wtorek, 17 października 2017 r.

Chełm

Niebezpieczne kąpieliska nad jeziorem Białym

  Edytuj ten wpis
Dodano: 27 lipca 2008, 18:53

Policja i WOPR sprawdzili, czy wypoczywający nad Jeziorem Białym turyści są bezpieczni. Wyniki kontroli są złe.

Ratownicy i policjanci odwiedzili ośrodki wypoczynkowe, pensjonaty i wypożyczalnie sprzętu pływającego. Z dziesięciu kąpielisk zorganizowanych przez ośrodki wypoczynkowe, tylko trzy: ZSzT, poczty i PKS, funkcjonują prawidłowo. Pozostałe: Astur, Świtezianka I, Świtezianka II, WSP i ANR, Relax, Bankowy oraz PZMot, nie mają koniecznej, pozytywnej opinii WOPR.

Natomiast ośrodki i pensjonaty: Plus, UW, Cukrownia, Sanvit, pole namiotowe Honoris, UM Sosna, Eden, Panorama, Natalia, Medekar, WBGi TR, 3D, Polonia, Mirabelka i kilkanaście mniejszych, nie wywiązały się z obowiązku zorganizowania kąpieliska i wyznaczenia miejsca, z którego mogłyby korzystać osoby, które nie potrafią pływać. Tym samym, zdaniem kontrolerów, stwarzają zagrożenie życia i zdrowia swoich gości.

Nie lepiej wypadła inspekcja w wypożyczalniach sprzętu pływającego. Z kilkunastu, działających w Okunince, tylko trzy: Poczty Polskiej, PKS i pani Troć, działają legalnie, bo posiadają pozytywną opinię WOPR.

- Patrząc na wyniki kontroli możemy stwierdzić, że bezpieczeństwo osób pływających, kąpiących się i uprawiających sporty wodne jest zagrożone - mówi Andrzej Klaudel, szef chełmskiego WOPR. - Co za tym idzie, istnieje realne prawdopodobieństwo, że w tym sezonie, nad Jeziorem Białym, ktoś może utonąć.

Informację o wynikach przeprowadzonej kontroli WOPR przesłał do Tadeusza Sawickiego, wójta gminy Włodawa. Prosi w niej o podjęcie działań, nakazujących osobom odpowiedzialnym, jak najszybsze usunięcie zagrożeń.

- Taki problem powtarza się od wielu sezonów, a liberalne podejście samorządu, tylko utwierdza winnych zaniedbań o bezkarności swojego postępowania - mówi Klaudel.

Jak zareaguje na ten apel wójt? Tego na razie nie wiadomo. Mimo kilkakrotnych prób nie udało nam się z nim skontaktować.

Ale są też dobre wieści. Kontrolerzy nie mieli żadnych uwag do dwóch kąpielisk gminnych: przy dawnym OSiR oraz na części plaży od ośrodka Rusałka do dawnej poczty.

Żadnych nieprawidłowości nie stwierdzono też na dwóch wspólnych kąpieliskach organizowanych przez ośrodki wypoczynkowe: Perkoz, Zakład Energetyczny i Orlik oraz Rusałka, GDDKiA, WIW, Ministerstwo Sprawiedliwości, Instal, Witek, Grześ, Babie Lato i Ośrodek Doskonalenia Kursowego Warsztaty Szkolne. Tam można korzystać z kąpieli bez obaw.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
prawnik
Włodzimierz Lisowski
Ratownik Janusz D.
(6) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

