Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Chełm

20 kwietnia 2008 r.
19:35
Edytuj ten wpis

Trumny utknęły w Egipcie

0 4 A A

Ciała nurków, którzy ponad tydzień temu zginęli w Sharm el-Szejk, dopiero dziś dotrą do kraju. - Bo nasz konsul w Kairze zlekceważył sprawę - twierdzą rodziny ofiar.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować
- Bezpośrednio po wypadku konsul skontaktował się z jednym z naszych instruktorów - mówi Marcin Skowron, przyjaciel rodzin ofiar i współuczestnik wyprawy do Sharm el-Szejk. - Poprosił tylko, aby w jego imieniu przekazał rodzinom kondolencje.

- Nawet nie pofatygował się na miejsce tragedii. Mało tego, zamiast natychmiast skontaktować się z rodzinami ofiar, nie odbierał od nich telefonów - mówi chełmski poseł Zbigniew Matuszczak (SLD). Z prośbą o pomoc zwróciły się do niego rodziny tragicznie zmarłych. Beata Sz. i Wiesław K. zginęli 12 kwietnia w egipskim kurorcie. Zostali poranieni przez śrubę motorowego jachtu.

Po tym wszystkim rodziny zmarłych i ich przyjaciele uznali, że nie mają co liczyć na konsula.

- W dzień po wypadku w komendzie najbliżsi ofiar musieli podpisać dokumenty, których nie potrafili odczytać - mówi Skowron. - Na szczęście, był z nimi nasz włoski przyjaciel, który znał arabski. Okazało się, że egipska policja skończyła śledztwo i wskazała sprawcę wypadku - kapitana jachtu. W tej sytuacji nic nie stało na przeszkodzie, aby polski konsul w Kairze wszczął procedury wysyłania ciał do Polski. Wszystkim się wydawało, że będzie to możliwe już 14 kwietnia.

Tymczasem mijały dni, a ciała wciąż były w Egipcie. - Konsul zachował się skandalicznie - dodaje Matuszczak. - Interweniowałem w tej sprawie w Ministerstwie Spraw Zagranicznych. Marek Ciesielczuk, naczelnik Wydziału Opieki Konsularnej MSZ, informuje, że konsul został zobowiązany do nawiązania kontaktu z rodzinami zmarłych.

Zapytaliśmy go, jak zachowałby się na miejscu konsula. - Natychmiast udałbym się na miejsce wypadku i skontaktował się z rodzinami. Tego wymagają procedury. Ale zarzuty należy najpierw zweryfikować. Uczynimy to, jeśli tylko wpłynie skarga.

Jak swoje postępowanie tłumaczy konsul? - Jeśli poprosiłem kierownika grupy o przekazanie rodzinom kondolencji to dlatego, aby w trudnej dla nich sytuacji dodatkowo ich nie niepokoić - mówi Lesław Werpachowski. - Uważam, że wszystkie procedury udało nam się przeprowadzić sprawnie i w możliwie krótkim czasie.

Rodziny nie zamierzają składać skargi. Zapowiada to natomiast poseł Matuszczak.

Komentarze 4

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Świadek / 11 maja 2009 o 00:06
sprawa opisana w tym artykule to jedna wielka manipulacja, w której pierwszorzędną rolę odgrywa "przyjaciel" rodzin ofiar oraz poseł Matuszczak, z sobie tylko znanych powodów. Inne osoby - autorzy chamskich komentarzy pod tekstem, tej manipulacji uległy. Dorobiono tutaj uczciwemu człowiekowi - konsulowi RP w Kairze - gębę w bezmyślny a złośliwy sposób. Przeanalizujmy więc sprawę:

