poniedziałek, 21 sierpnia 2017 r.

Chełm

Proces za śmierć w Okunince: "Stop samochodowym zabójcom”


Seat, w którego wjechał pijany kierowca, został doszczętnie rozbity (KPP Włodawa/ Archiwum)
Seat, w którego wjechał pijany kierowca, został doszczętnie rozbity (KPP Włodawa/ Archiwum)

Ruszył proces Krzysztofa M., 24-latka oskarżonego o zabójstwo. Mężczyzna pił, po czym usiadł za kółkiem. Uderzył w inny samochód i zabił człowieka. Wcześniej twierdził, że chciał się zabić, dzisiaj zaprzecza.

Tragiczne wydarzenia miały miejsce 22 lipca, ubiegłego roku. Krzysztof M. bawił się ze swoimi znajomymi nad jeziorem Białym w Okunince. Według prokuratury, pił piwo i był pod wpływem leku psychotropowego. Mimo to usiadł za kierownicą hyundaia sonata. Zabrał ze sobą kolegę, Tomasza R.

Tomasz R. wcześniej zeznawał, że feralnego dnia obaj pili alkohol, ale w poniedziałek przed sądem tego nie potwierdził. Oświadczył, że sam wypił 20 piw. Ale ile wypił Krzysztof M. nie pamiętał.

Z akt sprawy wynika, że w trakcie jazdy 24-latek zatrzymał samochód i napisał krótki list: "Ja, Krzysztof M., prowadzę pojazd, który zaraz się rozbije. Tomasz R. jedzie ze mną i jest świadomy, że zaraz zginie. Krzysztof M.”

Następnie ruszył przez Okuninkę. Zjechał na przeciwny pas ruchu i zderzył się z nadjeżdżającym z przeciwka seatem toledo. Za kierownicą siedział 19-letni Jarosław Ch. Jechał z kolegą, obaj byli trzeźwi. W wypadku 19-latek doznał ciężkich obrażeń. Następnego dnia zmarł.

Patryk G., który siedział na miejscu pasażera, odniósł jedynie niegroźne rany. Podczas
rozprawy, zeznał, że zdążyli przejechać zaledwie 100 metrów, kiedy zobaczyli jadący na nich samochód. Nie mieli czasu na unik.

Jak przekonuje prokuratura, Krzysztof M. dopuścił się zabójstwa i usiłowania zabójstwa. Nie było to jedynie spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Zdaniem śledczych, oskarżony celowo doprowadził do zderzenia. Przewidywał, że może kogoś zabić.

Na sali sądowej 24-latek nie odpowiadał na pytania. Oświadczył jedynie, że "złoży wyjaśnienia w odpowiednim czasie”. Zapewniał, że nie jest mordercą.

Zarówno Krzysztof M. jak i jego kolega Tomasz R. wycofali swoje poprzednie zeznania, dotyczące próby samobójczej.

Powołany w sprawie biegły stwierdził, że bezpośrednią przyczyną zderzenia było nieprawidłowe prowadzenie samochodu przez Krzysztofa M. W chwili wypadku mężczyzna miał w organizmie blisko 1,3 promila alkoholu. Był również pod wpływem leku psychotropowego

W sądzie Okręgowym w Lublinie pojawiła się rodzina i przyjaciele Jarosława Ch. Mieli ze sobą transparenty: "Jarek chciał żyć”, "Stop samochodowym zabójcom”.

Złożyli do sądu petycję. – Chcemy żyć i czuć się bezpiecznie (...) Jak również apelujemy o wymierzenie najwyższej kary dla zabójcy – czytamy w niej.

Termin następnej rozprawy sąd wyznaczył na 9 grudnia. 24-latkowi grozi od 8 lat więzienia do dożywocia.
Czytaj więcej o:
Adam
asassa
kokos
(8) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Adam
Adam (24 października 2013 o 10:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Posprzątaj świat

Rozwiń
asassa
asassa (15 października 2013 o 09:20) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Nagranie z miejskiego monitoringu brutalnego zabójstwa studenta zobaczcie na retrix.pl/monitoring Zastanawiam się jak takie nagranie mogło wyciec z sieci?

Rozwiń
kokos
kokos (15 października 2013 o 06:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Jeśli chce się zabić jadąc autem, to niech celuje w drzewo, a nie w innych niewinnych ludzi, nieżadko z dziećmi podróżujących...

Rozwiń
czytelnik
czytelnik (14 października 2013 o 21:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

śmieć i kmiot je....

Rozwiń
Julka
Julka (14 października 2013 o 19:31) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Dozywocie!! Moze zycia czlowekowi nie wroci, ale moze uratowac inne... Jedyna (kiepska, ale jednak) pociecha dla rodziny zmarlego mlodego chopaka.

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (8)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!