyników kontroli nad jeziorem Białym przez chełmski WOPR wywołał spór.

Poruszeni są właściciele ośrodków wypoczynkowych i wypożyczalni.

Kontrola wykazała, że część ośrodków i wypożyczalni jest na bakier z przepisami, a dokładniej, nie posiada pozytywnej opinii WOPR. To, co dla kontrolujących było oczywiste, kontrolowani właściciele widzą zgoła inaczej. - Po pierwsze u mnie nie było żadnej kontroli - zapewnia Andrzej Czaja z ośrodka Medekar. - Nie mam też żadnego protokołu. Więc na jakiej zasadzie stwierdzono u mnie nieprawidłowości?

Wątpliwości ma też Włodzimierz Lisowski, właściciel wypożyczalni sprzętu wodnego. - Na jakiej podstawie żąda się ode mnie posiadania pozytywnej opinii WOPR - pyta. - Żaden akt prawny o tym nie mówi. W dodatku za opinię trzeba zapłacić 300 zł. WOPR tłumaczy, że taką stawkę wprowadza jego uchwała. Ale ona obowiązuje tylko wewnątrz stowarzyszenia, ponieważ nie ukazała się w Dzienniku Urzędowym Wojewody Lubelskiego. Ja nie zapłaciłem i kontrola, której u mnie nie było, wykazała nieprawidłowości. Wręcz stwierdzono, iż działam nielegalnie. Mam powody przypuszczać, że kontrolujący nie mieli uwag tylko do tych ośrodków, które dały pieniądze WOPR.

Jest więcej uwag. Antoni Kobielas z pensjonatu Bankowy twierdzi, że gdy zwrócił się do WOPR o przydzielenie ratownika, przysłano mu go tylko na lipiec. W sierpniu, gdy ponowił prośbę usłyszał, że "jak zapłaci za opinię, to będzie ratownik”. - Nie zapłaciłem i ratownika nie dostałem - mówi Kobielas. - To ewidentna złośliwość, a przy tym próba wyłudzania pieniędzy.

Andrzej Klaudel, szef chełmskiego WOPR odpiera zarzuty. - Ja kieruję się przepisami - zapewnia Klaudel. - To one narzucają obowiązek posiadania zarówno przez ośrodki, jak i wypożyczalnie pozytywnej opinii WOPR. Kto takiej opinii nie ma, w świetle przepisów działa nielegalnie. A opłaty? Wydanie opinii kosztuje 300 zł. Taką stawkę określiła uchwała zarządu wojewódzkiego WOPR. To nie jest mój wymysł. Zresztą za opinię płaci się w całym kraju. A jeśli ktoś mówi, że u niego nie było kontroli? Ja nie muszę rozmawiać osobiście z właścicielem. Wiem, kto ma opinię, a kto nie.

Właściciele ośrodków mają propozycję, jak rozwiązać patową sytuację.

- Proponowaliśmy wójtowi utworzenie wspólnego kąpieliska: od dawnego OSiR, aż do Relaxu - mówią. - Wszyscy byśmy się do tego dołożyli. Ale jest jeden warunek: chcemy płacić gminie, nie WOPR-owi. Chcemy partycypować w kosztach, ale na jasnych zasadach. Teraz te zasady jasne nie są.

Tadeusz Sawicki, wójt gminy Włodawa rozwiewa nadzieje na zastosowanie takiego rozwiązania. - Pomysł wspólnego kąpieliska jest dobry, ale na zasadach, do których stosują się inne ośrodki - mówi Sawicki. - Nie ma możliwości, aby ośrodki płaciły bezpośrednio gminie. Tutaj właściciele muszą współpracować z WOPR.

W kwestii bezpieczeństwa nie ma miejsca na spory, trzeba się dogadać. Ja chętnie wystąpię w roli mediatora.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Jacek
Lisowski
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Jacek
Jacek (27 stycznia 2014 o 11:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Witam

WOPR nie ma żadnych uprawnień ustawowych do kontroli i wydawania opinii

Włścivciele ośrodków nie powinni dać się nabierać na jakieś przepisy wymyślane w zarządach a opłaty to już zwykłe przestępstwo . Od takiej kontroli są odpowiednie wydziały w urzędach miasta , gminy lub powiatach

Rozwiń
Lisowski
Lisowski (19 sierpnia 2008 o 12:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Łaskawie upraszam p. Klaudela o zacytowanie aktów prawnych, które przywołuje uzasadniajac obowiązek posiadania pozytywnej opinii WOPR dla"legalnego" funkcjonowania wypożyczalni. Opłaty: może inne WOPR-y w Polsce zalegalizowały ich pobieranie poprzez zgodne z obowiązującym prawem ogłoszenie w Dzienniku Urzędowym Wojewody? WOPR chełmski tego nie uczynił. Potwierdzenie prawidłowosci działań i wyników kontroli przez Kol. Roberta Wawrucha - dyr. Biua ZW WOPR budzić może tyko najwyższe zdziwienie, ale ja to mogę zrozumieć: p. A.Klaudel jest V-ce Prezesem ZW WOPR, tym samym niejako pracodawcą dyr. Biura. Najwyższe zdumienie budzi natomiast fakt akceptacji przez władze wojewódzkie WOPR samokontroli przeprowadzonej na organizowanych przez siebie kąpieliskach(dot. kąpielisk organizowanych i "kontrolowanych" przez WOPR chełmski).
Jestem przekonany, że zorganizowanie kąpielisk wspólnych partycypowanych przez Ośrodki, za pieniądze przekazane Gminie, a Gmina dalej dowolnemu WOPR-owi zdecydowanie zakończyłoby wieloletnie spory i podejrzenia o prawidłowość rozliczeń.
Na zakończenie pytanie do wszystkich, którym leży na sercu bezpieczeństwo wypoczywających n/j Białym: czy przydało bezpieczeństwa zlikwidowanie prawie 100 metrowego odcinka plaży gminnej w jej centralnym punkcie w środku sezonu? Czym kierowały się władze chełmskiego WOPR decydując się na tak ryzykowny krok? Czy władze wojewódzkie WOPR akceptują takie działania? Jest to ewidentne sprowadzenie niebezpieczeństwa. Gdzie w tym miejscu są organa ścigania,do których tak chętnie sięgał swego czasu p.A.Klaudel?
Instruktor Ratownictwa WOPR nr 486
Włodzimierz Lisowski
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!