poniedziałek, 5 grudnia 2016 r.

Chełm

Nowy właściciel, nowe porządki

Dodano: 18 września 2001, 22:02
Autor: (bar),

Przedsiębiorstwo "Sprint” dotychczasowi właściciele sprzedali lubelskiemu przedsiębiorcy jeszcze w sierpniu. Stanęła wtedy należąca do spółki ubojnia i masarnia.

Ludzie każdego dnia stawiają się jednak do pracy z nadzieją, że produkcja zostanie wreszcie wznowiona, albo że nowy właściciel wypłaci im zaległe pobory, da odprawy i zwolni.
Od ponad miesiąca status siedemdziesięcioosobowej załogi wciąż jest nie ustalony. Ludzie przyglądają się, jak nocą z ich zakładu wywożone są maszyny i urządzenia, biurowe meble i komputery. Kiedy próbowali protestować, zostali postraszeni przez dyrektora Waldemara Z. policją. Zapowiedzieli jednak, że w żaden sposób nie dadzą się usunąć.
Dramatyczną sytuację w zakładzie potęgują zaległości wobec rolników, którym "Sprint” nie zapłacił za dostarczony żywiec. Zaległości sięgają kwietnia i wynoszą nawet po kilka tysięcy złotych. Partnerem dla zdesperowanych pracowników i rozsierdzonych rolników jest zatem wciąż nieuchwytny obecny właściciel Grzegorz O. Pomimo starań nie udało nam się wczoraj z nim skontaktować ani z dyrektorem Waldemarem Z.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO