sobota, 16 grudnia 2017 r.

Chełm

Ksiądz z woj. lubelskiego podejrzany o molestowanie odsunięty od pracy z dziećmi

  Edytuj ten wpis
Dodano: 6 lutego 2012, 14:13
Autor: (bar), PAP

Prokuratura w Krasnymstawie skierowała do sądu akt oskarżenia w sprawie molestowania przez księdza z woj. lubelskiego 11-latka z Niemiec.

Niemiecka prokuratura przekazała stronie polskiej ściganie polskiego księdza z archidiecezji lubelskiej, podejrzanego o molestowanie 11-latka. Z racji miejsca jego zameldowania sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Krasnymstawie, która po trwającym około roku śledztwie skierowała właśnie do sądu akt oskarżenia w tej sprawie.

Duchowny nie przyznaje się do winy. Z aktu oskarżenia wynika, że 53-letni Bogusław P. w latach 2004-2005 pomagał w parafii w Pocking w niemieckiej Dolnej Bawarii. Miał tam trzykrotnie molestować chłopca, dotykając jego narządów płciowych. Pokrzywdzony był ministrantem. Ksiądz miał zwabić Michaela H.do siebie między innymi prosząc go o pomoc w redagowaniu kazań.

– Dowody zebrane przez stronę niemiecką oraz naszą prokuraturę wystarczyły, aby postawić Bogusławowi P. zarzuty, po czym sformułować wobec niego akt oskarżenia o obcowanie płciowe z małoletnim – mówi Zenon Bolesta z Prokuratury Rejonowej w Krasnymstawie. – Przestępstwo to jest zagrożone karą od 2 do 12 lat pozbawienia wolności.

W ramach pomocy prawnej krasnostawska prokuratura zwróciła się do służb niemieckich o przesłuchanie szeregu osób z kręgu rodziny chłopca oraz współpracowników księdza. Ich wynik miał duże znaczenie dla ostatecznego sformułowania aktu oskarżenia.

Sprawę ks. Bogusława P. będzie rozpatrywał Sąd Rejonowy w Krasnymstawie. Pierwszą rozprawę wyznaczył 16 lutego. Oskarżony będzie występował z wolnej stopy. Obecnie pracuje w jednej z puławskich parafii.

- Ksiądz P. został odsunięty od zajęć duszpasterskich z dziećmi i młodzieżą - informuje rzecznik lubelskiej kurii metropolitalnej ks. Mieczysław Puzewicz. - Nie rozstrzygamy o jego winie, czekamy na wynik postępowania sądowego - dodaje ks. Puzewicz.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
kolędnik
F.
Gość
(12) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

kolędnik
kolędnik (13 lutego 2012 o 16:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Zastanawiam się,dlaczego wielu księży jest pedofilami,sporo też to pederaści.No i wreszcie zastanawiam się,dlaczego pon.95% księży wywodzi się z zapadłej wsi (bez obrazy wieśniaków)a pozostali pochodzą z bardzo biednych rodzin wielodzietnych.......
Niech będzie pochylony.....Na wieki wieków....
Rozwiń
F.
F. (11 lutego 2012 o 20:57) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[quote name='Pawel' timestamp='1328563104' post='593453']
Jest to ksiądz z parafii MB Różańcowej w Puławach. Parafia ta mieści się przy ulicy Lubelskiej 7a w Puławach.
[/quote]

http://www.pulawymbr.parafia.info.pl/?p=main&what=15

Czy autor cytowanej wypowiedzi widzi na tej liście ks. Bogusława P.?
Rozwiń
Gość
Gość (8 lutego 2012 o 19:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przeczytajcie o nas ! wejdzie na nasze forum !

http://biala24.pl/?i...formacje&x=9059
http://tygodnikpodlaski.pl/wydarzenia/1-aktualnoci/331-stadion-niezgody
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20120124/PODLASKA/463008260

http://forum.dziennikwschodni.pl/janow-podlaski-stadion-za-blisko-kosciola-t57262/
http://forum.dziennikwschodni.pl/dym-z-kotlowni-przeszkadza-mieszkancom-janowa-podlaskiego-t11828/
Rozwiń
rydzio
rydzio (8 lutego 2012 o 09:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czarni walczą już o stołki między sobą. Niepotrzebnie dr teologii wystąpił o probostwo gdy miał lepszych konkurentów.
Wywiad kościelny wygrzebał teczkę z przed wieku, którą poprzedni papa kazał głęboko ukryć pod dywanem i utrącili konkurenta na proboszcza. Sprawa się przeciągnie i rozmyje a smród pozostanie. Nauczka dla innych kandydatów "Siedź cicho bo skończysz jak on"
Rozwiń
gs
gs (7 lutego 2012 o 19:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
"Ksiądz z USA: Pedofilia była od zawsze plagą Kościoła
1 godz. 26 minut temu
Seksualne wykorzystywanie dzieci "jest od zawsze plagą naszego społeczeństwa i naszego Kościoła" - powiedział amerykański ksiądz Stephen Rossetti podczas trwającego w Rzymie sympozjum biskupów z całego świata na temat skandalu pedofilii.

- To zło prześladuje nas od stuleci - podkreślił w wystąpieniu na obradach, odbywających się pod hasłem "Ku uzdrowieniu i odnowie" na Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie z udziałem przedstawicieli 110 episkopatów i przełożonych 30 zgromadzeń zakonnych. To pierwsza taka narada w historii Kościoła.

Więcej na ten temat

4 tys. doniesień do Kongregacji Nauki Wiary ws. pedofilii

Cztery tysiące doniesień o przypadkach pedofilii wśród księży napłynęło w ciągu ostatnich 10 lat do Kongregacji Nauki Wiary - podał w poniedziałek jej prefekt kardynał William Joseph Levada, otwierając rzymskie sympozjum biskupów na temat skandalu pedofilii. więcej »
Papież: Pomoc dla ofiar księży pedofilów priorytetem

Ksiądz Rossetti zauważył, że już podczas Soboru w mieście Elvira w Hiszpanii w 306 roku uchwalono kanon, zgodnie z którym "tym, którzy wykorzystują seksualnie dzieci będzie odmawiana komunia święta, także w obliczu śmierci".

- Wydaje się, że przypadki seksualnego wykorzystywania dzieci były tak liczne w Hiszpanii 1700 lat temu, że wymagało to specjalnego kanonu - oświadczył ksiądz ze Stanów Zjednoczonych.

Dodał następnie, że kiedy pod koniec lat 90. minionego wieku wybuchł skandal pedofilii w USA, mówiono w Kościele, że to tylko amerykański problem.

- Potem powiedziano, że to tylko problem strefy angloamerykańskiej, potem, że to tylko problem Zachodu. Potem jednak wydarzyło się to we Włoszech, w Niemczech, w innych krajach - przypomniał.

- Dzisiaj nareszcie Kościół jest świadom tego, że nadużycia ze strony duchowieństwa to problem całego świata - stwierdził ks. Rossetti z Uniwersytetu Katolickiego w Waszyngtonie.

Na rzymskim sympozjum głos zabrała także ofiara wykorzystywania, Marie Collins, która opowiedziała biskupom o swych doświadczeniach z dzieciństwa, gdy jako 13-latka padła ofiarą pedofilii w szpitalu. - Zaczęłam wracać do zdrowia w dniu, w którym mój gwałciciel przyznał się przed sędzią do winy - podkreśliła kobieta.

- Sprawiedliwość jest koniecznością dla ofiar wykorzystywania seksualnego ze strony duchowieństwa - stwierdziła.

PAP"
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (12)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!