1. zginęły dwie osoby w Egipcie. Smierc nastąpiła w wyniku wypadku - zderzenia z motorówką w Sharm el Sheikh. Konsul nie pofatygował się na miejsce wypadku. Otóż informuję posła Matuszczaka i innych zainteresowanych, że miejscowość Sharm el Sheikh lezy na półwyspie Synaj, ok. 500 km od Kairu, gdzie znajduje się Ambasada i Konsulat. Podróż z Kairu do Sharm samochodem trwa ok. 6-7 godzin. Konsulat nie dysponuje służbowym helikopterem ani samolotem. Pytam więc, co dałaby wizyta konsula na miejscu wypadku w tych okolicznościach, poza satysfakcją brukowych mediów, które mogłyby odnotować, że oto "konsul udał się na miejsce wypadku"??? W warunkach egipskich każdy konsul podobne problemy załatwia z Kairu, bo wówczas ma możliwości działania, wie co ma zrobić, gdzie zadzwonić, co ustalić. Może też (i musi) odpowiadać w pierwszych godzinach na niezliczone telefony zachłannych mediów z Polski, które prześcigają się w zadawaniu pytań o detale sprawy, tożsamość ofiar, rodzaje obrażeń, a najlepiej, gdyby przesłać im drastyczne zdjęcia z wypadku. Bezmyślne pytania, powtarzane co godzinę, gdy wiadomo, że odpowiedź o przyczyny zdarzenia przyniosą dopiero najbliższe dni...

2. Konsul nie skontaktował się z rodziną. Przecież się skontaktował! Zrobił to najszybciej, jak mógł, w sposób, który w tych warunkach wydał mu się najwłaściwszy, za pośrednictwem przedstawiciela biura podróży, zorientowanego w sytuacji na miejscu i w stanie, w którym znajdowali się członkowie rodzin. W takich sytuacjach reagują w różny sposób, nie sposób tego przewidzieć. O dzialaniach konsula i ich szybkości było również informowane MSZ. Minister Sikorski również miał te informacje, można o tym przeczytać w stenogramie jego odpowiedzi na niesławną interpelację posła Matuszczaka.

2. ciała zmarłych osób "utknęły" w Egipcie. Jasne jest chyba, że w przypadku śmierci gwałtownej w sprawę zaangażowana jest policja i prokurator, który musi najpierw dokonać zwolnienia zwłok po zakończeniu śledztwa. Musi także zostać wystawiony akt zgonu, a rodziny muszą upoważnić firmę pogrzebową w Polsce do zorganizowania międzynarodowego transportu zwłok (tak, to firma pogrzebowa, a nie konsul sprowadza ciało osoby zmarłej do Polski). Ta z kolei upoważnia firmę pogrzebową na miejscu (w Egipcie) do przygotowania ciał do transportu. W warunkach egipskich, jeśli śmierć nastąpiła poza Kairem, ciała i tak muszą najpierw być sprowadzone ze szpitala w pobliżu miejsca zgonu do Kairu, aby zostać zidentyfikowane przez konsula, który pieczętuje trumnę i wystawia zazwolenie na sprowadzenie zwłok do Polski. W tym czasie w Polsce rodzina zmarłego musi uzgodnić miejsce pochówku i otrzymać stosowne zezwolenie od starostwa.
Co roku w Egipcie umiera od kilkunastu do dwudziestu kilku obywateli polskich. Odstęp ok. tygodnia od śmierci do transferu zwłok do Polski jest w tamtych warunkach standardem. Każdy, kto twierdzi coś innego, albo świadomie kłamie i wprowadza innych w błąd, albo po prostu nie wie, o czym mówi i jest ignorantem!!!

W żadnym wypadku nie można mówić tu o bezczynności konsula. Cała ta sprawa to była nagonka na człowieka. Nazwanie go "mendą" przez jednego z komentatorów (chyba "londyńczyka"), to zwyczajne, małe i tanie (bo co to kosztuje, przyłożyć komuś w internecie?) świństwo i plugastwo.

