wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Chełm

Na obiad do dziadków

Dodano: 26 czerwca 2006, 18:27

Chełmski samorząd zadbał o dożywianie dzieci z najuboższych rodzin również w lecie. Gorzej jest w gminach wiejskich. Tam szkolne stołówki mają wakacje.
Początek wakacji to koniec ze szkolnymi posiłkami.

Dzieci z rodzin najuboższych miały zagwarantowany darmowy obiad i był to często jedyny ciepły posiłek w ciągu dnia. Samorządy nie mają pieniędzy ani możliwości organizacyjnych, aby dożywianie kontynuować. - Nie pozwolimy, by w wakacje dzieci chodziły niedożywione - obiecuje Barbara Gwóźdź, kierownik sekcji świadczeń Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Chełmie.
Już w maju pracownicy MOPR zrobili rozeznanie wśród swoich podopiecznych. Pytali, czy chcą, aby ich dzieci korzystały z darmowych posiłków. Okazało się, że spośród prawie 1100 uczniów, którym opieka opłacała obiady, w wakacje korzystać z nich będzie około 70 dzieci.
- Posiłki będą wydawane w dwóch jadłodajniach dla dorosłych: w Caritasie przy ul. Lubelskiej oraz na ul. Wołyńskiej - mówi Gwóźdź. - Ale spora grupa naszych małych podopiecznych wyjeżdża na kolonie, gdzie gwarantujemy im pełne wyżywienie. Inne dzieci będą uczestniczyć w półkoloniach organizowanych np. przez Towarzystwo Oświata czy klub Chaesemus. Tam też będą miały możliwość zjeść coś gorącego.
Rodzice, którzy nie byli zainteresowani dożywianiem swoich dzieci w wakacje, tłumaczyli to tym, że w lecie o zarobek łatwiej. Poza tym część z nich wysyła swoje pociechy do mieszkających na wsi krewnych. - Moje córki jadą do dziadków, a oni na pewno nie pozwolą im zginąć z głodu - mówi pani Marzena. - Ja też się tam wybieram, bo można zarobić trochę grosza, pomagając przy pracach polowych. Jak skończą się wakacje i rozpocznie rok szkolny na pewno wystąpię o dofinansowanie obiadów dla dziewczynek.
O ile w mieście o wakacyjny darmowy posiłek dużo łatwiej, o tyle gminy mają problemy, aby kontynuować dożywianie uczniów. - Od kilku dni kuchnia i szkolna stołówka mają wolne. Pracownicy wykorzystują urlopy - mówi Urszula Swoboda, kierownik Ośrodka Pomocy Społecznej w Rudzie Hucie. - Rodzice o posiłki dla swoich dzieci będą musieli zadbać sami. - My oczywiście pomagamy, przyznając im pomoc finansową.
Na czas wakacji z fundowania obiadów uczniom zrezygnowała gmina Chełm oraz Stary Brus. Pracownicy ośrodków twierdzą, że nikt nie zgłaszał potrzeby dożywiania dzieci w czasie wakacji. Dorota Mazurek, kierownik GOPS w Pokrówce, mówi, że dzieci z rodzin najbardziej potrzebujących takiego wsparcia pojadą na kolonie do Puszczy. Poza tym podopieczni otrzymują zasiłki celowe, a także artykuły żywnościowe o przedłużonej trwałości. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!