piątek, 15 grudnia 2017 r.

Chełm

TIR-y zniszczyły wiadukt, będzie nowy przejazd

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 listopada 2008, 18:55

Gospodarze Chełma przystępując do remontu wiaduktu spowodowali komunikacyjny paraliż miasta. By podobna sytuacja się nie powtórzyła, chcą wybudować dodatkowy przejazd, przeznaczony głównie dla TIR-ów.

Najlepszym rozwiązaniem byłoby wykorzystanie przejazdu kolejowego na wysokości "Winiarni”. Tym bardziej że w obrębie zakładu znajduje się miejska droga, prowadząca do torowiska. Problem w tym, że firma "Ybbstaler” nie widzi możliwości wpuszczenia na swój teren obcych samochodów.

- Usłyszeliśmy, że jest to niemożliwe ze względu na obostrzenia sanitarne oraz wymogi związane z posiadanymi przez zakład certyfikatami jakościowymi - mówi Henryk Gołębiowski, dyrektor Wydziału Infrastruktury Urzędu Miasta Chełm.

- Niemniej jednak coś udało nam się wskórać. "Winiarnia”, drogą wymiany, gotowa jest nam udostępnić swoją działkę, przez którą można wytyczyć dojazd do torowiska.

Gołębiowski nie ukrywa, że upominając się o dostęp do swojej drogi na terenie zamkniętego zakładu, miasto w końcu musiałoby walczyć o swoje w sądzie. Tymczasem jest dalekie od tego, gdyż "Ybbstaler” postrzegany jest jako znaczący pracodawca i płatnik podatków. Na dodatek firma wykazała dobrą wolę, wyrażając gotowość ustąpienia miastu kawałka swojego terenu.

- Jeśli negocjacje w sprawie wymiany gruntów zakończą się pomyślnie, to będziemy mogli skupić się na budowie nowego przejazdu kolejowego na wysokości skrzyżowania ulic Obłońskiej i Zielnej, poprzez tory do al. Przyjaźni - mówi Krzysztof Tomasik, dyrektor Zarządu Dróg Miejskich. - To atrakcyjny teren, który - jak mamy nadzieję - skusi inwestorów, zainteresowanych uruchomieniem tam działalności gospodarczej.

Miasto awansem traktuje tych ewentualnych inwestorów jako partnerów w zagospodarowaniu nowego przejazdu. Pierwszym partnerem będą natomiast kolejarze. Tym bardziej że w rachubę wchodzi urządzenie nie czasowej prowizorki, ale wygodnego przejazdu z rogatkami.

Zdaniem Tomasika, oddanie do użytku nowego przejazdu przedłużyłoby żywot remontowanego wiaduktu. Rzecz w tym, że według szacunków, jeden załadowany TIR wyrządza na nim takie same szkody, jak... 10 tysięcy samochodów osobowych. Stąd pomysł, aby wiadukt zamknąć przed ciężarówkami i skierować je na nowy przejazd.

Gołębiowski i Tomasik zgodnie podkreślają, że urządzenie nowego przejazdu, to już nie idea, ale konkretyzujący się cel. Aby miasto mogło zlecić prace projektowe, najpierw musi wprowadzić zmiany w planie zagospodarowania przestrzennego. Z kolei to będzie możliwe dopiero wówczas, kiedy przejmie od "Ybbstalera” obiecany teren.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
elly
zXC
~chełmianin~
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

elly
elly (14 listopada 2008 o 13:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
O ile pamiętam to miasto obiecywało wiadukt na przejeżdzie kowelskim
Rozwiń
zXC
zXC (14 listopada 2008 o 11:24) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
cemenciak napisał:
Tych 2 gości chyba pogieło w centrum miasta robić w dzisiejszych czasach przejazd kolejowy z rogatkami i to dla ciężarówek?????
Niech lepiej Ci panowie pomyślą o obwodnicy południowej jak ją doprowadzić do realizacji, zanim zabudują całkiem rejon Metalowej i Pszennej.
Zastanawiam się, Czy oni wogóle się na czymś znają, Oni nie potrafią nawet dobrze zorganizować objazdów dla remontowanego wiaduktu. ( zmiana organizacji ruchu na skrzyżowaniu metalowa- ogrodowa, dopiero w listopadzie) , odcinek Rampy brzeskiej od staej huty do przejazdu kowelskiego można było poszerzyć i wydzielić pas tranzytowy i objazdowy- kolejki nie stały by do Okrzowskiej. Ruch tranzytowy ciężarówek powinen być całkowicie wycofany z miasta. Nikt nie pojedzie przejazdem, gdy obok ma wiadukt.
Krasnystaw potrafi znaleźć środki z funduszu transgranicznego na obwodnicę od fermentowni do Zakręcia, dla chełma te pieniądze są nie do zdobycia ( bo to nie jest droga do przejścia granicznego) a odcinek między hrubieszowską a przemysłową można zostawic na potem.

Całkowita racja.
Rozwiń
~chełmianin~
~chełmianin~ (14 listopada 2008 o 07:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Biedny ten Chełm, bo za włodarzy miasta, od lat 90-tych ma durniów i nieudaczników...........
Rozwiń
cemenciak
cemenciak (14 listopada 2008 o 06:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tych 2 gości chyba pogieło w centrum miasta robić w dzisiejszych czasach przejazd kolejowy z rogatkami i to dla ciężarówek?????
Niech lepiej Ci panowie pomyślą o obwodnicy południowej jak ją doprowadzić do realizacji, zanim zabudują całkiem rejon Metalowej i Pszennej.
Zastanawiam się, Czy oni wogóle się na czymś znają, Oni nie potrafią nawet dobrze zorganizować objazdów dla remontowanego wiaduktu. ( zmiana organizacji ruchu na skrzyżowaniu metalowa- ogrodowa, dopiero w listopadzie) , odcinek Rampy brzeskiej od staej huty do przejazdu kowelskiego można było poszerzyć i wydzielić pas tranzytowy i objazdowy- kolejki nie stały by do Okrzowskiej. Ruch tranzytowy ciężarówek powinen być całkowicie wycofany z miasta. Nikt nie pojedzie przejazdem, gdy obok ma wiadukt.
Krasnystaw potrafi znaleźć środki z funduszu transgranicznego na obwodnicę od fermentowni do Zakręcia, dla chełma te pieniądze są nie do zdobycia ( bo to nie jest droga do przejścia granicznego) a odcinek między hrubieszowską a przemysłową można zostawic na potem.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!