Od tej sprawy minęło już sporo czasu. Współczuję rodzinom ofiar. Jednak to nie konsul w Kairze był bezduszny i nieskory do pomocy. Wygląda to niestety tak, że to tak zwani "przyjaciele", tak ochoczo podbijający bębenek emocji w tych trudnych chwilach, wykorzystali tragedię dla własnych celów. Zawsze to dobrze wygląda, kiedy można wyjść tanim kosztem na obrońcę rodzin ofiar.
Nie wiem, czy ta informacja dotrze do zainteresowanych. Ale niech przynajmniej będzie opublikowana wśród komentarzy. Może kiedyś, ktoś zechce wyjaśnić tą sprawę. Wtedy oprócz ujadania i gromkich głosów oburzenia "wybrańców narodu", niech znajdzie również jeden głos w obronie kogoś, kogo niesłusznie oczerniono.
sprawa opisana w tym artykule to jedna wielka manipulacja, w której pierwszorzędną rolę odgrywa "przyjaciel" rodzin ofiar oraz poseł Matuszczak, z sobie tylko znanych powodów. Inne osoby - autorzy chamskich komentarzy pod tekstem, tej manipulacji uległy. Dorobiono tutaj uczciwemu człowiekowi - konsulowi RP w Kairze - gębę w bezmyślny a złośliwy sposób. Przeanalizujmy więc sprawę:

1. zginęły dwie osoby w Egipcie. Smierc nastąpiła w wyniku wypadku - zderzenia z motorówką w Sharm el Sheikh. Konsul nie pofatygował się na m... rozwiń
Avatar
g sawicki londyn / 26 kwietnia 2008 o 19:29
PANIE MATUSZCZAK JESLI PAN MOZE SPRAWIC ZEBY TA MENDA ZWANA POLSKIM KONSULEM W EGIPCIE STRACI TA BARDZO CENA POSADE TO BENDE PANU BARDZO WDZIECZNY . BO ON NIE ZASLUGUJE NA POSADE STROZA NA WYSYPISKU MIEJSKIM .
Avatar
g sawicki londyn / 26 kwietnia 2008 o 19:09
ZWOLNIC NIE KOMPETENTNEGO DZIADA CO TYLKO LICZY KASE ALE TO I TAK BENDZIE ZA MALO
Avatar
anna k.Niemcy / 21 kwietnia 2008 o 12:21
rodzinny zmarlych maja inne sprawy na glowie niz skladac skarge,ale ciesze sie panie Matuszczak ze pan sie tym zajmie.popieram w 100%
Avatar
Świadek / 11 maja 2009 o 00:06
sprawa opisana w tym artykule to jedna wielka manipulacja, w której pierwszorzędną rolę odgrywa "przyjaciel" rodzin ofiar oraz poseł Matuszczak, z sobie tylko znanych powodów. Inne osoby - autorzy chamskich komentarzy pod tekstem, tej manipulacji uległy. Dorobiono tutaj uczciwemu człowiekowi - konsulowi RP w Kairze - gębę w bezmyślny a złośliwy sposób. Przeanalizujmy więc sprawę:

1. zginęły dwie osoby w Egipcie. Smierc nastąpiła w wyniku wypadku - zderzenia z motorówką w Sharm el Sheikh. Konsul nie pofatygował się na miejsce wypadku. Otóż informuję posła Matuszczaka i innych zainteresowanych, że miejscowość Sharm el Sheikh lezy na półwyspie Synaj, ok. 500 km od Kairu, gdzie znajduje się Ambasada i Konsulat. Podróż z Kairu do Sharm samochodem trwa ok. 6-7 godzin. Konsulat nie dysponuje służbowym helikopterem ani samolotem. Pytam więc, co dałaby wizyta konsula na miejscu wypadku w tych okolicznościach, poza satysfakcją brukowych mediów, które mogłyby odnotować, że oto "konsul udał się na miejsce wypadku"??? W warunkach egipskich każdy konsul podobne problemy załatwia z Kairu, bo wówczas ma możliwości działania, wie co ma zrobić, gdzie zadzwonić, co ustalić. Może też (i musi) odpowiadać w pierwszych godzinach na niezliczone telefony zachłannych mediów z Polski, które prześcigają się w zadawaniu pytań o detale sprawy, tożsamość ofiar, rodzaje obrażeń, a najlepiej, gdyby przesłać im drastyczne zdjęcia z wypadku. Bezmyślne pytania, powtarzane co godzinę, gdy wiadomo, że odpowiedź o przyczyny zdarzenia przyniosą dopiero najbliższe dni...

