wtorek, 24 października 2017 r.

Chełm

Myśleliśmy, że to przebieraniec, a nie ksiądz - mówi pani Joanna, mieszkanka bloku przy ul. Grota Roweckiego 2 c w Chełmie.

Wszedł, zabrał kopertę i wyszedł. Bez modlitwy, błogosławieństwa i poświęcenia domu.


Podobnie było u pani Beaty. - Ja tu mieszkam 30 lat i nigdy nie spotkało mnie nic podobnego - mówi kobieta. - Gdyby nie to, że on był w sutannie i wiedziałam, że w środę będą odwiedzać nas księża, chyba wyprosiłabym go z mieszkania. Nie mogłam uwierzyć, że tak nas potraktował. A na odchodne, gdy wręczyłam mu kopertę z datkiem, rzucił: "Co, łapówkę mi dajesz?” Nie mogłam wydusić z siebie słowa.

Okazało się, że ludzi zbulwersowanych zachowaniem księdza jest więcej. Sąsiedzi postanowili działać. Otoczyli duchownego, gdy wychodził z klatki obok. - Postanowiliśmy, że go nie wypuścimy - mówi pani Jolanta. - Po pierwsze, nikt go nie znał. Po drugie, nie zachowywał się jak kapłan. Obrażał ludzi. Jedna z sąsiadek zaczęła szukać po osiedlu naszego proboszcza. Wiedzieliśmy, że też odwiedza dzisiaj parafian. Znalazła go. Nasz proboszcz od razu przybiegł. I dobrze, bo nie wiadomo, jakby się to wszystko skończyło.

Ksiądz Grzegorz Szymański, proboszcz parafii pod wezwaniem Chrystusa Odkupiciela, zakazał księdzu dalszego chodzenia po kolędzie. A ludziom wytłumaczył, że to nie przebieraniec, tylko duchowny z innej parafii. I przeprosił za jego zachowanie. - Przyznam, że z taką sytuacją spotkałem się po raz pierwszy - mówi ksiądz proboszcz. - Nasza parafia jest duża, dlatego księża pełniący tu posługę nie daliby rady odwiedzić wszystkich parafian. Wezwaliśmy więc posiłki.
Proboszcz próbuje tłumaczyć kolegę. - Najprawdopodobniej był niedysponowany, a może ktoś go zdenerwował. Nigdy się tak nie zachowywał, a pomagał nam już od dwóch tygodni.

Wizyta duszpasterska ma być dziś dokończona. Ksiądz proboszcz zapowiedział, że odwiedzi też tych, którzy poczuli się urażeni nietypową kolędą.

Ks. Szymański nie chciał podać danych swojego młodszego kolegi, który tak zbulwersował mieszkańców. Wiadomo jedynie, że do Chełma przyjechał z Lublina i już wrócił do swojej parafii.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Użytkownik niezarejestrowany
asa
Sceptyk
(13) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (22 lipca 2016 o 10:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ale za to teraz mieliście wspaniałego księdza Stanisław Szozda ,normalny człowiek ,my do tej pory wspominamy go jako jedynego uczciwego księdza a do tego nie przeszkadzało mu być człowiekiem
Rozwiń
asa
asa (14 stycznia 2009 o 08:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja też popieram że tylko miejscowi księża powinni chodzić i to powinna być wizyta a nie np. odpytywanie dzieciaków z katechizmu itp. A po drugie to chyba ten sam artykuł pojawił się rok temu w internecie i też chodziło o Lublin. Nie jestem pewna na 100 % ale wg mnie to jest identyczny tam tez szukali proboszcza, otoczyli " przebierańca".
Rozwiń
Sceptyk
Sceptyk (27 stycznia 2008 o 03:33) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Henoch napisał:
w calej Skandynawii, domow mozna nie zamykac i sie nie zamyka!!!!

Nie wierzę.
Nasi nie dojechali?
A ci, co chodzą po domach z karteczką i obrazkami?
Rozwiń
parafianin
parafianin (27 stycznia 2008 o 03:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przyjmowałem obcego księdza i też podzielam Pańską opinię, że powinien to być ksiądz miejscowy.
Rozwiń
Lutek45
Lutek45 (26 stycznia 2008 o 17:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Odwiedziny duszpasterskie to zwyczaj, według mnie mogą być ale na konkretne zaproszenie i to przez cały rok, wtedy proboszcz lepiej poznał by swoich parafian a o to m.in. chodzi. Niepoważne jest więc wzywanie posiłków do obsłużenie kolędy przez obcych księży, bo wtedy rzeczywiście zostaje wypaczony sens takich odwiedzin duszpasterskich co pokazał artykuł - sprowadziły się tylko do zebrania pieniędzy.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (13)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!