piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Chełm

Ukradł 30 tys. zł. Dręczyły go wyrzuty sumienia i przyznał się do winy

Dodano: 26 listopada 2011, 09:37

 (Archiwum)
(Archiwum)

25-latek ukradł kasetkę z pieniędzmi swojemu pracodawcy. Gnębiły go jednak wyrzuty sumienia i po kilku miesiącach przyznał się do winy.

Do kradzieży doszło podczas Wielkanocy. Z biura w Gorzkowie zniknęła metalowa kasetka z ponad 30 tys. zł.

- Sprawca nie zostawił żadnych śladów, ale okoliczności sprawy wskazywały, że z zaginięciem pieniędzy mogły mieć związek osoby zatrudnione w firmie - wyjaśnia policja. Sprawcy kradzieży nie udało się jednak złapać i sprawa została umorzona.

Po kilku miesiącach zagadka się rozwiązała. Okradziony pracodawca powiadomił policję, że wie kto ukradł mu pieniądze. Złodziej sam przyznał się do winy.

Do kradzieży przyznał się 25-letni mieszkaniec gminy Rudnik, który był w firmie pracownikiem fizycznym.

- Skruszony sprawca twierdził, że gryzło go sumienie, chciał dalej żyć uczciwie i jedynym właściwym rozwiązaniem było przyznanie się do winy i naprawienie szkody - wyjaśnia policja.

Mężczyzna usłyszał w piątek zarzuty, przyznał się do winy i chce dobrowolnie poddać się karze. Za kradzież z włamaniem kodeks karny przewiduje do 10 lat pozbawienia wolności.

Czytaj więcej o:
Gość
ecrobf Major
Josef
(11) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (27 listopada 2011 o 11:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Myślę, że to masochista jakiś. Odesłałby czy podrzucił, a tak może rajcuje się tym że udało mu się, a teraz jest kimś. Sam sobie kłopotów narobił, zababrał kartotekę, w której zawsze ktoś się dogrzebie, że był złodziejem. Mógłby nawet przekazać na szczytny cel, jeżeli pracodawca nieźle stoi i pieniądze te nie zniszczyły, lub nie zniszczą firmy.
Rozwiń
ecrobf Major
ecrobf Major (26 listopada 2011 o 19:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
POnoć wywalilo go z PO. atak dobrze się zaPOwiadał PO pierwszym wtajemniczeniu był,ale nie wytrzymał tego.
Rozwiń
Josef
Josef (26 listopada 2011 o 16:15) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ten pracodawca jest ZEREM (O)!!!!Tak człowieka w idiotyczny sposób można zepsuć!Ten pracodawca ,darując mu za przyznanie się do winy mógł być pewien,że w swojej firmie ma jednego pewniaka,który go nie okradnie! Ten pracodawca sam nie jest czysty!
Rozwiń
Om
Om (26 listopada 2011 o 12:38) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wszyscy zapominają, że w artykule jest mowa ile lat grozi za kradzież.
W tym przypadku, ponieważ sprawca przyznał się do winy i zwrócił zrabowane pieniądze
prawdopodobnie sprawa zakończy się ugodowo.
Nie dramatyzujcie, że prawo jest bez sensu.
Rozwiń
bebol
bebol (26 listopada 2011 o 11:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
po chuja sie przyznawał, sprawa umozona 30kola w kieszeni a teraz jeszcze wyrok 10 lat, bezwzglednego moze dostac z 3 lata, albo jak nie byl karany to zawiasy jakies smieszne
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (11)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!