2. Konsul nie skontaktował się z rodziną. Przecież się skontaktował! Zrobił to najszybciej, jak mógł, w sposób, który w tych warunkach wydał mu się najwłaściwszy, za pośrednictwem przedstawiciela biura podróży, zorientowanego w sytuacji na miejscu i w stanie, w którym znajdowali się członkowie rodzin. W takich sytuacjach reagują w różny sposób, nie sposób tego przewidzieć. O dzialaniach konsula i ich szybkości było również informowane MSZ. Minister Sikorski również miał te informacje, można o tym przeczytać w stenogramie jego odpowiedzi na niesławną interpelację posła Matuszczaka.

2. ciała zmarłych osób "utknęły" w Egipcie. Jasne jest chyba, że w przypadku śmierci gwałtownej w sprawę zaangażowana jest policja i prokurator, który musi najpierw dokonać zwolnienia zwłok po zakończeniu śledztwa. Musi także zostać wystawiony akt zgonu, a rodziny muszą upoważnić firmę pogrzebową w Polsce do zorganizowania międzynarodowego transportu zwłok (tak, to firma pogrzebowa, a nie konsul sprowadza ciało osoby zmarłej do Polski). Ta z kolei upoważnia firmę pogrzebową na miejscu (w Egipcie) do przygotowania ciał do transportu. W warunkach egipskich, jeśli śmierć nastąpiła poza Kairem, ciała i tak muszą najpierw być sprowadzone ze szpitala w pobliżu miejsca zgonu do Kairu, aby zostać zidentyfikowane przez konsula, który pieczętuje trumnę i wystawia zazwolenie na sprowadzenie zwłok do Polski. W tym czasie w Polsce rodzina zmarłego musi uzgodnić miejsce pochówku i otrzymać stosowne zezwolenie od starostwa.
Co roku w Egipcie umiera od kilkunastu do dwudziestu kilku obywateli polskich. Odstęp ok. tygodnia od śmierci do transferu zwłok do Polski jest w tamtych warunkach standardem. Każdy, kto twierdzi coś innego, albo świadomie kłamie i wprowadza innych w błąd, albo po prostu nie wie, o czym mówi i jest ignorantem!!!

W żadnym wypadku nie można mówić tu o bezczynności konsula. Cała ta sprawa to była nagonka na człowieka. Nazwanie go "mendą" przez jednego z komentatorów (chyba "londyńczyka"), to zwyczajne, małe i tanie (bo co to kosztuje, przyłożyć komuś w internecie?) świństwo i plugastwo.

Od tej sprawy minęło już sporo czasu. Współczuję rodzinom ofiar. Jednak to nie konsul w Kairze był bezduszny i nieskory do pomocy. Wygląda to niestety tak, że to tak zwani "przyjaciele", tak ochoczo podbijający bębenek emocji w tych trudnych chwilach, wykorzystali tragedię dla własnych celów. Zawsze to dobrze wygląda, kiedy można wyjść tanim kosztem na obrońcę rodzin ofiar.
Nie wiem, czy ta informacja dotrze do zainteresowanych. Ale niech przynajmniej będzie opublikowana wśród komentarzy. Może kiedyś, ktoś zechce wyjaśnić tą sprawę. Wtedy oprócz ujadania i gromkich głosów oburzenia "wybrańców narodu", niech znajdzie również jeden głos w obronie kogoś, kogo niesłusznie oczerniono.
sprawa opisana w tym artykule to jedna wielka manipulacja, w której pierwszorzędną rolę odgrywa "przyjaciel" rodzin ofiar oraz poseł Matuszczak, z sobie tylko znanych powodów. Inne osoby - autorzy chamskich komentarzy pod tekstem, tej manipulacji uległy. Dorobiono tutaj uczciwemu człowiekowi - konsulowi RP w Kairze - gębę w bezmyślny a złośliwy sposób. Przeanalizujmy więc sprawę:

