środa, 13 grudnia 2017 r.

Chełm

Wójtowie łączą siły

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 marca 2009, 16:01

Zaiskrzyło pomiędzy chełmskim starostwem i większością gmin. Wójtowie zarzucają starostom, że ci nie chcą z nimi współpracować. Mają im za złe, że ważne decyzje podejmują nie samorządowcy, ale politycy.

- Od lat zabiegałem o współpracę ze starostwem i nic z tego nie wyszło - mówi Hieronim Zonik, wójt gminy Siedliszcze. - A jest tyle spraw, które moglibyśmy rozwiązywać razem. Tymczasem politykierstwo bierze górę nad zdrowym rozsądkiem.

Zdaniem Zonika urzędnicy i politycy z kręgu starostwa nie zdają sobie sprawy, że przecież wszyscy jadą na tym samym wózku. - Sukcesy tej, czy innej gminy w naturalny sposób są sukcesami powiatu. - mówi. Tymczasem na własne uszy słyszał, jak ktoś ze starostwa po tym, jak Wiesławowi Kociubie, wójtowi gminy Chełm odmówiono przekazania sali sportowej, skwitował sprawę zdaniem: "A nie będzie się Kociuba chwalił”. Zonik uważa, że to błahe zdarzenie znakomicie ilustruje relacje pomiędzy starostami i wójtami.

Zonik nie jest odosobniony w swojej ocenie stylu pracy starostwa. W mniejszym lub większym stopniu podobnego zdania jest dziewięciu spośród 12 wójtów w powiecie. W tym gronie jest też Stanisław Bodys, burmistrz Rejowca Fabrycznego. Samorządowcy nie są zadowoleni z wielu decyzji, dotyczących m.in. budowy obiektów sportowych czy dróg, które należą jednocześnie do gmin i powiatu.

- Obecna praktyka współdziałania gmin ze starostwem wskazuje jednoznacznie na przepadek idei samorządności - mówi Bodys”. - Już w 2005 r. twórca reformy ustrojowej prof. Michał Kulesza zauważył negatywne skutki upolitycznienia władz powiatowych. Opinię tę burmistrz wyraził podczas środowego spotkania jego i siedmiu wójtów w Siedliszczu.

Poza gospodarzem przybyli na nie wójtowie gmin Chełm, Dorohusk, Rejowiec, Rejowiec Fabryczny, Sawin i Siedliszcze. Z powodu ważnych zajęć nie dojechali wójtowie z Kamienia i Dubienki. Ci którzy się spotkali zadecydowali natomiast, że ich nieformalne jak dotąd forum niedługo otrzyma nazwę i nabierze charakteru porozumienia samorządowo-obywatelskiego.

Uczestnicy forum za cal postawili sobie zwiększenie wpływu gmin na kierunki pracy i decyzje władz powiatowych. Powiat bowiem to nie tylko wspólnota samorządowa, ale także związek gmin. Wójtowie z burmistrzem jednocześnie się zastrzegli, że nie chodzi im o wyręczanie starostów w podejmowaniu decyzji, ani też wyrywanie spod nich foteli. Jedyne o co im chodzi, to o roboczą współpracę. Nie ukrywają jednak, że wzorem innych powiatów zamierzają utworzyć wspólną, bezpartyjną akcję wyborczą do rady powiatu. Po to, j, aby powiatowi radni bez względu na przynależność i sympatie polityczne byli rzecznikami wyborców, a nie zakładnikami swoich partii politycznych.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
Gość
rolnik
~harnaś~
(7) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 marca 2009 o 09:11) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
niech łącza, ten najsłynniejszy już w kilku powiatach też się podpina...
Rozwiń
rolnik
rolnik (12 marca 2009 o 08:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nareszcie ktoś zmieni ten układ kolesiów , bez skrupułow żerujących w powiecie, brawo
Rozwiń
~harnaś~
~harnaś~ (11 marca 2009 o 08:28) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
b napisał:
ZONIK Spier..laj

taki właśnie jest tok rozumowania i poziom popierejących nierobów "polityków" ze starostwa alkoholicy , nieudacznicy y takie argumenty o ich pracy gratuluję starostowie
Rozwiń
b
b (6 marca 2009 o 23:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ZONIK Spier..laj
Rozwiń
rolnik32ha
rolnik32ha (6 marca 2009 o 15:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ludzie czego tak późno. Mnie nigdy ta partia ludowa ze starostwa w niczym nie pomogła, a ich k***a *ać drogi są gorsze niż moja gminna do kartofliska. W gminie przynajmniej mnie wysłuchają, a paniska ze starostwa mają mnie gdzieś ... . Wójtowie pokażcie co może chłop na gminie.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (7)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!