prawnik
prawnik (6 kwietnia 2009 o 19:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Rozumiem, że dlatego gmina z zeszłym roku zlikwidowała większość pomostów nad Białym, z wyjątkiem m.inn. ośrodka astur? Więc, jeżeli ośrodek astur ma przystosowane kąpielisko, jak i jako jeden z nielicznych - pomosty w dobrym stanie, to dlaczego WOPR uważa, że nie spełnia warunków. W sezonie jest na tym kąpielisku kilku ratowników, plaża jest czysta i nie ma śmieci. Nie rozumiem, dlaczego WOPR i na jakiej podstawie odmówił zatwierdzenia tego kąpieliska. Proszę o odpowiedź, podaję mail: gerard_w@op.pl, przez przypadek dzisiaj znalazłem Pani tendencyjny artykuł i jestem ciekaw, czy posiada Pani jakieś ekspertyzy lub opinie uprawnionych organów, bądź decyzji administracyjnych na podstawie, których uznać, iż kąpielisko astur nie spełnia warunków przewidzianych prawem a nie "widzimisię" woprowców.
Moim skromnym zdaniem to należy się zastanowić nad kąpieliskami miasta, gdzie brak jest ratowników a młodzieży pijanej w sezonie jest co nie miara. W końcu to tam się co roku topi kilka osób.
Pozdrawiam,
Gerard
Rozwiń
Włodzimierz Lisowski
Włodzimierz Lisowski (30 lipca 2008 o 08:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pani Joanna Sadowska
Po wczorajszej rozmowie telefonicznej uznałem,że konieczny jest komentarz na piśmie. Może Pani wykorzystać powyższy tekst na łamach swojej gazety, jeżeli uzna Pani to za słuszne. Przed ew. publikacją proszę o autoryzację.
Jestem członkiem WOPR od 40 lat. Od 1978 r.mam stopień Instruktora Ratownictwa Wodnego nr 486. Jestem również Instruktorem Motorowodnym i Narciarstwa Wodnego z nr 314. Na przestrzeni 40 lat pełniłem funkcje V-ce Prezesa i Szefa Szkolenia w zarządach wojewódzkich WOPR w Białymstoku, Chełmie i Lublinie. Zostałem odznaczony brązową, srebrną i złotą Odznaką WOPR "Za Zasługi". Wyszkoliłem ponad 300 ratowników i sterników motorowodnych. Pracowałem na plażach nie tyko w Polsce. Uratowałem dwie osoby od niechybnej śmierci w wodzie.
Oto moje uwagi do Pani publikacji:
1) należy zdecydowanie wysłuchać stron wymienionych przez A.Klaudela jako żle organizujących kąpieliska i wypożyczalnie
2) kto personalnie i z jakiego terytorialnie WOPR-u przeprowadzał kontrole o których Pani pisze
3) na postawie jakiego aktu prawnego władze chełmskiego WOPR żądają zapłay za czynności kontrolne, jeżeli jest to ich STATUTOWY obowiazek,a zgodnie ze Statutem WOPR może prowadzić działalność gospodarczą wg. przepisów odrębnych,
4) czy wymienione jako dobrze zorganizowane kąpieliska i wypożyczalnie opłaciły sie chełmskiemu WOPR-owi za przeprowadzone kontrole?
5) gdzie mają organizować swoje kąpieliska ośrodki wyp. położone z dala od linii brzegowej?
6) czy wypożyczlnie "działające legalnie" opłaciły się chełmskiemu WOPR i za co?
7) dlaczego uznane za wzorowe kąpielisko tzw. główne ma na swojej przestrzeni "dziurę" prawie 100 metrową nie strzeżona?
Czy w pojęciu A.Klaudela nie jest to zagrożenie zdrowia i życia wypoczywających tam ludzi?
8) Umowa Gmina Włodawa - WOPR Chełm mówi o zabezpieczeniu przestrzeni jeziora od OW INSTAL do OW RUSALKA za niebagatelną kwotę 30.000zł.
9) kontolerzy nie mieli uwag do dwóch kąpielisk, które sami organizuja na zlecenie Gminy i sami siebie kotrolują-czy też za pieniądze? Chodzi o kąpieliska: OSiR i od OW Rusałka do dawnej poczty(czytaj-OW Instal)
Jeżeli p.Klaudel mówi o bezkarności gestorów Ośdodków Wypoczynkowych, to jak nalezy okreslić jego działania w imieniu WOPR Chełm polegające na pobieraniu (zmuszaniu) do uiszczania opłat za czynności wynikająceze Statutu WOPR, skoro na te cele otrzymują środki od władz samorządowych, administracyjnych i sponsorów?
Szanowna Pani Redaktor, powyższe poddaję pod rozwagę i służę uzupełnieniami jeżeli taka potrzeba zaistnieje.
Rozwiń
Ratownik Janusz D.
Ratownik Janusz D. (30 lipca 2008 o 07:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ośrodek napisał:
W tym wszystkim chodzi o to, by ukrócić samowolę i monopol WOPR w Chełmie, w zakresie dowolnej organizacji kąpielisk gminnych oraz żądania od ośrodków dodatkowych opłat lub świadczeń rzeczowych. A dzieje się tak za cichym przyzwoleniem Gminy Włodawa. Dodatkowe opłaty i świadczenia żądane są w trakcie kontroli prowadzonych przez p.Andrzeja Klaudela w asyście policjanta. Wysokość opłat waha się od 300 zł do 800 i więcej i zależy wyłącznie od " uznania" p. A.Klaudela. Ponadto kierownikom ośrodków przedkłada się propozycje nie do odrzucenia np. przyjęcie na bezpłatne noclegi i wyżywienie 2-3 ratowników zatrudnionych na kąpielisku gminnym przez Chełmski WOPR, czyli p.A.Klaudela. Jak to się ma do dotacji Gminy /30.000 zł/, w ramach której WOPR Chełm winien zorganizować kąpieliska ogólnie dostępne - wie tylko WOPR i p.A.Klaudel. A może warto, by tym praktykom przyjrzała się bliżej Regionalna Izba Obrachunkowa?


