piątek, 18 sierpnia 2017 r.

Chełm

Wyłudził 5 tys. zł za skradzione audi i wpadł w ręce policji

Dodano: 5 marca 2012, 15:35
Autor: (bar)

Właściciel auta ogłosił się na portalu aukcyjnym (Screen z Allegro)
Właściciel auta ogłosił się na portalu aukcyjnym (Screen z Allegro)

Mieszkańcowi Włodawy skradziono samochód na początku stycznia. Właśnie go odzyskał. W ręce policji wpadł mężczyzna, który obiecał poszkodowanemu, że za 5 tys. zł zdradzi mu, gdzie jest przechowywane jego audi a6. Kiedy w umówionym miejscu wręczał mu pieniądze włodawscy kryminalni już wiedzieli gdzie jest auto.

Po kradzieży właściciel auta ogłosił się na portalu aukcyjnym Allegro. Dokładnie opisał swój samochód. Wymienił takie cechy charakterystyczne, jak to, że bagażnik nie miał rolety, a tylny zderzak miał po lewej stronie głęboką rysę. Obiecał także nagrodę za podpowiedź, gdzie jest auto, bądź wskazanie osoby zamieszanej w jego kradzież. Ogłoszenie nie pozostało bez echa.

– W ostatnią sobotę otrzymaliśmy informację, że ktoś z Włodawy zaproponował poszkodowanemu "pomoc” w odzyskaniu samochodu, oczywiście za wynagrodzeniem – mówi Daniel Eustrat, rzecznik włodawskiej policji.

– Panowie umówili się w jednym z barów, gdzie doszło też do przekazania pieniędzy. Informator nie zdążył się jednak nimi nacieszyć. Z baru został wyprowadzony w kajdankach przez policjantów, którzy bacznie obserwowali tę transakcję.

Zatrzymany włodawianin już w niedzielę usłyszał zarzut "otrzymania korzyści majątkowej za zwrot bezprawnie zabranej rzeczy”. Sprawa ma charakter rozwojowy. Chodzi przede wszystkim o ustalenie, kto dopuścił się kradzieży. Na obecnym etapie 31-latkowi policjanci jeszcze tego nie udowodnili.

Z uwagi na dobro śledztwa nie ujawnili jego imienia i pierwszej litery nazwiska. Zdradzili natomiast, że skradzione audi było przetrzymywane na jednym z parkingów we Parczewie.
Czytaj więcej o:
Stanisław
Adamek
Gość
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Stanisław
Stanisław (6 marca 2012 o 14:37) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A wg mnie osoba podpisująca się "lubelak" jest tępym idiotą. "lubelak" nie wie chyba do końca na jakich zasadach funkcjonuje allegro i nie wpadł na to, że wyśmiewana przez niego cena "1.25zł" wzięła się z tego, że jacyś kretyni tacy jak "lubelak" zaczęli licytować ogłoszenie. Chłopie kojarz fakty, poczytaj trochę, pomyśl-nie boli.
Rozwiń
Adamek
Adamek (5 marca 2012 o 17:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Tak a ci co maja szrota kupili by za paredziesiat po cihu a glupek za marne 5 pujdzie do pierdla na 3latka i beda go ruh.c od tyłu i w usta .
Rozwiń
Gość
Gość (5 marca 2012 o 17:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Aha, czyli jakby widział gdzieś podobne auto jak komuś ukradli, i obejrzałbym je w poszukiwaniu znaków szczególnych okazało by się, że jest to to skradzione auto i zadzwonił bym do właściciela aby mu pomóc i powiedziec gdzie stoi a przy okazji parę złoty by wpadło to został bym aresztowany przez policję i skuty w kajdany.. Ok dobrze wiedzieć nigdy nikomu nie pomoge jak coś będe wiedział..
Rozwiń
lubelak
lubelak (5 marca 2012 o 16:59) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
hahahaha "W ręce policji wpadł mężczyzna, który obiecał poszkodowanemu, że za 5 tys. zł zdradzi mu, gdzie jest przechowywane jego audi a6." dlaczego wpadł? przecież właściciel się ogłosił że za informacje o aucie będzie nagroda, a swoją drogą to pewnie wg. naszej policji za dużo chciał no w porównaniu z ceną w ogłoszeniu to sporo za dużo (tam 1,25 zł) czyli drodzy mili, jak widać każdego informatora (takiego który w dobrej wierze to robi, i wiadomo no chce zarobić bo nie ma co się okłamywać,kokosów legalnie w tym kraju się nie da zarobić) traktuje jak wspólnika złodziei, bez komentarza
Rozwiń
lubelak
lubelak (5 marca 2012 o 16:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Właściciel auta poprostu zaproponował za małą kwotę, no proszę Pana, 1zł25gr. za informacje??
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

18-20 sierpnia
komentarze (0)0
polubienia (1)1
17-08-2017

18-20 sierpnia

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!