niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Chełm

Ratował i kradł

Dodano: 7 marca 2008, 15:41

Ireneusz G. z Drewnik (pow. Krasnystaw) najpierw uratował sąsiada z pożaru, potem zawiadomił straż i policję,

a teraz może pójść do…więzienia. 50-letni bohater okazał się bowiem cwanym złodziejem.

A było tak: Samotnie mieszkający 76-letni Stefan G. nastawił na kuchence elektrycznej obiad i zasnął. Garnek zapalił się. Ireneusz G. zauważył wydobywający się z mieszkania dym i ruszył sąsiadowi na ratunek. Wyprowadził go z mieszkania, wezwał straż i policję, po czym wrócił, by samemu gasić pożar.

Już kilka godzin później policja znowu jechała do Drewnik. Funkcjonariusze dostali sygnał o awanturze domowej. Awanturnikiem okazał się Ireneusz G. Był pijany.

Mundurowym rzuciła się w oczy torba wypchana pieniędzmi. Było w niej ponad 6 tys. zł. Ireneusz G., niedoszły bohater dnia przyznał się, że - podczas pożaru - ukradł je z kredensu sąsiada. A ten nawet się nie zorientował, że został okradziony.

Poszkodowanemu na szczęście nic się na stało, a Ireneuszowi G. grozi do 5 lat więzienia.
(BAR)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!