środa, 18 października 2017 r.

Chełm

Na pamiątkę Męki Pańskiej

  Edytuj ten wpis

Wczoraj do parafii na Górze Chełmskiej trafiły ważące 1,5 t elementy nowej drogi krzyżowej. Transport brązowych odlewów ilustrujących „Pierwszy upadek Chrystusa” eskortował autor projektu, Jacek Kiciński z Siemianowic Śląskich.

Pomysł budowy drogi krzyżowej przed bazyliką Narodzenia NMP w Chełmie narodził się dwa lata temu. Podchwyciło go Stowarzyszenie Architektów Rzeczypospolitej Polskiej, które w porozumieniu z ks. infułatem Kazimierzem Bownikiem, proboszczem parafii, ogłosiło ogólnopolski konkurs na projekt czternastu stacji.
– Odzew przeszedł nasze najśmielsze oczekiwania – mówi Władysław Sadurski, chełmski architekt i współorganizator konkursu. – Drogą krzyżową zainteresowali się najlepsi w kraju rzeźbiarze i architekci. Chociaż niektórzy nie wiedzieli nawet, gdzie właściwie leży ten Chełm.
Spośród kilkunastu zgłoszonych projektów, największe uznanie komisji konkursowej wzbudziła propozycja zespołu prof. Marka Budzyńskiego z Warszawy, wcześniej laureata konkursu na projekt Świątyni Opatrzności w Wilanowie. Zgodnie z jego pomysłem, powtarzającym się elementem każdej stacji miał być krzyż, włócznia i szklana hostia – stanowiąca tło dla całości. Chociaż projekt ten zachwycał, to inicjatorom budowy drogi krzyżowej wydał się chyba jednak zbyt nowoczesny, skoro z niego nie skorzystali. Podobnie zresztą, jak z pozostałych prac konkursowych. Koniec końców ks. Kazimierz Bownik zdecydował się na współpracę z Jackiem Kicińskim, który w konkursie w ogóle nie startował.
– Budowa drogi krzyżowej to przedsięwzięcie obliczone na kilka lat – mówi ks. Bownik. – A co do słuszności wyboru projektu, to poczekajmy z oceną do chwili, kiedy stanie pierwsza stacja.
Wraz z ks. Bownikiem na brązowe odlewy i kamienną płytę cierpliwie czekała grupa wiernych. Jednego z nich zapytaliśmy, czy droga krzyżowa to jest akurat to, na co parafia powinna wydawać pieniądze. – Na co dzień żyję w takiej szarości, że chociaż tu niech będzie pięknie. Łatwiej się wtedy modlić. •
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!