czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Chełm

Mieszkańcy gminy Dorohusk chcą zmienić wójta

Dodano: 6 czerwca 2008, 20:14

Wczoraj na sesji radni wzajemnie się lżyli, a nawet wyzywali na pojedynek. Jeśli tak można określić męską propozycję "wyjścia na stronę”.


Jeśli wyborcy zastanawiają się, co dzieje się w czasie posiedzeń Rady Gminy, to mogą być zaskoczeni poziomem dyskusji. Na przykład wczoraj ciągle dochodziło do scysji i utarczek.

Wójt Marzena Szopińska-Demczuk zarzuciła przewodniczącej rady Ewie Prystupie, że wchodzi w jej kompetencje. Wytknęła też radnym, że... śledzili jej służbowy samochód. - Jeśli radni ciekawi są moich czynności służbowych, to mogą mnie o to zapytać - stwierdziła pani wójt.

Przewodnicząca Prystupa nie została dłużna i wytknęła pani wójt uchylanie się od współpracy, w tym nieuczestniczenie w posiedzeniach komisji rady.

- Nie jestem dla rady chłopcem na posyłki. Trudno liczyć na moje uczestnictwo, jeśli zaprasza się mnie na dzień przed posiedzeniem - broniła się wójt.
O absencji wójt Szocińskiej mówiło się także podczas posiedzenia łączonych komisji. Co ciekawe, komentarze na ten temat sama zainteresowana poznała po... odsłuchaniu nagrania z tego posiedzenia.

Szocińska dowiedziała się dzięki temu, że radny Andrzej Oleszczuk wyraża się: "wójt jest od uczestniczenia w takich posiedzeniach, jak dupa od srania”. Dostało się także Małgorzacie Sarzyńskiej, do niedawna przewodniczącej rady. Pod jej adresem radny Jan Papacz miał stwierdzić, że "do niczego się nie nadaje, tylko do pasienia baranów”.

Wczoraj sprawa pasienia baranów wróciła. - Jestem dumna, że wraz z mężem od lat zajmujemy się hodowlą owiec - powiedziała na sesji Małgorzata Sarzyńska, domagając się od Jana Papacza przeprosin. - Papacz obraził wszystkich rolników, a sam nie wyhodował nawet rzodkiewki - dodała oburzona.

Niewybredne komentarze Papacza nie zrobiły negatywnego wrażenia. Większość radnych wybrała go na... wiceprzewodniczącego rady.

Ale nerwowo było do końca posiedzenia. Radni wzajemnie się przekrzykiwali, obrzucali inwektywami, a nawet sobie wygrażali. Rozsierdzony radny Henryk Tryksa zaproponował dwóm radnym "wyjście na stronę”.

Emocje zdominowały merytoryczne prace rady, która mimo to zdołała wczoraj podjąć uchwałę o zwołaniu referendum. Mieszkańcy wypowiedzą się w nim w sprawie odwołania Marzeny Szocińskiej-Demczuk z funkcji wójta. Pretekstem do podjęcia tej uchwały było to, że pani wójt nie dostała podczas poprzedniej sesji absolutorium. Wczoraj jej oponenci mieli przewagę jednego głosu.

Tymczasem kolejne referendum przygotowują sołtysi. Mają już dość niekończących się awantur w radzie i tą drogą chcą ją w całości odwołać. Każde będzie kosztowało gminę około 10 tys. zł.
Czytaj więcej o:
-----------
ogierek
ziuta007
(17) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

-----------
----------- (21 czerwca 2008 o 14:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
[size=7]JESTEM ZA WÓJTEM

NIE IDĘ

NA REFERENDUM !!![/size][size="7"][/size]
Rozwiń
ogierek
ogierek (19 czerwca 2008 o 07:19) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
No jak jej trzeba sexu, to moze ja pomoge....
Rozwiń
ziuta007
ziuta007 (17 czerwca 2008 o 22:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie!Nie idźcie na to referendum! Żaden myślący człowiek nie odwołuje wójta, kiedy jest on najbardziej potrzebny, bo przecież właśnie teraz ważą sięl losy gminnych inwestycji. Takie Papacze, Oleszczuki, Laski i Korzonki to tylko aby do władzy się dorwać. Bo co taki Apacz sie dorobił w życiu? Gó..no całe i jeszcze na stare lata jego stara schorowana matka musi płacić mandaty za niego. Ocenia innych i oskarża, a sam wcale nie jest taki świety chociaż w kosciele jest na każdje mszy. moim zdaniem to ksiadz Swirekowski powinien postawić mu ultimatum:albo sie Janek uspokoisz albo idź sobie precz, bo przy każdej mszy stoi blisko Boga, głosi miłość bliźniego a wyjdzie z Kościoła i rzuca błotem i sieje niezgode. Moim zdaniem to Jan Papacz jest nieszczęśliwym człowiekiem i trzeba jemu współczuć, chciał być ksiedzem, ale okazało się że ma dziecko(chodził już w sutannie jak sie o tym dowiedział), chciał być wójtem, ale ludzie nie lubią obłudy i wyczuwają ją na kilometr. Teraz myśli, że za pieniądze wladzi majdiuk dostanie sie do koryta, ale to blad, bo są jeszcze ludzie, którzy na to nie pozwolą.A korzonek też taki dobry a swoje go..no do rowu wywala. Ot i caly komitet referendalny, a władzi to sie po prostu wladzy chce- chyba ją to podnieca, a mąż jej pewnie już nie wystarczy to szuka ekwiwalentu dobrego sexu...
Rozwiń
gość
gość (17 czerwca 2008 o 22:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja też mam dość tej wstrętnej i żałosnej nagonki na panią Wójt, sądzę, że gdyby nie fakt, że jeszcze pozostało tu jeszcze trochę porządnych ludzi, którzy nie sprzedali się, Wójt rzuciłaby to wszystko i żyła normalnie wśród normalnych ludzi z daleka od dorohuska i tej Władki, którą ja obwiniam za całe zło, które teraz dzieje się w tej gminie; ale pociesza mnie fakt, że poaza tą naszą jest jeszcze sprawiedliwość boska i Władzia odpowie za całe swoje zło
Rozwiń
ktos
ktos (16 czerwca 2008 o 23:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To kłamstwo !!! Zadnej fabryki chemicznej na terenie Gminy Dorohusk nie bedzie,a informacje że Wójt Marzena Szopińska- Demczuk jest dalej za budową fabryki. Firma PCC S.A juz zrezygnowała z gminy Dorohusk, a nastepnie informacje że wójt jestd dalej za budową fabryki chemicznej i bedzie truć mieszkanców rozprzestrzenia wsych chamskich ulotkach, które były rozdawane przez m.in Stanisława Korzeniewskiego, Waldemara Rafalskiego, Andrzeja Oleszczuka, Władysławę Majdiuk, Jana Papacza głównych opanetów i iinicjatrów referendum!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (17)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!