piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Chełm

Rożdżałów: Audi uderzyło w drzewo. Nie żyje kierowca

Dodano: 6 września 2014, 08:26
Autor: (aa)

Policjanci wyjaśniają okoliczności śmiertelnego wypadku, do którego doszło wczoraj w miejscowości Rożdżałów (powiat chełmski). Nie żyje 57-letni mieszkaniec Chełma. Samochód, którym kierował uderzył w drzewo.

Do wypadku doszło wczoraj, po godz. 19. Według wstępnych ustaleń policji kierowca audi wyprzedzał ciąg pojazdów, zjechał z drogi i uderzył w drzewo. Mimo reanimacji nie udało się go uratować.
Policja wyjaśnia okoliczności tragedii.
Czytaj więcej o: policja wypadek Rożdżałów audi
Ignac
Bolo
un
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Ignac
Ignac (8 września 2014 o 13:35) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

To nie jest dobre rozumowanie. Żaden człowiek nie ma powodu żeby aż tak się śpieszyć, by innych nazywać zawalidrogami. Normalna prędkość człowieka, to jest ok. 6km/godz. Każda inna jest już dla niego nienaturalna. Już biegacz dużo ryzykuje, bo gdy zderzy się z przeszkodą, to boleśnie odczuwa utratę energii kinetycznej. 50km/h to jest prawie 14m/s. Czy to jest wolno? Uderzenie w przeszkodę zatrzymuje pojazd w ciągu ułamka sekundy. Energia wytraca się w czasie gięcia blach i odkształcania przeszkody, a wszystko to w ułamku sekundy. Jakim przeciążeniom poddane jest wtedy ciało ludzkie? Czy można zatem bezmyślnie rozpędzać się do ogromnych prędkości nie mając podstaw do założenia, że nic nigdy się nie wydarzy? Większość wypadków w Polsce to właśnie brawura lub przecenianie własnych umiejętności. Po za tym całkowity brak odpowiedzialności za siebie i innych.

A ja uważam że nie wszystko ... znowu przez zawalidrogi którzy wleką się 50 na godz z nosem przy szybie zginął niewinny człowiek. Może popełnił jakiś błąd , może źle ocenił odległość ale winni są przede wszystkim maruderzy których należało by spychać z drogi.

Akurat tego człowieka, który zginął znałem. Nie wiem jakie miał umiejętności jako kierowca, ale człowiekiem był spokojnym i od lat jeździł różnymi samochodami. Może był zmęczony, albo co gorsza wypił wcześniej piwo. Tego nie wiem. I nie muszę wiedzieć. Stała się tragedia w kolejnej rodzinie. Ułamek sekundy zaważył o losie nie tylko jednej osoby. Ten pan zostawił żonę i dorosłe już dzieci. A zaważył przypadek. Pewnie nieraz wyprzedzał z powodzeniem bo tą drogą jeździł setki razy. Tym razem powodzenia zabrakło. Dlaczego? Nie wiem.

Rozwiń
Bolo
Bolo (6 września 2014 o 20:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Immunitet miał,wali go to wszystko cwele !!!

Rozwiń
un
un (6 września 2014 o 18:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Zbyszek, walnij się w łeb!

Rozwiń
zbyszek
zbyszek (6 września 2014 o 13:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

A ja uważam że nie wszystko ... znowu przez zawalidrogi którzy wleką się 50 na godz z nosem przy szybie zginął niewinny człowiek. Może popełnił jakiś błąd , może źle ocenił odległość ale winni są przede wszystkim maruderzy których należało by spychać z drogi.

Rozwiń
ancymonek
ancymonek (6 września 2014 o 09:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Wszystko napisane nie ma co wyjasniac

Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!