1. zginęły dwie osoby w Egipcie. Smierc nastąpiła w wyniku wypadku - zderzenia z motorówką w Sharm el Sheikh. Konsul nie pofatygował się na m... rozwiń
Avatar
g sawicki londyn / 26 kwietnia 2008 o 19:29
PANIE MATUSZCZAK JESLI PAN MOZE SPRAWIC ZEBY TA MENDA ZWANA POLSKIM KONSULEM W EGIPCIE STRACI TA BARDZO CENA POSADE TO BENDE PANU BARDZO WDZIECZNY . BO ON NIE ZASLUGUJE NA POSADE STROZA NA WYSYPISKU MIEJSKIM .
Avatar
g sawicki londyn / 26 kwietnia 2008 o 19:09
ZWOLNIC NIE KOMPETENTNEGO DZIADA CO TYLKO LICZY KASE ALE TO I TAK BENDZIE ZA MALO
Avatar
anna k.Niemcy / 21 kwietnia 2008 o 12:21
rodzinny zmarlych maja inne sprawy na glowie niz skladac skarge,ale ciesze sie panie Matuszczak ze pan sie tym zajmie.popieram w 100%
Zobacz wszystkie komentarze 4

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

Kalarepa w menu może być groźna

Kalarepa w menu może być groźna 0 0

Przedwojenny amerykański poeta zajął się pewnym bardzo popularnym warzywem. Kto używa kalarepy w kuchni może być zaskoczony

Zabójstwo na stacji paliw. Damian S. i Magdalena J. przed sądem
galeria
film

Zabójstwo na stacji paliw. Damian S. i Magdalena J. przed sądem 2 0

Damian S. i Magdalena J. stanęli w środę przed sądem. Odpowiadają za udział w rozboju i brutalne zabójstwo pracownika stacji benzynowej. Mirosława W. napadnięto, kiedy pełnił swój ostatni nocny dyżur na stacji paliw w Pałecznicy-Kolonii (gm. Niedźwiada). Sprawcy zabrali mu 140 zł.

Wojewoda lubelski z wizytą w USA

Wojewoda lubelski z wizytą w USA 0 1

Spotkania z Polonią, odwiedzanie nekropolii, msze święte oraz odsłonięcie tablicy poświęconej prezydentom Lechowi Kaczyńskiemu i Ryszardowi Kaczorowskiemu – to były główne punkty wizyty wojewody lubelskiego Przemysława Czarnka w USA.

Przystanek bez dojazdu? Radni PiS: Taka sytuacja może zaistnieć

Przystanek bez dojazdu? Radni PiS: Taka sytuacja może zaistnieć 0 2

Dojazdu do nowego przystanku kolejowego Lublin Zachód dotyczyć ma uchwała, której projekt chce w czwartek przeforsować w Radzie Miasta opozycyjny klub radnych Prawa i Sprawiedliwości

Świdnik z góry. Zdjęcia miasta
galeria

Świdnik z góry. Zdjęcia miasta 0 1

Zobacz zdjęcia Świdnika z góry.

218 najlepszych studentów z woj. lubelskiego ze stypendiami [lista nagrodzonych]
ZDJĘCIA
galeria

218 najlepszych studentów z woj. lubelskiego ze stypendiami [lista nagrodzonych] 10 3

218 najlepszych studentów z regionu dostało w środę stypendia od marszałka województwa. Sławomir Sosnowski wręczył im decyzje na uroczystej gali w Lubelskim Centrum Konferencyjnym.

