niedziela, 22 października 2017 r.

Chełm

Lokomotywa uderzyła w hondę. Kierowcy nic się nie stało

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 grudnia 2011, 09:59
Autor: sad

 (Archiwum)
(Archiwum)

Dużo szczęścia miał 62-letni mieszkaniec Lubartowa. W niedzielę wieczorem w Tuligłowach (gm. Krasnystaw) mężczyzna dwukrotnie wyszedł bez szwanku z niebezpiecznej sytuacji.

Najpierw znalazł się w niebezpieczeństwie, gdy jadąc hondą, na zakręcie stracił panowanie nad kierownicą. Auto wypadło z drogi i wjechało do rowu. 62-latkowi nic się nie stało. To jednak nie był koniec jego przygód.

Samochód zatrzymał się tak nieszczęśliwie, że jego przód znalazł się na przebiegających obok torach kolejowych. Pech chciał, że akurat w tym momencie po torach przejeżdżała lokomotywa.

– Lokomotywa zepchnęła auto z torów – mówi Marzena Skiba, rzecznik krasnostawskiej policji. – Kierowca hondy wyszedł z całego zdarzenia praktycznie bez szwanku.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
wróbelek
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

wróbelek
wróbelek (5 grudnia 2011 o 12:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
hmm wróble na płocie ćwierkają, że kierujący samochodem mężczyzna lat 62 zasłabł podczas jazdy,
przejechał przez rów i wjechał pod jadący pociąg doznając ogólnych obrażeń ciała,
i został przewieziony karetką Pogotowia Ratunkowego do Szpitala w Krasnymstawie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!