piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Chełm

Koniec konfliktu w chełmskim szpitalu

Dodano: 20 stycznia 2009, 14:28
Autor: (bar)

To co nie udało się dyrektorowi szpitala, powiodło się poleconej przez Urząd Marszałkowski firmie zajmującej się naprawa finansów i restrukturyzacją szpitali.

Jej przedstawiciele przekonali protestujące pielęgniarki i pracowników obsługi, aby zgodzili się na zaproponowane im podwyżki płac.

Działające w szpitalu związki zawodowe najpierw żądały dla pielęgniarek 700-złotowych podwyżek, a dla pracowników technicznych 500-złotowych. Wczoraj wieczorem domagały się już tylko odpowiednio 250 i 100 zł.

Po wielogodzinnej dyskusji pielęgniarki przystały na 225 zł, a personel techniczny na 90 zł. W kwietniu szpitalne organizacje związkowe będą rozmawiały z dyrekcją o przyszłosci szpitala.

Mariusz Kowalczuk, pełniący obowiązki dyrektora tej placówki nie ukrywa, że w niedługim czasie nie obędzie się bez zwolnień.

- W szpitalu są stanowiska pracy, które mogą obsługiwać zewnętrzne firmy - mówi. - Wszelkimi sposobami będę szukać oszczędności.
Czytaj więcej o:
ana
obserwator
Gość
(10) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

ana
ana (22 stycznia 2009 o 17:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
obserwator napisał:
Coś słabo kombinujesz jeśli chodzi o mój wiek. Ja mam doświadczenie życiowe i zawodowe. Zdarzało mi się korzystać z Waszych usług. Szczerze to rzadkie są przypadki szanowania pacjenta przez tzw. "slużbę zdrowia" Poczytaj ana o wypowiedzi twojego szefa - tam jest mowa o średniej pielęgniarki z dyżurami. A czy ty wiesz ile ludzie w Chełmie zarabiają? Czy widzisz cos poza swoim bialym fartuszkiem... Nikt nie jest nie zastapiony. Wydaje mi się, że zawód pielęgniarki to przede wszystkim powołanie - słuzba... chyba się mylę.... Tak dla ścisłości ja zarabiam prawdopodobnie więcej od Ciebie jak nie odbiegasz mocno w górę od średniej, ale też nie mówię, że to dużo. Jestem realistą - nie płacze.. Nikt Was nie trzyma na siłę w tym Szpitalu. Ty mnie pytasz jak dorabiają pielęgniarki??? Ty chyba pracujesz krótko, albo masz problemy ze wzrokiem... (choć faktycznie ja tez przez ten komputer psuję oczy) Tak się składa, ze przez wiele lat mam okazję obsewować ten zawod i mam do niego szacunek - ale nie mogę zrozumieć waszej chorej żądzy posiadania... Nie wiem , czy wiesz, ale niektórzy emeryci(rownie wartościowi ludzie) mają mniej niż te Wasze żądana - 700 zł.


To twoje złote myśli typu "nikt nie jest nie zastąpiony" skłoniły mnie do stwierdzenia żeś młody i niedoświadczony. Skoro jest inaczej to należy ci współczuć, że takie bzdury może pisać osoba starsza. Zapewne nie miałbyś nic przeciw gdyby w szpitalu pierwszej pomocy udzielał ci kierowca karetki a krew pobierała pani salowa ? Odważny z ciebie facet albo......
Co do powołania i służby to zapewniam cię że gdy jestem w sklepie to kasjerki nie interesuje czy ja pełnię służbę czy pracuję z powołania, tylko chce abym zapłaciła jedynym środkiem płatniczym w Polsce - polskim złotym. A więc nie wyjeżdżaj mi, że to służba, powołanie, bo ja tak samo jak ty muszę jeść, ubrać się, wykształcić dzieci !
I jeszcze jedno. Do niedawna moja pensja po ponad 30 latach pracy wynosiła 800 zł netto (słownie: osiemset złotych) ! Zaskoczony ? Tak, ten zawód zawsze był pomijany przez rządzących ! Więc nie pisz mi o chorej żądzy posiadana, bo nic nie wiesz o naszych problemach, chociaż jak twierdzisz masz okazję obserwować go przez wiele lat i .....masz do niego szacunek (sic). Mimo wszystko zdrowia życzę i obyś miał jak najmniej okazji do kontaktu z tak pazernymi pielęgniarkami !
Rozwiń
obserwator
obserwator (22 stycznia 2009 o 12:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ana napisał:
Obserwatorze zmień okulary bo twoja wypowiedź świadczy o tym że słabo widzisz. Z tą średnią jest tak że, jeśli jeden zarabia 30.000 zł a drugi 2.000 zł to ŚREDNIO obaj zarabiają po 16.000 zł ? Nie, a więc nie pisz bzdur !
Niezadowolne pielęgniarki mają zmienić profesję ? A kto jeśli większość z nich posłucha twoich "mądrych" rad będzie robił zastrzyki, opatrunki gdy będziesz tego potrzebował leżąc na oddziale szpitalnym ? Żona, teściowa, córka ? Napisz mi proszę w jaki sposób ma sobie dorobić pielęgniarka bo jestem bardzo ciekawa. Kupić samochód i stanąć na taksówkę ?
I jeszcze jedno. Jaką to porównywalną z pielęgniarką odpowiedzialność ma nauczyciel ? Jeśli jest niedysponowany, zmęczony to najwyżej każe temat opracować uczniom w domu a lekcję przebimba. Pielęgniarka nie może sobie na to pozwolić, bo odpowiada za czyjeś zdrowie a często życie.
I tak na koniec. Podejrzewam, że jestes młodym człowiekiem i tak naprawdę to nigdy nie musiałeś korzystać z pomocy służby zdrowia. Alę... latka lecą i wraz z wiekiem zdrowie coraz gorsze. Chociaż ci tego nie życzę to myślę że przyjdzie kiedyś taki czas że zmienisz zdanie o tym zawodzie. A więc zdrowia życzę jak najdłużej