Czy życie ludzkie jest warte 30 000 zł. skoro tak to sami zorganizujcie kompieliska. Zatrudnijcie ratownika z waznymi dokumentami zapłaćcie stawke 2500 + nocleg i wyżywienie a od p.Klaudela i p.Gębickiej odczepcie sie. Już Włodawa i J. białe miało regionalnego asa ratownictwa instruktora WOPR po którym p.Klaudel i p.Gębicka musieli posprzatac smród jaki pozostawił. Jego machlojki wam nie przeszkadzały, a z pieniędzy które otrzymał WOPR z Gminy nie tylko na zorganizować kompielisko ale i opłacic paliwo do Motorówek zabezpieczających jezioro jak i ratowników na nich dyżurujących. nieda sie całe zycie ślizgać na ratownikach i wymagać od nich pracy za friko p.Klaudel i p.Gębicka wiedza o tym i organizuja to jak narazie dobrze. 12 lat wsplpracuje z ta dwujka tez jestem ratownikiem WOPR kilka lat pracowałem nad Białym znam realia. Włascicielom ośrodków zależy na zysku nie zastanawiając się nad bezpieczństwem. Janusz D. Ratownik z Chełma
Rozwiń
ośrodek
ośrodek (29 lipca 2008 o 07:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W tym wszystkim chodzi o to, by ukrócić samowolę i monopol WOPR w Chełmie, w zakresie dowolnej organizacji kąpielisk gminnych oraz żądania od ośrodków dodatkowych opłat lub świadczeń rzeczowych. A dzieje się tak za cichym przyzwoleniem Gminy Włodawa. Dodatkowe opłaty i świadczenia żądane są w trakcie kontroli prowadzonych przez p.Andrzeja Klaudela w asyście policjanta. Wysokość opłat waha się od 300 zł do 800 i więcej i zależy wyłącznie od " uznania" p. A.Klaudela. Ponadto kierownikom ośrodków przedkłada się propozycje nie do odrzucenia np. przyjęcie na bezpłatne noclegi i wyżywienie 2-3 ratowników zatrudnionych na kąpielisku gminnym przez Chełmski WOPR, czyli p.A.Klaudela. Jak to się ma do dotacji Gminy /30.000 zł/, w ramach której WOPR Chełm winien zorganizować kąpieliska ogólnie dostępne - wie tylko WOPR i p.A.Klaudel. A może warto, by tym praktykom przyjrzała się bliżej Regionalna Izba Obrachunkowa?
Rozwiń
ratownik
ratownik (29 lipca 2008 o 07:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pani red. Sadowska
Dawno nie czytałem tak tendencyjnego i pisanego pod dyktando tekstu. By poznać prawdęproszę pofatygować siędo ratowników nad j. Białe i pod warunkiem całkowitej animowości - porozmawiać o praktykach A.Klaudela i W.Gębickiej. Zapewniam, że włos się Pani zjezy na głowie.
Ponadto proszę porozmawiać z właścicielami Ośrodków wymienionych w Pani tekście-dowie się Pani rzeczy , które wystarczą na kolejnych 10 publikacji na temat uczciwości Prezesa i jego Vice. Czy wiadomo Pani, że ratownicy na plaży tzw."głównej" otrzymują zapłatę za swoją pracę z delegacji rozliczanych przez dwie w/w osoby? Co na to RIO? Niech Pani poprosi o rozliczenie powierzonych w latach ubiegłych przez Gminę Włodawa każdorazowo 30.000zł jako zadanie zlecone na organizację kąpieliska gminnego-z pewnoscią zainteresuje się tym prokurator. Smiechu warte kontrole przeprowadzane za pobraniem 300 lub więcej zł, kto nie zapłaci bezpodstawnego haraczu - opine będzie miał jak najgorszą! A Pani dałasię nabraćna "uczciwość" A.Klaudela. Duet z WOPR Chełm, ze Stowarzyszenia zrobił sobie sposób na życie! Niestety nieuczciwe!
Do 20.07.2008 kąpielisko "Gminne" było od Instalu do Rusałki-wzięto za to 30.000zł. od Gminy Włodawa. Dziś kąpielisko jest na przestrzeni ok. 100m (w samym jego środku) nie strzeżone, ponieważ Osrodki nie zapłaciły Klaudelowi i Gębickiej haraczu. Czy ludzie tego pokroju mająmoralne prawo mówić o uczciwości i zapewniac o bezpiecznej kąpieli? W języku prawniczym jest to sprowadzenie niebezpieczenstwa utraty zdrowia i życia! Spowodował to A.Klaudel i W.Gębicka. Polecamuwadze prokuratora.
Pomóżcie uzdrowić sytuację, tylko rzetelne wysłuchanie wszystkich zainteresowanych stron pozwoli obiektywizm, a nam ratownikom ułatwi życie!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (6)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!