czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Chełm

Targi nadziei

Dodano: 20 czerwca 2006, 18:52

Na znalezienie pracy największą szansę mają wykwalifikowani robotnicy. Wczoraj przedstawiciele kilku firm usiłowali ich znaleźć podczas Targów Pracy.
- Zainteresowany jestem zatrudnieniem nawet dziesięciu osób - zdradził nam Adam Kucharski, właściciel firmy Max Bud. - Potrzebni mi są brukarze, cieśle, dekarze, pracownicy do dociepleń budynków i kierowca z kategorią C. Problem w tym, że jest praca, tylko fachowców brak.

Kucharski nawiązał kontakt z kilkoma osobami i wkrótce ma podjąć decyzję o ich zatrudnieniu. Wcześniej jednak musi zweryfikować ich kompetencje i umiejętności.
Na brak fachowców narzeka także Elżbieta Piłat, która na targach reprezentowała firmę Sanitex. - Prawdziwi fachowcy, niestety, wyjechali za granicę - żali się. - Teraz cała nadzieja w 20-latkach, którzy może jeszcze niewiele umieją, ale chcą się uczyć i zdobywać doświadczenie.
Jednym z rozmówców pani Piłat był Dariusz Walczuk. Od trzech lat jest bezrobotny. Rozmawiał również z innymi pracodawcami i ma nadzieję, że któryś z nich go zatrudni. Jego atutem jest to, że zdążył nabrać doświadczenia pracując przy ocieplaniach budynków. W każdej chwili gotów jest wejść na rusztowanie i bez specjalnego instruktażu robić to, co do niego należy.

Nadzieję na pracę ma także Tomasz Kołodziejczyk. Pracodawcy z branży telekomunikacyjnej zapisali sobie jego dane kontaktowe. Mają się odezwać w końcu tygodnia. Zwrócił na siebie ich uwagę, przyznając się, że kładł już kable dla Netii. Jeśli zostanie zatrudniony, otrzyma na początek około 900 zł miesięcznie.
Danuta Cichowicz, kierownik Powiatowego Urzędu Pracy, który zorganizował targi zapowiada, że otworzyły one cykl podobnych spotkań. Wzorem wczorajszych oprócz pracodawców będą w nich uczestniczyć także przedstawiciele doradczo-szkoleniowej spółki "Consultor”, Fundacji Rozwoju Lubelszczyzny oraz konsultanci z PUP. Między innymi podpowiedzą jak założyć własną firmę, bądź jakie trzeba spełnić warunki, aby uzyskać pracę za granicą. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!