czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Chełm

Narciarze czekają na swoją dolinę

  Edytuj ten wpis
Dodano: 16 stycznia 2008, 18:46

Dobra wiadomość dla mieszkańców miasta. Coraz bardziej realny staje się pomysł urządzenia w Kumowej Dolinie tras dla narciarzy,

wyciągu i toru saneczkowego.

Zygmunt Lisowski, szef Biura Inwestycji Miejskich, ma już na swoim biurku rozrysowaną przez zakopiańskich fachowców koncepcję urządzenia ośrodka sportów zimowych. Projektanci proponują tam dwie trasy zjazdowe, orczykowy wyciąg i stok dla saneczkarzy.

Przedsięwzięcie to ma już swoją wieloletnią historię. W swoim czasie zakupiono nawet wyciąg narciarski, ale nigdy go nie zainstalowano. Okazało się, że kiedy pracownicy MOSiR zaczęli czyścić stok z drzewek, przybiegł leśniczy i wszystkich przepędził. Wyszło na to, że źle odczytali mapy i weszli leśnikom w szkodę.

- Aby wybudować ośrodek zgodnie z gotową już koncepcją, musimy porozumieć się nie tylko z leśnikami, ale i gminą Chełm - mówi Lisowski. - Samego miejskiego gruntu nie wystarczy.

Lisowski podkreśla, że sporządzenie koncepcji to dopiero pierwszy krok na drodze do gotowego ośrodka. Projektanci mają mu jeszcze dostarczyć wycenę kosztów przedsięwzięcia. Dopiero wówczas okaże się, czy miasto stać na urządzenie zimowego centrum, a jeśli tak, to kiedy. Tymczasem na wydatki związane z budową ośrodka w tegorocznym budżecie zapisano zaledwie około 5 tys. zł. Przeznaczono je na kolejne opracowanie, tym razem programu funkcjonalnego i użytkowego.

Planowany ośrodek to nie tylko trasy zjazdowe, tor saneczkowy i wyciąg narciarski. Potrzebne będzie także oświetlenie terenu, parking, zaplecze sanitarne i gastronomiczne oraz potężne zbiorniki z wodą do produkcji śniegu. Mało tego, autorzy koncepcji zasugerowali także zainstalowanie na stoku rynny zjazdowej zimą dla saneczkarzy, a w pozostałych porach roku dla amatorów zjazdów na wózkach.

O tym, że w Chełmie jest potrzebny ośrodek sportów zimowych może świadczyć chociażby liczba samochodów na chełmskich numerach, parkowanych w czasie weekendów w Bobliwie.

- Czasami tam jeździmy, aby utrzymać narciarską formę - mówią Mirosława i Karol Dromlewscy. - Jeśli czas nam pozwala wybieramy Bieszczady, a od święta Krynicę bądź Zakopane. Kochamy narciarstwo i wierzymy, ze przyjdzie czas, kiedy będziemy mogli uprawiać je również w Chełmie.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
nartownik
~chełmianin~
hej
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

nartownik
nartownik (21 października 2008 o 10:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja chetnie pojezdze, a do Bobliwa Z Chłema jest jednak kawałek
Rozwiń
~chełmianin~
~chełmianin~ (18 stycznia 2008 o 23:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak lepiej nic nie robić, bo niby po co? Pewnie, Chełm powinien zostać taki jaki jest. Nie rozwijany, bez nowatorskich pomysłów, w stagnacji, bez obcych kapitałów, bez pomysłów. Prawda jest jednak inna, trzeba patrzeć perspektywistycznie, tak by miasto stało się atrakcyjne dla swoich mieszkańców, tak by nie musieli jechać gdzieś na niby narty np. do Bobliwa, podczas gdy mogliby mieć to na miejscu. Niech Chełm zacznie się w końcu rozwijać, a nie stać w miejscu.
Rozwiń
hej
hej (18 stycznia 2008 o 23:00) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
szkoda tylko ze z roku na roku śniegu coraz mniej i pieniądze w błoto pójdą. Niech, za małą część tej niewydarzonej inwestycji, lodowisko przy każdej szkole powstanie, ale nie.... , bo to za tanie i fachowcy z obcych miast nie przyjadą....
Rozwiń
wyrocznia@forum.dziennik.p
wyrocznia@forum.dziennik.p (18 stycznia 2008 o 08:08) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Człowieku, masz rację - ale! Czy możesz powiedzieć w jaki inny sposób można wyprowadzić pieniądze z Urzędu Miasta? Taka inwestycja pozwoli na wyczyszczenie Miejskiej Kasy, przetargi, zlecenia itd. Moim zdaniem za każdym pomysłem powinno być nazwisko i przynależność partyjna, wtedy będzie wiadome wszystko. Co raz to pojawiają się jakieś "fajne" wiadomości - niedawno budowano składowisko eternitu i gdyby nie mieszkańcy to pewnie już bylibyśmy zatruwani. W Chełmie potrzebny jest GOSPODARZ i to od zaraz a nie dziwne pomysły.
Rozwiń
carlos
carlos (17 stycznia 2008 o 12:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A ileż tego stoku będzie.. ? Czy rzeczywiście opłaca się wyrzucać pieniądze na coś, co nie dość, że będzie wykorzystywane tylko połowicznie (zważywszy na zimę) to w dodatku na pewno nie będzie lepsze niż stok w Bobliwie do którego jest przecież nie tak daleko. Jeśli kogoś stać na narty i cały ten sprzęt to na pewno ma samochód, a wówczas nie jest problemem pojechać w miejsce dużo lepsze kilkanaście kilometrów! Może źle myślę, ale chyba nie jest to szczęśliwy pomysł... Poza tym podpieranie się tym, iż pomysł ma uzasadnienie wcześniejszymi staraniami o zorganizowanie czegoś takiego, nie jest wg mnie dobrym. Przecież kiedyś nie kierowano się - z reguły - przesłankami ekonomicznymi ani utylitarnymi - tylko ktoś "wymyślał" daną inwestycję i miała ona być bez oglądania się na potrzeby czy sens. A tak całkiem reasumując, to w momencie gdy nie ma pieniędzy na inne - istniejące - inwestycje ( vide stadion miejski), czy sensem jest rozpoczynać inne? Nie rozsądniej jest wydać pieniądze na ulepszenie lub remont czegoś co bardziej by służyło mieszkańcom - i w dodatku ich większej ilości....
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!