czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Chełm

Pilnują w nadgodzinach

Dodano: 12 listopada 2002, 21:44
Autor: (bar)

Funkcjonariusze ze strażnic Nadbużańskiego Oddziału Straży Granicznej są zmuszeni pilnować granicy w nadgodzinach. Teoretycznie należą się im za to dni wolne. W praktyce jest to niemożliwe, gdyż nie miałby ich kto zastąpić.

Od 1991 roku na odcinku granicy strzeżonym przez NOSG przybyło siedem strażnic. Kolejne dwie są w budowie. Razem ma być ich 17. Pod względem architektonicznym oraz wyposażenia technicznego odpowiadają wyśrubowanym unijnym normom.
Jedynym elementem, który szwankuje w tym systemie, to niedostatek ludzi.
W niektórych strażnicach obsada jest średnio o 30 proc. niższa od tej, która powinna być.
– Zapewniam, że i tak jesteśmy w stanie samodzielnie wykonywać zadania w ochronie granicy państwa – mówi ppłk Marek Dominiak, komendant NOSG. – Niemniej przyznaję, że niepełne obsadzenie placówek ma pewien wpływ na naszą służbę.
Krzysztof Janik, szef Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, przyznał ostatnio, że w przyszłym roku znajdą się pieniądze na przyjęcie około 720 wyszkolonych strażników. Ilu z nich trafi do Nadbużańskiego Oddziału? Komendant Dominiak liczy, że 150–200 funkcjonariuszy. Na większe zatrudnienie może liczyć dopiero po 2004 roku. SG zatrudni wtedy 2 tys. strażników. W sumie do 2006 roku SG ma przyjąć 5300 osób, które mają zastąpić funkcjonariuszy z poboru. Dziś formacja ta liczy 12 tys. osób.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!