sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Chełm

Nie ma konta, nie ma dopłat

Dodano: 22 kwietnia 2007, 18:47

Albo konto, albo unijne pieniądze. Przed takim wyborem stanął rolnik z gminy Izbica, który zdecydował się, że zlikwiduje swoje konto w banku.

Okazało się, że przez to nie otrzyma dopłat bezpośrednich, mimo, że zostały mu przyznane. Zdaniem rolnika to szantaż, zdaniem agencji restrukturyzacji, przestrzeganie przepisów.
Pan Albin z gminy Izbica (nazwisko do wiadomości redakcji) z dopłat bezpośrednich skorzystał już w ubiegłym roku. Aby dostać pieniądze specjalnie założył sobie konto w banku. Specjalnie, bo wcześniej, jak mówi, nie było mu do niczego potrzebne. Na początku ubiegłego roku dostał pierwszy przelew. Ponad 800 zł. Przez następne miesiące z konta nie korzystał. Musiał jednak oczywiście płacić za jego obsługę.
- W końcu mnie to zdenerwowało - mówi rolnik. - Dlaczego mam płacić za coś, z czego korzystam raz w roku i to w dodatku z przymusu. Mnie konto nie było do niczego potrzebne. Dlaczego nie mogą wysłać mi dopłat pocztą czy wypłacić na miejscu? Dlaczego ktoś mnie zmusza, żebym wydawał pieniądze, tylko po to żeby skorzystać z dopłat, które mi się należą?
Nasz Czytelnik postanowił konto zlikwidować. W międzyczasie została mu przyznana kolejna dopłata, ale tej już nie mógł odebrać. - W biurze powiatowym agencji w Krasnymstawie, kierownik powiedział mi, że muszę założyć znowu konto, żeby dostać pieniądze. Kiedy powiedziałem, że tego nie zrobię, kazał mi napisać pismo, że rezygnuję z dopłaty.
Grzegorz Korszla, kierownik biura powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji w Krasnymstawie, twierdzi, że niczego rolnikowi nie nakazywał. - To on sam powiedział, że rezygnuje, wtedy poprosiłem go aby taką rezygnację złożył na piśmie - wyjaśnia.
Korszla dodaje, że nie mógł zaproponować innej formy przekazania pieniędzy, bo w grę wchodzi tylko rachunek bankowy. Dlaczego? - O to proszę pytać rzecznika - mówi Korszla.
Spytaliśmy. Marta Wójcik, rzecznik prasowy lubelskiego oddziału ARiMR tłumaczy, że do przekazywania pieniędzy tylko i wyłącznie na rachunek bankowy rolnika zobowiązuje agencję Rozporządzenie Komisji Europejskiej z 7 lipca 1995 r.
- Punkt szósty tego rozporządzenia stwierdza: "procedury powinny zapewniać, że dokonywanie płatności odbywa się wyłącznie dla wnioskującego na jego rachunek bankowy” - wyjaśnia Wójcik. - Do tych przepisów musimy się stosować, a jak z nich wynika, nie ma innej możliwości przekazania pieniędzy.
Co więc powinien zrobić rolnik, który nie ma rachunku bankowego? - Musi założyć konto. To warunek aby dopłaty otrzymać - mówi Wójcik.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!