środa, 7 grudnia 2016 r.

Chełm

Lekarz nie chciał dmuchać

Dodano: 24 czerwca 2003, 21:32

Jeden z lekarzy pracujących w chełmskim szpitalu został posądzony o to, że w poniedziałek pełnił dyżur pod wpływem alkoholu – dowiedział się wczoraj Dziennik. Policję o tym fakcie zawiadomiła rodzina pacjenta.

– Na miejsce skierowaliśmy funkcjonariuszy w celu zbadania stanu trzeźwości lekarza – mówi Barbara Pastusiak, oficer prasowy komendanta miejskiego policji w Chełmie. – Lekarz odmówił poddaniu się badaniom na zawartość alkoholu. O zaistniałej sytuacji powiadomiliśmy więc jego przełożonych.
Jan Koszuta, zastępca dyrektora szpitala, który przybył na miejsce nie stwierdził nic co wskazywałyby na to, że lekarz jest nietrzeźwy.
O ustaleniach dyrektora dowiedzieliśmy się wczoraj od Marka Żydoka, również zastępcy dyrektora szpitala. – Nie było mnie na miejscu, ale wiem, że zarzuty się nie potwierdziły – mówi. – Obecnie pacjenci są bardzo roszczeniowi. Wystarczy, że któryś lekarz jest zmęczony, ma podkrążone i zaczerwienione oczy, a już podejrzewają, że jest pod wpływem alkoholu.
Jednak ani policja, ani przełożeni lekarza nie zadbali o to, by zmusić podejrzanego do dmuchnięcia w alkomat czy też pobrać mu krew na zawartość alkoholu. – Rozwiązania siłowe są stosowane tylko w przypadku kierowców podejrzanych o jazdę po pijanemu – tłumaczy B. Pastusiak. – Nie stosuje się ich na terenie zakładów pracy. Jazda po pijanemu traktowana jest jak przestępstwo, natomiast osoba, który stawia się do pracy w stanie nietrzeźwym popełnia jedynie wykroczenie. To kierownik placówki powinien zadbać o wyjaśnienie sprawy i ewentualne odsunięcie pracownika od pełnienia obowiązków.
M. Żydok żałuje, że lekarz od razu nie poddał się badaniu. Wówczas sprawa byłaby jasna, a lekarz poza podejrzeniami. Teraz trzeba będzie prowadzić postępowanie wyjaśniające.

Badanie wszystko wyjaśnia

Podobna sytuacja miała miejsce kilka miesięcy temu w chirurgicznej izbie przyjęć chełmskiego szpitala. Rodzina podejrzewała lekarza o nietrzeźwość. Cały personel solidarnie poddał się wówczas badaniu na zawartość alkoholu. Okazało się, że wszyscy byli trzeźwi.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO