sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Chełm

Ucziwiej byłoby uderzyć się we własną pierś


W związku z rozmową z Waldemarem Kuśmierzem, kandydatem na prezydenta Chełma z ramienia Prawa i Sprawiedliwości (DW, 25 października 2006 r.) do redakcji wpłynęło kilka polemicznych pism od osób, które poczuły się zaatakowane wypowiedziami kandydata. Dzisiaj publikujemy wystąpienie Zbigniewa Bajko.

„W artykule pt. „Miasto musi zdobywać unijne pieniądze” Pan Waldemar Kuśmierz, (...) był uprzejmy powiedzieć, że w jego przekonaniu „sposób traktowania CLA to przykład wielokadencyjnej głupoty władz miejskich”. To stwierdzenie wzbudziło moje zdziwienie i stanowczy protest. Nie znajduję bowiem żadnego uzasadnienia czy wyjaśnienia dla tej wyjątkowo ogólnikowej, niezgodnej z prawdą i jaskrawo krzywdzącej opinii. Odnoszę wrażenie, że sam autor tak się zapędził w krytykowaniu przeszłości, że w zależności od audytorium prezentuje krańcowo odmienne oceny tych samych kwestii. Jeszcze bowiem kilka dni temu w wywiadzie opublikowanym w jednym z tygodników lokalnych stwierdził, że Chełmskie Linie Autobusowe zawdzięczają dotychczasowe przetrwanie na rynku m.in. „wprowadzeniu przez Southeren Vectis swojego konw how i skutecznych zasad działania”.
Nie sposób inaczej odebrać tych biegunowo różnych ocen jako świadomej manipulacji faktami. A to oznacza, że Pan Kuśmierz nie chce liczyć się z naszą pamięcią, rozsądkiem i rozumem. Czuję się więc w obowiązku, jako ten który doprowadził do podpisania umowy z Southeren Vectis, przypomnieć, że w pierwszym roku działalności CLA, zarówno miasto, jak i brytyjski partner solidarnie dopłacili do kapitału spółki, z przeznaczeniem na jej rozwój. W efekcie firma uzyskała stabilną pozycję finansową, stać ją było również na zakup siedmiu nowych autobusów. To nie do mnie, jako ówczesnego prezydenta i przewodniczącego Zarządu Miasta, należało kierowanie bieżącą działalnością spółki. To było i pozostaje w wyłącznej gestii jej prezesa i kadry zarządzającej. Spółka jest w pełni samodzielnym podmiotem gospodarczym. Jej kondycja i pozycja na rynku w decydującej mierze zależy od skuteczności działania kadry menedżerskiej.
Zamiast więc mówić o głupocie innych może uczciwiej byłoby się uderzyć we własną pierś. Wszak Pan Waldemar Kuśmierz przez wiele lat był prominentnym pracownikiem, aktywnym działaczem związkowym i członkiem rady nadzorczej spółki. Doskonale wiedział, co się
w spółce dzieje, miał wpływ na podejmowane w niej decyzje i rozstrzygnięcia.
Myślę, że od osoby ubiegającej się o najwyższy urząd w naszym mieście mam prawo oczekiwać, iż prowadząc kampanię wyborczą będzie budowała swoją pozycję posługując się prawdą i uczciwą oceną zdarzeń. Mam też prawo domagać się większej subtelności w postępowaniu, nie tylko z uwagi na przyzwoitość i odpowiedzialność, ale zwyczajny szacunek dla wyborców„.
Zbigniew Bajko, Prezydent Miasta Chełm
w latach 1994–1998
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!