środa, 23 sierpnia 2017 r.

Chełm

W Nadleśnictwie Sobibór utrzymuje się największa w Polsce populacja żółwia błotnego

Dodano: 16 sierpnia 2001, 16:22

W Nadleśnictwie Sobibór powołany w kwietniu tego roku dwunastoosobowy zespół, uczestniczący w Programie aktywnej ochrony i introdukcji żółwia błotnego niecierpliwie czeka na wylęg gadów z jaj. Może się to dokonać lada chwila, jesienią, bądź dopiero na wiosnę.

Najczarniejszy scenariusz przewiduje, że młode żółwiki w ogóle się nie wylęgną. Jeśli tak się stanie, to będzie to efektem niskich tego lata temperatur oraz nazbyt ulewnych deszczów. W tych warunkach jaja mogły się nie zalęgnąć.

- Jeśli nawet, odpukać, tym razem tak się stanie, to i tak nasza praca nie pójdzie na marne. Dzięki wysiłkowi całego zespołu jesteśmy bogatsi o nowe doświadczenia, które będą nam przecież procentowały w latach przyszłych - powiedział dr Marek Sołtys, kierownik i koordynator prac z chełmskiej Placówki Zamiejscowej Lubelskiego Urzędu Wojewódzkiego.


Złożony z pracowników Nadleśnictwa Sobibór i Zarządu Chełmskich Parków Krajobrazowych zespół od 23 maja do 17 czerwca br. prowadził codzienną obserwację lęgowisk. Ustalił liczbę samic, przygotowujących się do złożenia jaj. Gniazda z jajami zostały zabezpieczone przed drapieżnikami metalowymi siatkami przyszpilonymi do ziemi, po czym zamaskowane cienką warstwą igliwia. Samice, które zdążyły złożyć jaja przewożono do nadleśnictwa, gdzie były poddawane szczegółowym i żmudnym pomiarom morfometrycznym. Po tym zabiegu natychmiast były odwożone dokładnie w miejsce, z którego zostały zabrane.

- W omawianym okresie zabezpieczyliśmy 107 żółwich gniazd, w tym 71 na terenie Sobiborskiego Parku Krajobrazowego. Oznakowaliśmy 43 samice oraz założyliśmy karty ewidencyjne dla 100 żółwi, 99 samic i jednego samca W tym kontekście nie mam słów uznania dla nadleśniczego Andrzeja Będziejewskiego, który oddelegował do tych zadań siedmiu swoich podwładnych i był mężem opatrznościowym całego przedsięwzięcia - powiedział M. Sołtys.

Żółw błotny jest gatunkiem zaliczonym w Polskiej Czerwonej Księdze do kategorii ''E'', która obejmuje zwierzęta skrajnie zagrożone wyginięciem. Od 1935 roku jest objęty w naszym kraju ochroną gatunkową, czemu obecnie między innymi ma służyć ''Program aktywnej ochrony i reintrodukcji żółwia błotnego w Polsce''. Jego celem jest zwiększenie populacji tego sympatycznego i pożytecznego gada. Tymczasem w jego życiu są dwa momenty krytyczne: składanie jaj i wylęganie się młodych. Jak dotąd schowane pod siatkami jaja są bezpieczne. Jeśli tylko około 2,5-centymetrowe żółwiki się wylęgną, członkowie zespołu przeniosą maluchy do najbliższych cieków wodnych. W ten sposób przeżyje ich znacznie więcej.
Jacek Barczyński



Anonsujemy


Jutrzenka
w Strachosławiu


Jutro przed szkołą w Strachosławiu (godz. 15) wystąpi chór Jutrzenka z Lublińca na Wołyniu. Licząca blisko 30 osób grupa ma w sowim repertuarze ukraińskie pieśni ludowe, specjalnie na tę wizytę przygotowała kilka utworów w języku polskim. Przed rokiem oklaskiwała ją publiczność Teatru na Wodzie w warszawskich Łazienkach.
Przed południem chór zaśpiewa dla pensjonariuszy Domu Pomocy Społecznej w Nowinach. Jego przyjazd i występy to efekt porozumienia podpisanego między powiatem chełmskim i kowelskim. .(aba)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!