niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Chełm

Kontroler wyróżni się w tłumie

Dodano: 22 listopada 2007, 15:54

Już niebawem każdy pasażer CLA będzie wiedział, czy w autobusie, którym jedzie, znajduje się kontroler biletów.

Rozpozna go po ubraniu. Firma zakupiła dla wszystkich specjalne uniformy.

- Mundur, czy to ochroniarza, czy strażnika miejskiego u kontrolowanych budzi respekt - twierdzi Zbigniew Grzesiak, prezes Chełmskich Linii Autobusowych. - Dlatego legitymowanie pasażerów jadących bez biletu przebiegało, jak do tej pory, bez żadnych problemów.
We wrześniu CLA zrezygnowały z usług prywatnej firmy sprawdzającej bilety. Ich miejsce zajęli pracownicy zatrudnieni przez miejskiego przewoźnika. Wspomagali ich umundurowani ochroniarze. Zdaniem Grzesiaka, miało to zapobiec ewentualnym problemom czy atakom ze strony agresywnych gapowiczów. Wynajmowanie ochroniarzy było jednak za drogie. - Zwróciłem się z prośbą do komendanta Straży Miejskiej, aby jego ludzie jeździli z naszymi kontrolerami - mówi prezes CLA. - Propozycja spotkała się z pozytywnym odzewem.
Tadeusz Ordyniec, komendant Straży Miejskiej w Chełmie, widzi w tym same pozytywy. - Straż Miejska ma za zadanie dbać o bezpieczeństwo ludzi, a że CLA to spółka miejska, nie było przeciwwskazań, aby właśnie umundurowany strażnik zabezpieczał kontrolerów - wyjaśnia Ordyniec. - Nasi funkcjonariusze tylko asystują, sami nie mają uprawnień do sprawdzania biletów.
W pierwszych dniach, kiedy bilety zaczęli sprawdzać pracownicy CLA, wypisywali około 30 mandatów dziennie. Po dwóch miesiącach liczba ta zredukowana została praktycznie do minimum. - Często jeżdżę autobusami - mówi Jakub Jabłoński, uczeń liceum. - Zdarzało się, że jadąc jedną trasą, bilet musiałem pokazywać nawet dwa razy. Jest tylu kontrolerów, że nie ma możliwości uniknąć spotkania z nimi.
Zdaniem Grzesiaka, zatrudnienie własnych kontrolerów był strzałem w dziesiątkę. - Przedtem nie mieliśmy wpływu na ilość i jakoś kontroli - twierdzi prezes. - Teraz to się zmieniło. I nie będziemy działać z ukrycia. Nasi kontrolerzy zostaną umundurowani.
CLA zamówiły uniformy w zakładzie krawieckim, który szyje mundury dla wojska i policji. Mają być one opatrzone logo firmy. - Wszystko wskazuje na to, że już w przyszłym tygodniu je dostaniemy - dodaje Grzesiak.
Czytaj więcej o:
anonim
Piotr
Piotr
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

anonim
anonim (13 grudnia 2007 o 20:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No kolego to sie pomyliles ja ich widze zawsze i wszedzie pojawiaja sie i znikaja tak ma byc
Rozwiń
Piotr
Piotr (23 listopada 2007 o 18:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja od dwóch lat jeżdze autobusem nr 10 o godz 6:30 rano i żadnej kontroli jeszcze nie widziałem.Połowa ludzi nie kasuje tam biletu ja też. Pozdrawiam wszystkich pasażerów
Rozwiń
Piotr
Piotr (23 listopada 2007 o 18:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja jeżdrzę autobusem lini nr.10 o godz.6:30 rano i od dwóch lat nie spodkałem się z jakąś kontrolą na tej lini. Połowa pasażerów nie kasuje tam biletów ja też. Pozadawiam CLA...
Rozwiń
(Anonimowy)
(Anonimowy) (23 listopada 2007 o 15:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
a ja jeszcze nie spotkalem :) moze jezdze zlymi autobusami?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!