środa, 13 grudnia 2017 r.

Chełm

Ogród brata Franciszka

  Edytuj ten wpis
Dodano: 3 września 2008, 20:11

Lubelscy ekolodzy zachwycili się posesją pary chełmskich nauczycieli.

W Gotówce koło Chełma na prywatnej posesji powstał "Ogród brata Franciszka”.
Ma służyć ochronie fragmentu ekosystemu Polesia. Inicjatywa należała do Ruchu Ekologicznego św. Franciszka (REFA).

Ogród mieści się w granicach posesji Lilianny i Dariusza Kosteckich. Oboje pracują w I Liceum Ogólnokształcącym w Chełmie. Biolog i polonista od lat są zagorzałymi miłośnikami przyrody. W Gotówce utrzymują letni dom już od lat. Zadbali też o to, aby jego otoczenie pozostawało w jak najbardziej naturalnym stanie.

- Nasz ogród pobłogosławił franciszkanin ojciec Zbigniew Świerczek - mówi Kostecki. - Uczestnikami uroczystości byli też członkowie Kręgu REFA z Lublina.

O przyrodniczych osobliwościach posesji Kosteckich działacze REFA dowiedzieli się od jego dzieci i uczniów, którzy uczestniczyli w organizowanych przez nich letnich obozach. Miejsce to ich zauroczyło. Jego przyrodnicze walory potwierdzili też biolodzy z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Osobliwością jest i to, że tak dziewiczy zakątek, odwiedzany przez dziki, sarny, czy jelenie, zachował się zaledwie o rzut kamieniem od Chełma.

Pomysł tworzenia "ogrodów brata Franciszka” REFA wcieliła w życie 29 listopada 2006 roku, w rocznicę ogłoszenia św. Franciszka z Asyżu patronem ekologów. Koordynatorem projektu jest Krzysztof Wojciechowski, a ekspertami botanicy, przyrodnicy, inżynierowie ochrony środowiska z kilku uczelni wyższych w Polsce.

Ojciec Świerczek pytany, czym są "Ogrody brata Franciszka” ucieka się do słów patrona, według którego to "nieuprawne obrzeża, na których w swoich porach zieleń ziół i piękno kwiatów głoszą Ojca wszystkich pięknych rzeczy”. A mówiąc wprost, to na przykład fragmenty lasów, stare parki bądź skupiska drzew, miedze, płaty muraw różnego typu, oczka wodne, starorzecza, stawy, torfowiska i podmokłości, różnego rodzaju ciekawe i cenne formy geologiczne, ostańce czy wąwozy.

Wyznaczenie "Ogrodu brata Franciszka” nie pociąga za sobą skutków prawnych. Jego utrzymanie zależy jedynie od dobrej woli gospodarzy. Kosteccy, którzy w Gotówce prowadzą dom otwarty dla przyjaciół i uczniów, udowodnili, że potrafią się na to zdobyć.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!