wtorek, 27 czerwca 2017 r.

Chełm

Nie wszystkie chełmskie szkoły mogą szczycić się osiągnięciami swoich uczniów

Autor: Bożena Czyż

Mariusz Błaszczuk jest jednym z 48. tegorocznych stypendystów Prezesa Rady Ministrów. Uczeń IV klasy technikum w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Chełmie uzyskał najwyższą średnią ocen, a dyrekcja i nauczyciele podkreślają wzorowe zachowanie swojego wychowanka.

Stypendium Prezesa Rady Ministrów można przyznać uczniowi szkoły średniej publicznej i niepublicznej, które dają możliwość uzyskania świadectwa dojrzałości. Uczeń ten jednak musi również spełnić pewne warunki. Albo najwyższa średnia ocen w szkole, albo szczególne uzdolnienia w co najmniej jednej dziedzinie wiedzy poświadczone ocenami celującymi. Z pozostałych przedmiotów oceny co najmniej dobre.
- 28 podlegających nam placówek nie wytypowało kandydatów na stypendystów - mówi Ewa Lik-Matuła, wizytator w chełmskiej delegaturze lubelskiego Kuratorium Oświaty. - Ich wychowankowie nie spełniali warunków.
Stypendium to 253 zł miesięcznie, które uczeń dostaje od września do czerwca danego roku szkolnego. Chełmscy stypendyści pieniędzy jeszcze nie otrzymali, ale to z przyczyn technicznych - uspokaja E. Lik-Matuła. M. Błaszczuk - średnia 5,0, kierunek technolog technologii żywienia - jeszcze nie wie na co przeznaczy pieniądze.
- Może będę mógł sobie kupić komputer - mówi. - To teraz niezbędne, zwłaszcza, że po ukończeniu szkoły, a maturę mam za rok, poważnie myślę o studiach.
Mariusz na razie cieszy się z prezentu, który sprawili mu rodzice, malutkim pieskiem Alainem. Dominika Czapla, kolejna stypendystka, nomen omen spod czapli, a więc z I LO im. S. Czarnieckiego chce za pieniądze premiera opłacić prestiżowy egzamin II stopnia z języka angielskiego.
- Za możliwość przystąpienia do egzaminu organizowanego przez British Council trzeba teraz zapłacić 540 zł. - Mam nadzieję, że zdam go pomyślnie.
Dominika jest uczennicą IV klasy o profilu biologiczno-chemicznym. Po maturze chce studiować biotechnologię na SGGW w Warszawie. To zamiłowanie skutecznie podtrzymuje jej wychowawca Wojciech Derlak. Dominika w trzeciej klasie uzyskała średnią 5,3. Swoją przyszłość wiąże z praca naukową, bo chce robić to, co naprawdę lubi.
Paweł Tukiendorf to również stypendysta premiera Millera. Uczeń II LO w Chełmie, uzyskał najwyższą średnią ocen w szkole, czyli 5,5. Interesuje się problematyką europejską, jest laureatem okręgowego etapu olimpiady historycznej. Maria Sawka, zastępca dyrektora szkoły podkreśla jego szerokie zainteresowania i naturalną chęć zdobywania wiedzy.
Z braku miejsca w gazecie prezentujemy tylko nielicznych stypendystów. Kandydatów typuje samorząd uczniowski, jego wnioski przedstawiane są radom pedagogicznym, a ta wyłania jednego z nich. Premier zazwyczaj nie odrzuca tych wniosków.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!