Po awanturze na przyjęciu komunijnym restauracja chce wprowadzić nowy rodzaj rosołu
sonda
film

Po awanturze na przyjęciu komunijnym restauracja chce wprowadzić nowy rodzaj rosołu 19 7

Szef restauracji „Krokus” rozważa wprowadzenie do stałego menu nowej zupy o nazwie Kwaśny rosół a'la Sylwia. W ten sposób, z przymrużeniem oka odnosi się do konfliktu z kobietą o tym imieniu, która zakwestionowała jakość przygotowanego dla jej dziecka przyjęcia komunijnego.

Najeźdźcy szykują oblężenie Twierdzy Zamość
25 maja 2018, 21:00

Najeźdźcy szykują oblężenie Twierdzy Zamość 1 0

Już w najbliższy piątek rozpocznie się Szturmu Twierdzy Zamość przez wojska Chmielnickiego. Wielkie widowisko plenerowe potrwa przez trzy dni.

Tak mogą zmienić się górki czechowskie. Najnowsze wizualizacje [zdjęcia]
galeria

Tak mogą zmienić się górki czechowskie. Najnowsze wizualizacje [zdjęcia] 30 63

Właściciel górek czechowskich pokazał w środę koncepcję nowego parku, którego urządzenie oferuje w zamian za zgodę władz miasta na budowę mieszkań na pozostałej części dawnego poligonu. Spółka TBV twierdzi, że gotowa jest wyłożyć pieniądze na park i oddać go miastu za złotówkę. Co na to Ratusz?

IX Święto Wina w Janowcu. Program imprezy
26 maja 2018, 12:00

IX Święto Wina w Janowcu. Program imprezy 1 0

Co Gdzie Kiedy. Muzeum Nadwiślańskie zaprasza na Zamek w Janowcu na 9. edycję Święta Wina. Tegoroczna edycja imprezy odbędzie się w sobotę, 26 maja o godz. 12.

PiS ogłosiło kandydatów na prezydentów w miastach woj. lubelskiego

PiS ogłosiło kandydatów na prezydentów w miastach woj. lubelskiego 11 22

Znamy kolejnych kandydatów Prawa i Sprawiedliwości w wyborach samorządowych. Dzisiaj PiS ogłosił kogo poprze w wyborach na prezydenta Puław, Białej Podlaskiej, Chełma i Zamościa.

Karpiński ostro o Soboniu: Okazał się małym kłamczuszkiem
film

Karpiński ostro o Soboniu: Okazał się małym kłamczuszkiem 0 14

- Mamy do czynienia z dramatycznym rozjechaniem się obietnic wyborczych - powiedział w środę podczas konferencji prasowej poseł PO Włodzimierz Karpiński.

Tu mają powstać nowe fabryki, składy i magazyny w Lublinie. 44 hektary gruntu
galeria

Tu mają powstać nowe fabryki, składy i magazyny w Lublinie. 44 hektary gruntu 14 7

Ratusz wskazuje na Felinie tereny pod nowe fabryki, składy i magazyny. Pod ich budowę chce przeznaczyć ponad 44 ha gruntu zarezerwowanego dziś na pola uprawne i tereny nauki. Zmiany miałyby również dotyczyć terenów dawnej odlewni żeliwa przy ul. Metalurgicznej.

AZS UMCS Lublin zawarł porozumienie z grupą UMCS Biega

AZS UMCS Lublin zawarł porozumienie z grupą UMCS Biega 7 2

LEKKOATLETYKA Tym samym uczelniany klub poszerzył swoje pole działania o kolejną dyscyplinę sportową. Na terenie Parku Akademickiego 5 czerwca odbędzie się 21 Bieg o Puchar Rektora UMCS

Rozebrany mężczyzna na torach. Trzeba było go gonić

Rozebrany mężczyzna na torach. Trzeba było go gonić 0 2

W środę nad ranem 36-letni mężczyzna biegał po torach w Białej Podlaskiej. – Przez tę sytuację został zatrzymany cały skład i były trudności w ruchu – informuje nasz czytelnik.

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.