środa, 16 sierpnia 2017 r.

Chełm

Więźniowie rysowali dla dzieci na Wielkanoc

Dodano: 14 kwietnia 2011, 17:19

Więźniowie spędzili nad kartkami wiele godzin. W niedzielę podzielą się swoją twórczością z własnymi
Więźniowie spędzili nad kartkami wiele godzin. W niedzielę podzielą się swoją twórczością z własnymi

Kilkunastu osadzonych w Chełmie już w niedzielę da swoim dzieciom wielkanocne prezenty. To kolorowanki, które skazani przygotowali w trakcie zajęć z wolontariuszami. Część rysunków trafi też do małych pacjentów szpitali.

– Więźniowie wiedząc, że robią coś dla dzieci, byli bardzo zaangażowani w swoją pracę – opowiada Iwona Odyniec, wychowawca w Zakładzie Karnym w Chełmie, który projekt "Od kreseczki do kreseczki powstaje obrazek z bajeczki” zorganizował z wolontariuszami z Centrum Duszpasterstwa Młodzieży w Lublinie.

– Już wcześniej, kiedy pracowałam w więzieniu we Włodawie, organizowałam podobne zajęcia. Chciałam w ten sposób pokazać osadzonym, że przebywając w odosobnieniu, mogą robić coś kreatywnego, poza oglądaniem telewizji – dodaje.

Zajęcia wystartowały 2 kwietnia. Pierwsze spotkanie nie cieszyło się dużym zainteresowaniem więźniów. Na zajęcia z wolontariuszami przyszły 4 osoby, większość wolała rysować w celach, bali się wyjść. – Jednak za drugim razem wspólnie rysowało już 14 osób – wspomina Osmaniec.


Nie każdy mógł wziąć udział w projekcie. Dopuszczono do niego tylko tych, którzy bez żadnych ekscesów odbywają karę. No i trzeba było mieć jakiekolwiek zdolności plastyczne. – Na to, jak duży jest wyrok do odsiedzenia nikt nie zwracał uwagi.

– Skazani sami dawali pomysły, jakie postaci namalować. Jedni przerysowywali kolorowanki, ale byli tacy, którzy sami je tworzyli – zaznacza Beata Kozina z CDM w Lublinie. – Bywało tak, że nasi wolontariusze nie mieli zdolności plastycznych i sami skazani im pokazywali, jak coś można narysować.

Spotkania odbywały się w soboty. Część osób tak się zaangażowała, że prosiła o możliwość rysowania w celi. Ostatecznie osadzonym udało się przygotować 77 kolorowanek, o różnym stopniu trudności. – Były proste rysunki np. samego Kubusia Puchatka, jak i pełne strony z tłem i kilkoma postaciami – mówi Beata Kozian.

W niedzielę do Zakładu Karnego przyjadą rodziny osadzonych. Więźniowie przekażą swoje dzieła własnym dzieciom.

Część rysunków trafi do małych pacjentów Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Lublinie i placówki w Chełmie. Jesienią w Zakładzie Karnym ma ruszyć kolejny projekt angażujący artystycznie więźniów.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!