środa, 13 grudnia 2017 r.

Chełm

Windykator odzyska dla biblioteki książki i pieniądze

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 marca 2011, 17:10

W ramach pierwszej akcji windykacyjnej na biblioteczne półki wróciło około tysiąca książek (Jacek Ba
W ramach pierwszej akcji windykacyjnej na biblioteczne półki wróciło około tysiąca książek (Jacek Ba

Chełmska Biblioteka Publiczna właśnie zawarła kolejną umowę z firmą windykacyjną z Sosnowca. Zacznie się odbieranie książek i ściąganie kar.

Ze spotkaniem z windykatorami muszą się liczyć wszyscy, którzy przetrzymują biblioteczne zbiory od roku 2006 do 2009. Łącznie na tej liście znajdzie się około 2 tys. osób. Za ich sprawą z normalnego obiegu wypadło prawie 4,5 tys. woluminów.

– Windykatorzy przystąpią do akcji w kwietniu – zapowiada Robert Chełmicki, dyrektor ChBP. – Nasi dłużnicy mają zatem jeszcze czas, aby zgłaszając się do nas uniknąć przykrych konsekwencji wynikających z ponad regulaminowego przetrzymywania książek i kaset.

Współpracę z sosnowiecka firmą chełmska biblioteka rozpoczęła jeszcze w 2008 r. Można się było spodziewać, że na początku akcji zapominalscy nie szczędzili ostrych słów pod adresem bibliotekarzy. Jeden z czytelników, poruszony wezwaniem do zapłaty słonej kary, zagroził ówczesnej szefowej książnicy, że powybija szyby w jej mieszkaniu.

Tymczasem było o co walczyć. Na liście niesolidnych czytelników było bowiem 665 nazwisk, a na półkach brakowało 1264 książek. Za sprawą windykatorów większość książek została odzyskana. Ponadto udało im się wyegzekwować od dłużników z tytułu regulaminowych kar kilkadziesiąt tysięcy złotych. Trudno podawać wymierną kwotę, gdyż windykatorzy wciąż robią swoje. Po rozliczeniu się z nimi, biblioteka cały uzyskany tą drogą dochód przeznacza na zakup nowości.

– Z czasem sprzeciw czytelników wobec akcji windykacyjnej zaczął słabnąć – mówi jeden z bibliotekarzy. – Mało tego, zaczął być akceptowany, oczywiście przez tych, którzy zazwyczaj książki oddają w terminie. Po prostu te książki stały się bardziej dostępne.

Amnestia będzie w maju

Jak co roku, chełmska książnica ogłosi maj miesiącem bez kar. Nie zanosi się natomiast, aby wzorem roku ubiegłego powtórzyła tę akcję na przełomie października i listopada. Niestety, wówczas jedynie bardzo nieliczni czytelnicy skorzystali z możliwości bezbolesnego rozliczenia się z biblioteką.

To m.in. powód, dla którego bibliotekarze ponownie postanowili skorzystać z pomocy windykatorów. Dotychczas rekordowym dłużnikiem był czytelnik, któremu za przetrzymane ponad termin pozycje przyszło zapłacić ponad 3 tys. zł kary.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!