Coś słabo kombinujesz jeśli chodzi o mój wiek. Ja mam doświadczenie życiowe i zawodowe. Zdarzało mi się korzystać z Waszych usług. Szczerze to rzadkie są przypadki szanowania pacjenta przez tzw. "slużbę zdrowia" Poczytaj ana o wypowiedzi twojego szefa - tam jest mowa o średniej pielęgniarki z dyżurami. A czy ty wiesz ile ludzie w Chełmie zarabiają? Czy widzisz cos poza swoim bialym fartuszkiem... Nikt nie jest nie zastapiony. Wydaje mi się, że zawód pielęgniarki to przede wszystkim powołanie - słuzba... chyba się mylę.... Tak dla ścisłości ja zarabiam prawdopodobnie więcej od Ciebie jak nie odbiegasz mocno w górę od średniej, ale też nie mówię, że to dużo. Jestem realistą - nie płacze.. Nikt Was nie trzyma na siłę w tym Szpitalu. Ty mnie pytasz jak dorabiają pielęgniarki??? Ty chyba pracujesz krótko, albo masz problemy ze wzrokiem... (choć faktycznie ja tez przez ten komputer psuję oczy) Tak się składa, ze przez wiele lat mam okazję obsewować ten zawod i mam do niego szacunek - ale nie mogę zrozumieć waszej chorej żądzy posiadania... Nie wiem , czy wiesz, ale niektórzy emeryci(rownie wartościowi ludzie) mają mniej niż te Wasze żądana - 700 zł.
Rozwiń
Gość
Gość (22 stycznia 2009 o 09:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
am ny napisał:
nareszcie jakas fotka ladnej pielegniarki, ciekawe na ktorym oddziale ta Pani pracuje
Rozwiń
Gość
Gość (21 stycznia 2009 o 16:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
obserwator napisał:
No i dostały to co chciały... Niech biedoty tak głośno nie płaczą bo inne grupy zawodowe, czy też takie, które nie mogą się zorganizować podwyżek nie mają. Czy te średnio 2000 zł na rękę dla pielegniarki to malo jak na Chełm??? Niech zmienią profesję i zobaczą jak można zarobić więcej... Zresztą nikt im nie zabrania dorabiać. Nauczyciele zarabiają mniej, a moim zdaniem jest to trudniejszy zawód i nie mniej odpowiedzialny. Nie napinajcie się tak drogie Panie bo pękniecie...



NAUCZYCIELE -TO DRUGA GRUPA ROSZCZENIOWA . ZARABIAJĄ 4 TYS.ZŁ. MIESIĘCZNIE ZA 4 GODZINY PRACY TYGODNIOWO. MAJĄ WOLNE FERIE I WAKACJE. OBIBOKI DO ROBOTY-KRAJ W POTRZEBIE.!
Rozwiń
ana
ana (21 stycznia 2009 o 16:13) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
obserwator napisał:
No i dostały to co chciały... Niech biedoty tak głośno nie płaczą bo inne grupy zawodowe, czy też takie, które nie mogą się zorganizować podwyżek nie mają. Czy te średnio 2000 zł na rękę dla pielegniarki to malo jak na Chełm??? Niech zmienią profesję i zobaczą jak można zarobić więcej... Zresztą nikt im nie zabrania dorabiać. Nauczyciele zarabiają mniej, a moim zdaniem jest to trudniejszy zawód i nie mniej odpowiedzialny. Nie napinajcie się tak drogie Panie bo pękniecie...


Obserwatorze zmień okulary bo twoja wypowiedź świadczy o tym że słabo widzisz. Z tą średnią jest tak że, jeśli jeden zarabia 30.000 zł a drugi 2.000 zł to ŚREDNIO obaj zarabiają po 16.000 zł ? Nie, a więc nie pisz bzdur !
Niezadowolne pielęgniarki mają zmienić profesję ? A kto jeśli większość z nich posłucha twoich "mądrych" rad będzie robił zastrzyki, opatrunki gdy będziesz tego potrzebował leżąc na oddziale szpitalnym ? Żona, teściowa, córka ? Napisz mi proszę w jaki sposób ma sobie dorobić pielęgniarka bo jestem bardzo ciekawa. Kupić samochód i stanąć na taksówkę ?
I jeszcze jedno. Jaką to porównywalną z pielęgniarką odpowiedzialność ma nauczyciel ? Jeśli jest niedysponowany, zmęczony to najwyżej każe temat opracować uczniom w domu a lekcję przebimba. Pielęgniarka nie może sobie na to pozwolić, bo odpowiada za czyjeś zdrowie a często życie.
I tak na koniec. Podejrzewam, że jestes młodym człowiekiem i tak naprawdę to nigdy nie musiałeś korzystać z pomocy służby zdrowia. Alę... latka lecą i wraz z wiekiem zdrowie coraz gorsze. Chociaż ci tego nie życzę to myślę że przyjdzie kiedyś taki czas że zmienisz zdanie o tym zawodzie. A więc zdrowia życzę jak najdłużej
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (10)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!