czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Chełm

Możesz wybrać miotłę albo portfel

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 marca 2008, 18:54

Od poniedziałku każdy, kto nie posprząta swojej posesji, ukarany zostanie mandatem. Bycie flejtuchem może kosztować nawet 500 zł.

- Okres ochronny się skończył - ostrzega Tadeusz Ordyniec, komendant Straży Miejskiej w Chełmie. - W ciągu ostatnich miesięcy wysłaliśmy ponad 360 wezwań do uprzątnięcia posesji. Ponad połowa adresatów nie zareagowała na nasze prośby.

Straż Miejska wypowiedziała wojnę brudasom już pod koniec ubiegłego roku. - Kontrole kończyły się zazwyczaj pouczeniem, że o porządek należy dbać. Na uprzątnięcie posesji jej właściciel miał średnio miesiąc. Te ulgowe terminy już się skończyły - dodaje Ordyniec.

- Teraz już nie będziemy tacy pobłażliwi. Posypią się mandaty, można dostać nawet taki w wysokości nawet 500 zł. Jeśli i to nie pomoże, skierujemy sprawę do sądu grodzkiego. A tam nie 500, ale 5 tys. zł można stracić.

Janusz Majczak ma działkę budowlaną. - Rzadko na nią zaglądam - przyznaje. - Zarosła krzakami. Poza tym, ktoś zrobił tam dzikie wysypisko. Dostałem wezwanie i od razu wziąłem się za porządki. W końcu 500 zł, to nie są małe pieniądze.
Według strażników, podrzucanie śmieci na cudzy teren nie jest rzadkością.

- Jeżeli właściciel posesji udowodni, że to nie jego brudy, do odpowiedzialności pociągnięta zostanie osoba, która naśmieciła. Niestety, właściciel też, bo nie pilnował swojego terenu - dodają strażnicy.

A co się stanie gdy kilka osób jest właścicielami zaśmieconej działki? Miasto na nich zarobi najwięcej, bo pełną kwotą mandatu ukarany zostanie... każdy z osobna. A co z tymi, którzy od lat mieszkają poza Chełmem, a są właścicielami działek w mieście? - Ich sprawy z miejsca będą kierowane do sądu - dodaje Ordyniec.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
HIPHOP
Gość
indiced
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

HIPHOP
HIPHOP (15 marca 2008 o 23:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
AKCJA "POSESJA" SIĘ KŁANIA WRACA SIĘ OKRES KOMUNY JA TO MILICJANCI CHODZILI PO TERENIE I SPRAWDZALI PORZĄDEK BO MANDACIK ZAFUNDUJEMY. ALE I OD MANDATU MOŻNA SIĘ BYŁO WYKUPIĆ CIEKAWE CZY TERAZ MOŻNA?? A MILICJANTÓW CHODZIŁO PO DWÓCH KEDEN UMIAŁ CZYTAC A DRUGI PISAĆ.
Rozwiń
Gość
Gość (15 marca 2008 o 20:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
jackass napisał:
Powróciliśmy do czasów komuny i socjalizmu! Gdzie ten liberalizm i kapitalizm, skoro władza mi narzuca co mi wolno a czego nie wolno na MOJEJ ZIEMI?! Własność prywatna jest święta i nic im do tego czy jest zaśmiecona, zagracona czy przeciwnie - wysprzątana. Bo jeżeli władzuchna będzie mi nakazywać robienie porządków NA MOJEJ DZIAŁCE to ta działka w rzeczywistości nie należy do mnie, tylko należy do władzuchny! To po co płacić przez lata ciężkie pieniądze, tyrać jak wół i urabiać się po łokcie spłacając raty by w końcu wykupić dla siebie kawałek ziemi, skoro ta ziemia i tak należy do bandy urzędników-nierobów a nie do mnie?!

chcesz mieć syf na swoim terenie? to zasadź dwumetrowy zywopłot, albo postaw płot przez który nic nie będzie widać. W tej akcji chodzi o to, abhy miasto było czyste, przynajmniej z wygladu... ale niestety nie tylko o to chodzi, skoro tacy jak Ty maja tyulko "brudne" mysli
Rozwiń
indiced
indiced (15 marca 2008 o 14:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Prawo własności jest najszerszym z możliwych praw erga omnes, i co Twoje, to jest Twoje, ale pamiętaj, że Twoje prawa moga byc zawsze ograniczone np. służebnościami różnego typu, a także przepisami władzy zwierzchniej.
Jeśli legitymowana władza nakazuje Ci dbać o porządek, to dobrze robi. Przecież z powodu takich wysypisk śmieci mogą wystąpić epidemie, a także gradację ot choćby szczurów, co może prowadzić do epidemii dżumy a co za tym idzie śmierci wielu osób. Stąd lepiej wybrać mniejsze zło i otrzymywać porządek. Poza tym za dużo tego śmiecia jest w miastach, wystarczy w Lublinie przejechać się Kalinowszczyzną, wszystkie zabudowania dookoła posesji na której jest Muzeum Wincentego Pola...to sa śmietniki, chałupy, gnijące i rozpadające się, nieestetyczne i nie przystające do kilkusettysięcznego miasta.
Rozwiń
jackass
jackass (15 marca 2008 o 12:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Powróciliśmy do czasów komuny i socjalizmu! Gdzie ten liberalizm i kapitalizm, skoro władza mi narzuca co mi wolno a czego nie wolno na MOJEJ ZIEMI?! Własność prywatna jest święta i nic im do tego czy jest zaśmiecona, zagracona czy przeciwnie - wysprzątana. Bo jeżeli władzuchna będzie mi nakazywać robienie porządków NA MOJEJ DZIAŁCE to ta działka w rzeczywistości nie należy do mnie, tylko należy do władzuchny! To po co płacić przez lata ciężkie pieniądze, tyrać jak wół i urabiać się po łokcie spłacając raty by w końcu wykupić dla siebie kawałek ziemi, skoro ta ziemia i tak należy do bandy urzędników-nierobów a nie do mnie?!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!