środa, 26 lipca 2017 r.

Chełm

Wizyty i rewizyty

Autor: Bożena Czyż

Niemcy, Francja, Holandia, Litwa, Ukraina to główne kierunki wyjazdów zagranicznych przedstawicieli chełmskiego samorządu. Z informacji przedstawionej przez Urząd Miasta wynika, że na Wschód i na Zachód wyjeżdżali w tym roku 12 razy. W większości były to wyjazdy bardzo tanie, co powinno ucieszyć podatników.

d Niemcy, Francja, Holandia, Litwa, Ukraina to główne kierunki wyjazdów zagranicznych przedstawicieli chełmskiego samorządu. Z informacji przedstawionej przez Urząd Miasta wynika, że na Wschód i na Zachód wyjeżdżali w tym roku 12 razy. W większości były to wyjazdy bardzo tanie, co powinno ucieszyć podatników.
Na pewno nic ich nie kosztował wyjazd Zbigniewa Matuszczaka, zastępcy prezydenta miasta i Marka Karwowskiego, członka zarządu do Lyonu. Obaj panowie pojechali tam na zaproszenie i koszt prywatnej warszawskiej firmy. Przez pięć dni, z podróżą włącznie, zapoznawali się z nowoczesnymi technologiami wyposażenia hal sportowych stosowanymi we Francji. Czy podróżowali samolotem, autem, gdzie spali i w ogóle jak ich podejmowano nie udało nam się dowiedzieć. Podobnie, jak czego się nauczyli i czy etatowym pracownikom samorządu godzi się korzystać z tego rodzaju bonusów. Mimo wielokrotnych prób, nie udało nam się z wizytującymi Lyon członkami zarządu miasta porozmawiać, a Teresa Wolik-Dubaj, rzecznik prasowy samorządu do której nas odesłano, nie znała szczegółów tej podróży.
Za granicę za grosze
Prezydent Henryk Dżaman przez cztery dni przebywał w Berlinie, wraz z przedstawicielami MPGK sp. z o.o. w Chełmie oraz chełmskiej cementowni. Miasto buduje zakład utylizacji odpadów komunalnych, w co obie firmy są zaangażowane. Chodziło zaś znowu o to, aby zapoznać się ze stosowanymi przez Niemców technologiami i w Chełmie podjąć optymalną decyzję. Miasto zapłaciło za pobyt swojego szefa 326 zł. Jak informuje T. Wolik-Dubaj, prezydent pojechał wraz z organizatorami wizyty, Cementownią Chełm S.A., przedsiębiorstwa z udziałem kapitału zagranicznego. Jeszcze mniej, bo tylko 292 zł kosztował pobyt H. Dżamana w Brukseli. Od 22 do 25 lutego zapoznawał się on „z aktualną sytuacją w zakresie pozyskiwania środków pomocowych PHARE 2000 i 2001 oraz ISPA doświadczeń regionów szwedzkich w zakresie pozyskiwania środków pomocowych z Unii Europejskiej”. Zdaniem rzecznika, efektem tej m. in. wizyty jest wstępne potwierdzenie, że Chełm otrzyma wkrótce 2,7 mln euro na infrastrukturę dzielnicy przemysłowo-składowej.
Nie znają języków
Z. Matuszczak wraz z Kazimierzem Mazurkiem, wiceprzewodniczącym Rady Miejskiej w Chełmie w październiku pojechali do Morlaix na zaproszenie władz tego partnerskiego miasta we Francji. Wzięli udział w jego dorocznym święcie, uzgodnili kierunki dalszej współpracy. Być może będą staże wakacyjne chełmskiej młodzieży we francuskich przedsiębiorstwach, ma dojść do podpisania porozumień między chełmskimi jednostkami samorządowymi i ich francuskimi odpowiednikami. Według informacji UM, koszt trzydniowego pobytu jednej osoby we Francji wyniósł 1.581 zł. Ani słowa nie ma w niej mowy o tym, że reprezentanci Chełma pojechali służbowym peugeotem z kierowcą oraz tłumaczką, której pobyt trzeba było opłacić i zapłacić za pracę.
Drogo u partnerów
Dość drogo w porównaniu do wyjazdów np. prezydenta, 748 zł od osoby kosztował wyjazd delegacji Chełma do zaprzyjaźnionej Uteny na Litwie. W święcie miasta (28-29 września) uczestniczył Zygmunt Gardziński, zastępca prezydenta, Maria Drygalewicz członek zarządu miasta oraz Bogumił Biernat, przewodniczący komisji budżetowej rady. Z. Gardziński, Anna Bednarczyk, wiceprzewodnicząca RM oraz 40-osobowa grupa zespołu Pieśni i Tańca Ludowego Ziemi Chełmskiej przebywali w Sindelfingen. Koszt wyjazdu jednej osoby „funkcyjnej” miasto wyceniło na 1.202 zł, samorząd zafundował też przejazd śpiewakom i tancerzom, którzy spędzili kilka dni w Niemczech na koszt strony zapraszającej. Wizyta miała na celu zbliżenie obu miast i podpisanie umów o współpracy w różnych dziedzinach.
Mniej kosztowne, mniej niż 200 zł od osoby, były wyjazdy za Bug. Przedstawiciele chełmskiego samorządu gościli tam trzy razy. Chełm także podejmował przedstawicieli zagranicznych miast partnerskich. W tym roku z pieniędzy przeznaczonych na promocję wydano na ten cel ok. 17 tys. zł. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że do magistratu wpłynęło zaproszenie do wizyty w partnerskim mieście Knoxville w USA.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!